Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej maryn
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej maryn
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin]
Modlili się za tych, którzy zginęli w katastrofie promu "Jan Heweliusz". W związku z rocznicą, tego tragicznego zdarzenia, w kościele św. Jana Ewangelisty w Szczecinie odbyła się msza w intencji ofiar.
- Woda to potęga, która zabiera życie, nieraz bardzo gwałtownie, nagle i niespodziewanie. W czasie tej mszy świętej chcemy gorąco modlić się o to, aby te 55 ofiar katastrofy promu "Jan Heweliusz" otrzymało łaskę nieba - mówił ks. Stanisław Flis, czyli diecezjalny duszpasterz Ludzi Morza.

Tadeusz Makowski przepracował w Euroafrice, czyli następcy Polskich Linii Oceanicznych, w których pływał "Heweliusz" 35 lat. To jak wyglądał dzień zatonięcia w pracy pamięta do dziś.

- Dowiedzieliśmy się, że statek tonie. Byliśmy przerażeni, bardzo to przeżyliśmy i myślę, że do tej pory to przeżywamy. Ja byłem chyba na wszystkich rocznicach związanych z zatonięciem statku - opowiadał Makowski.

"Jan Heweliusz" zatonął 14 stycznia 1993 roku. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej. Zginęło w niej 55 osób. Prom poszedł na dno, gdy minął wyspę Rugię. Na Bałtyku trwał sztorm o sile 12 stopni w skali Beauforta.
- Woda to potęga, która zabiera życie nieraz bardzo gwałtownie, nagle i niespodziewanie. W czasie tej mszy świętej chcemy gorąco modlić się o to, aby te 55 ofiar katastrofy promu "Jan Heweliusz" otrzymały łaskę nieba - mówił ks. Stanisław Flis, czyli diec
- Dowiedzieliśmy się, że statek tonie. Byliśmy przerażeni, bardzo to przeżyliśmy i myślę, że do tej pory to przeżywamy. Ja byłem chyba na wszystkich tych rocznicach związanych z utonięciem statku - opowiadał Makowski.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty