Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Były mowy końcowe, ale wyrok zapadnie dopiero za trzy tygodnie. Prokurator domaga się kary 25 lat więzienia.
Chodzi o sprawę mężczyzny, który przejechał samochodem Jakub Znojka. Do zdarzenia doszło w Wigilię 2020 roku na Gumieńcach w Szczecinie.

Jakub Znojek, jadąc samochodem, zauważył kierowcę Audi, który poruszał się zygzakiem. Postanowił go zatrzymać. Vadim l. po pijanemu staranował samochodem mężczyznę. Znojek jest teraz niepełnosprawny, potrzebuje całodobowej opieki i kosztownej rehabilitacji.

Oskarżony za pomocą pojazdu mechanicznego próbował zabić pokrzywdzonego - ocenia prokurator Krystyna Królicka.

- Wskazany poruszał się przy tym samochodem, który z racji swoich cech konstrukcyjnych i masy jest uważany w orzecznictwie za niebezpieczne narzędzie. Podejmując się zatem takiego manewru, oskarżony musiał godzić się na to, że może spowodować śmierć pokrzywdzonego - mówi Królicka.

Rodzice Jakuba Znojka nie mogli powstrzymać emocji. - Vadim l. nie ma wyrzutów sumienia - mówi Zbigniew Znojek, ojciec Jakuba.

- Jestem zdruzgotany. Co rozprawę on przychodzi z uśmiechem i zadowolony. A ja cały czas myślę o synu, co on zrobił? On (zachowuje się) jakby był na wczasach, nie zdaje sobie sprawy co on zrobił. Nie ma takiego wyroku, żeby było sprawiedliwie - mówi Zbigniew Znojek.

Prokurator domaga się kary 25 lat więzienia. Wyrok zapadnie 29 sierpnia.
Oskarżony za pomocą pojazdu mechanicznego próbował zabić pokrzywdzonego - ocenia prokurator Krystyna Królicka.
Vadim l. nie ma wyrzutów sumienia - mówi Zbigniew Znojek, ojciec Jakuba.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty