Szczecińska Lista Przebojów
Radio Szczecin » Szczecińska Lista Przebojów » SZYMON NADAJE

DEPECHE MODE
Delta Machine Tour
O2 Arena, Dublin, 9 listopada 2013 roku

Dziesiątego grudnia 2009 roku miałem zobaczyć i usłyszeć Depeche Mode w dublińskiej hali O2. Niestety, okazało się, że tego samego dnia zagra w tym mieście zespół The Mars Volta. Co prawda trudno przewidzieć, co się wydarzy jutro, ale przeczuwałem, że skład Mars Volty jest mniej stabilny, nieprzewidywalny... Natomiast Depeche Mode to od lat świetnie naoliwiona maszyna koncertowa. Dlatego zdecydowałem się sprzedać bilet na DM i zobaczyć w akcji Mars Voltę. Tym razem trafiłem w dziesiątkę. Pod koniec 2012 roku The Mars Volta ogłosili, że rozwiązują zespół, a ja, po czterech latach od poprzedniej daty trafiłem na koncert Depeche Mode. Kolejna płyta - kolejna wielka trasa koncertowa. Znów w hali O2, znów sold out, wyprzedane! Pomimo tego, że nie jestem fanatykiem grupy, czułem lekkie podekscytowanie przed wyjściem muzyków na scenę. Bo jakoś trudno przejść obok nich obojętnie, obok ich historii (długiej i obfitującej w wiele dramatycznych momentów) oraz progresu muzycznego, który przeszli przez lata.
Zaczęli koncert od "Welcome To My World", najlepszej, według mnie, piosenki z albumu "Delta Machine". Potem już posypały się hiciory. Doskonały "Walking In My Shoes" (mój osobisty nr 1 z całej dyskografii grupy) zabrzmiał ciężej niż w wersji studyjnej - po prostu PERFEKCYJNIE! Niesamowite uczucie wywrzeszczeć ten refren z tysiącami innych gardeł. "Black Celebration" nie był może najbardziej przebojowym albumem w historii DM, ale utwór tytułowy to dla zagorzałych depeszowców prawdziwa uczta! "Policy Of Truth", "Behind The Wheel", "A Question Of Lust" i oczywiście te dwa najsłynniejsze, nieśmiertelne klasyki, kowerowane wszędzie i przez wszystkich, których tytułów nie muszę nawet teraz wymieniać, a które zakończyły podstawowy set występu. Stały punkt DeeMowskich koncertów, czyli akustyczny secik w wykonaniu Martina Gore'a też się pojawił. Podczas europejskiej części trasy nieliczni szczęśliwcy mogli usłyszeć "Home", a nawet "Judas"! Były to jednak wyjątki. Większość miast (także Dublin) otrzymała podobny zestaw: "Shake The Disease" oraz "But Not Tonight". Spocony pięćdziesięcioletni Martin Gore w połyskującym, obcisłym stroju śpiewający fortepianową balladkę wyglądał trochę komicznie i trochę obleśnie. Najważniejsze, że śpiewał bez zarzutu. Szczególnie ta druga zrobiła na mnie wrażenie, nie rozpoznałem jej, sprawdziłem później - okazało się, że to strona B singla "Stripped" w oryginale taneczna wprost na parkiety, tu wyciszona i delikatna. I tu nastąpiło coś, co lubię najbardziej. Po zakończeniu, kiedy reszta zespołu wracała na scenę, tłum ludzi wciąż nucił linię melodyczną poprzedniego utworu, podchwycił to Dave Gahan i dał znak muzykowi obsługującemu keyboard, aby podtrzymać ten moment. Magia koncertu! Martin Gore nie krył wzruszenia.
Wyjście na bis to czysta formalność. I kolejna porcja przebojów. Oto jak można pogodzić fanów rocka i dyskoteki: najpierw "Just Can't Get Enough", a potem "I Feel You"! :) I to był jedyny moment, kiedy sięgnęli tak głęboko w przeszłość, do początków lat 80tych. Nie zagrali też nic z albumów "Ultra" i "Exciter", więc wielbiciele tych płyt mieli pewnie powód by sobie troszkę pomarudzić.
Jeśli chodzi o oprawę sceniczną to panowie z wiekiem coraz bardziej się rozleniwiają. Żadnych "fajerwerków", jedynie telebim za muzykami wyświetlający różne obrazy. Mi najbardziej podobał się ten z nieruchomymi, upajającymi się ciszą, 'przyklejonymi' do szyby postaciami, które po zakończeniu piosenki "Enjoy The Silence" wstały i sobie poszły. W przypadku tego zespołu płacimy grube pieniążki za markę Depeche Mode, a nie za show sceniczne. Ja jestem zaspokojony, jeśli chodzi o DM na żywo. Warto było, pomimo tego, że ostatni świetny album nagrali jeszcze w latach 90tych, a z ostatnich trzech można by złożyć jeden niezły. Poza tym Gahana w sumie od ponad piętnastu lat mogło już nie być wśród nas... ale dostał jeszcze jedną szansę. Niech zatem nagrywają i koncertują, ile wlezie.

SETLISTA:

Welcome to My World Angel Walking in My Shoes Precious Black Celebration Should Be Higher Policy of Truth The Child Inside But Not Tonight (Acoustic; Sung by Martin) Heaven Behind the Wheel A Pain That I'm Used To A Question of Time Enjoy the Silence Personal Jesus BIS: Shake the Disease (Acoustic; Sung by Martin) Halo Just Can't Get Enough I Feel You Never Let Me Down Again

Dodaj komentarz 3 komentarze

W 2009 roku miałem bilet na warszawski koncert DM 22 maja.Problemy żołądkowe Gahana przerwały trasę na kilka tygodni.Bilet odesłałem,kopię zachowałem na pamiątkę(podobno co niektórzy na pamiatkę zachowali oryginał,czego nie rozumiem).Zaliczyłem za to pierwszy polski koncert DM 30.7.85 na warszawskim Torwarze.Szczególnego zachwytu nie wywołał,a fanem już wtedy byłem wielkim.Bilet kosztował 1800 złotych.W owych czasach (1987)stać mnie było na wydanie połowy wypłaty na błękitny analog "Music for the masses",jednej z najlepszych płyt DM.Ale teraz mamy inne czasy i inny DM.Ja z czterech ostatnich płyt złożyłbym jedną,a dorzucił tam "Newborn",najlepszy singlowy b-side DM w 21 wieku z "A pain that I'm used to".DVD z DMtour kręcono w Berlinie,ale jakoś specjalnie wyczekiwał go nie będę.
Piona za kolejna fajną relację i stwierdzenie 'W przypadku tego zespołu płacimy grube pieniążki za markę Depeche Mode, a nie za show sceniczne', z którym się totalnie zgadzam i potwierdzam.
A jednak "Alive in Berlin" robi wrażenie.4.11 byłem w "Multikinie" na pokazie tego dzieła i jestem mile zaskoczony.Dobrze,że usłyszeliśmy minimum zawartości ostatniej płyty,choć bardzo podoba mi się "Should be higher".Utwory mocno przearanżowane,wydłużone,eleganckie,a duet Gordeno-Gore świetny.Luz na scenie,świetna komunikacja.Premiera "Live in Berlin" już w najbliższy wtorek.Nie myślałem,że to napiszę,ale gorąco polecam.

ZOBACZ TAKŻE

RELACJA Z KONCERTU Szymon JastrzębskiBLUES PILLS Voodoo Lounge, Dublin 04.11.2016 W 2011 roku dwóch Amerykanów, Zack Anderson i Cory Berry, basista i perkusista grupy Radio Moscow, wypatrują gdzieś w stanie Iowa Szwedkę Elin Larsson i zapraszają do współpracy. Wokalistka przyjmu ...

RELACJA Z KONCERTU Szymon JastrzębskiMAX RICHTER ENSEMBLE From Sleep and The Blue Notebooks National Concert Hall, Dublin 29.05.2016 Tak się złożyło, że dwudziestego dziewiątego maja wielotysięczny, rozhisteryzowany i przeszczęśliwy tłum przyjmował Bossa na dublińskim stadionie ...

RELACJA Z KONCERTU Szymon JastrzębskiJULIA HOLTER The Button Factory, Dublin, 17.02.2016 Pierwszy raz widziałem Julię w 2012 roku na małej scenie festiwalu Forbidden Fruit. Kupiłem całodniowy bilet, żeby zobaczyć reaktywowanych Mazzy Star i moje nowe odkrycie - Julię Holter. I t ...

SZYMON JASTRZĘBSKI Relacja z koncertuU2 INNOCENCE + EXPERIENCE 3Arena, Dublin, Irlandia, 24.11.2015

SZYMON JASTRZĘBSKI Relacja z koncertuBECK gość specjalny: JONNY GREENWOOD Grounds of Royal Hospital Kilmainham Dublin, 17.06.2015 Radiohead with special guest Beck. Taki napis widniał na jednym z pierwszych biletów na koncert, jaki kupiłem po wyjeździe do Dublina. Czerwiec 2006 ...

SZYMON JASTRZĘBSKI Relacja z koncertuPETER GABRIEL Back To Front Dublin, 3 Arena 10 grudnia 2014 Czekałem na ten moment od wielu lat. Czekałem na dzień, kiedy będę mógł pierwszy raz w życiu zobaczyć i usłyszeć pełnowymiarowy, nieograniczony żadnymi technicznymi niedogodnościami ...

SZYMON JASTRZĘBSKI Relacja z koncertuLYKKE LI Vicar Street, Dublin 16 listopada 2014 Pamiętacie singlowy "Sadness Is A Blessing" z poprzedniej płyty? Dziewczyna wyprzedziła (lub przepowiedziała sobie) przyszłość, bo właśnie z samych takich "sadnessów" składa się najnowsza płyta ...

SZYMON JASTRZĘBSKI Relacja z koncertuMARISSA NADLER The Button Factory, Dublin 6 września 2014 Pierwszym utworem Marissy Nadler, jaki usłyszałem, był "Diamond Heart" z nowego wówczas albumu "Songs III. Bird On The Water". Było to w roku 2007. Spodobał mi się jej głos, sprawdziłe ...

SZYMON JASTRZĘBSKI Relacja z koncertuKATE BUSH Eventim Apollo, Londyn 12 września 2014 Dziś, kiedy czytam najnowsze artykuły o Kate Bush, mnożą się określenia takie jak: genialna, najważniejsza, wielka itp. Teraz, kiedy już znam jej artystyczne dokonania oraz jej podejście do p ...

SZYMON JASTRZĘBSKI Relacja z koncertuCAT POWER The Olympia Theatre, Dublin 16 lipca 2014 Czasami ktoś pyta o najlepszy koncert, jaki widziałem w życiu. Nie mam jednoznacznej odpowiedzi na takie pytanie. No bo jak porównać wyśmienity, klubowy występ zespołu Soulfly dla około setk ...

12345

FOTOGALERIA

ŚWIEŻY TOWAR 13 października 2017
NASZ TYP 13 października 2017
PREMIERA TYGODNIA 13 października 2017
ŚWIEŻY TOWAR 6 października 2017
NASZ TYP 6 października 2017
PREMIERA TYGODNIA 6 października 2017
AKTUALNE NOTOWANIE
ŚWIEŻY TOWAR 29 września 2017
PREMIERA TYGODNIA 29 września 2017
NASZ TYP 29 września 2017
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".