Radio Szczecin Na Wieczór
Radio Szczecin » Radio Szczecin Na Wieczór

"Małymi krokami" - reportaż Anny Kolmer

IMG 20161206 092519
IMG 20161206 092519
8 milionów obywateli naszego kraju cierpi na różnego rodzaju problemy i zaburzenia psychiczne. To aż jedna czwarta Polaków, a statystyki nie uwzględniają dzieci i młodzieży. Wówczas – jak szacuje Instytut Psychiatrii i Neurologii – ta liczba wzrosłaby do 12 milionów. Biorąc pod uwagę nierównomierny i ograniczony dostęp do leczenia i opieki, a także brak rozwiązań systemowych, które umożliwiałyby szybką identyfikację i rozwiązanie zaburzeń zdrowotnych, mamy w Polsce pod tym względem spory problem społeczny.
Jak wynika ze statystyk, rocznie około 1,5 miliona obywateli naszego kraju trafia do zatłoczonych szpitali psychiatrycznych – pod tym względem jesteśmy w mało chwalebnej czołówce europejskiej.
Nic też dziwnego, że każda inicjatywa na rzecz poprawy psychiatrii podejmowana przez lokalne instytucje, organizacje pozarządowe cieszy się uznaniem .
Niedawno z inicjatywy członków Stowarzyszenia Użytkowników Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej oraz Ich Rodzin i Przyjaciół "Feniks", działającego w Kołobrzegu, powstało w małej zachodniopomorskiej wiosce Trzynik "magiczne miejsce".
Zapraszam do wysłuchania rep. Anny Kolmer zatytułowanego "Małymi krokami" w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur – Woronieckiej - dziś po 22.

"Weronika i Jerzy" reportaż Wandy Wasilewskiej

fot.Krajowe Towarzystwo Autyzmu Oddział w Szczecinie
fot.Krajowe Towarzystwo Autyzmu Oddział w Szczecinie

Świat ludzi z Zespołem Aspergera, świat autystów jest dla nas często trudny do zrozumienia. Dlatego też warto posłuchać dzisiejszego wydania Fonosfery, w której opowiedzą o sobie Weronika i Jerzy, dorośli aspergerowcy i bohaterowie reportażu Wandy Wasilewskiej.


Po reportażu Małgorzata Furga rozmawiać będzie z Małgorzatą Polańską - Matz Prezesem szczecińskiego Oddziału Krajowego Towarzystwa Autyzmu i Karin Kempe terapeutką w Ośrodku prowadzonym przez KTA.

"Kobieta stateczna i postrzelona" - reportaż Małgorzaty Furgi

Monika Szwaja, fot. D.Aniołkowski, ze strony monikaszwaja.pl
Monika Szwaja, fot. D.Aniołkowski, ze strony monikaszwaja.pl
Dobrze jest czasem zajrzeć do radiowych archiwów bo można w nim znaleźć dużo ciekawych nagrań. Jedno z nich dzisiaj zaprezentujemy. Do wspomnień zainspirowała nas ostatnia książka Moniki Szwai pt. "Dupersznyty, czyli zapiski stanu Szwajowego", w której odnajdziemy wyciągnięte z szuflad jej różne teksty i wywiady. Natomiast radiowy reportaż Małgorzaty Furgi, zatytułowany "Kobieta stateczna i postrzelona" to opowieść Moniki Szwai o sobie, o tym co było dla niej ważne w życiu. Realizacja dźwiękowa Wawrzyniec Szwaja.
Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z kilkoma osobami, które były inspiracją dla jej książkowych postaci.

"Kultura jest głupia" - reportaż Małgorzaty Furgi

Materiały projektu "Sztuka kultury"
Materiały projektu "Sztuka kultury"
Bohaterami reportażu Małgorzaty Furgi są młodzi ludzie, artyści i osoby promujące szeroko rozumianą sztukę. Spotkali się, bo Kinga Rabińska, animatorka działań kulturalnych stwierdziła, że nikogo nie można z uczestnictwa w kulturze wykluczyć. Zrealizowała z młodzieżą ze Specjalnego Ośrodka Wychowawczego przy ul Jagielońskiej w Szczecinie projekt "Sztuka kultury" dofinansowany ze środków Ministerstwa Dziedzictwa Narodowego. Kinga zapraszała na projektowe spotkania szczecińskich artystów, promotorów sztuki i pokazywała młodzieży, że są takie obszary w kulturze, które mogą ich zainteresować, że muzea i teatry nie są dla wyższych sfer, ale również dla nich.
"Kultura jest głupia" - to tytuł reportażu Małgorzaty Furgi.

„ Nigdy nie odwracam głowy” - reportaż Cezarego Galka

Bohaterowie reportażu,fot. PR Zachód
Bohaterowie reportażu,fot. PR Zachód
Co trzeba zrobić, aby uratować komuś życie? Czasami naprawdę niewiele. Bohater reportażu Cezarego Galka zatytułowanego „ Nigdy nie odwracam głowy” przekonał się o tym w dniu swoich 41 urodzin. Nic nie pamiętał z chwili wypadku – obudził się w szpitalu kilka dni później. Wtedy dowiedział się, że był już „po tamtej stronie”, gdy jego serce stanęło i że… życie, oprócz lekarzy zawdzięcza przypadkowej osobie. Gromadzący się ludzie robili zdjęcia i stali bezczynnie, gdy przypadkowo przejeżdżający tamtędy Kajetan Żelech zatrzymał samochód i po prostu przystąpił do ratowania mężczyzny. Masaż serca i „wdechy życia” pozwoliły dotrwać do przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego, wtedy lekarz przejął prowadzenie akcji i po dalszych minutach przywrócił funkcje życiowe Pana Pawła Siemaszko. Jeszcze w szpitalu niedoszły nieboszczyk rozpoczął akcję poszukiwania osoby, od której dostał w dniu 41 urodzin prawdziwy dar życia. To mogło się przydarzyć każdemu z nas. Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z Przemysławem Małeckim, ratownikiem medycznym i Instruktorem Pierwszej Pomocy PCK w Szczecinie.

„ Przesiedleńcze historie życiem reżyserowane” - reportaż Anny Kolmer

Fot. Anna Kolmer
Fot. Anna Kolmer
Nakaz pracy, Akcja "Wisła", utrata Kresów oraz wiele innych powodów decydowało o tym, że ludzie tuż po wojnie osiedlali się w Szczecinie i pomorskich miasteczkach.
Przyjeżdżali często całymi rodzinami. O swojej tułaczce i wojennych przeżyciach bardzo długo nikomu nie opowiadali. Niewiele osób też o to pytało.
Dzisiaj po latach o historie swoich dziadków zapytali wnukowie. Uczniowie Zespołu Szkół nr 3 w Choszcznie postanowili spisać swoje rodzinne historie. Dlaczego pytali i co zmieniły w nich te opowieści? O tym w reportażu „ Przesiedleńcze historie życiem reżyserowane” opowiada Anna Kolmer, realizacja dźwiękowa Wawrzyniec Szwaja. Zapraszamy dziś o 22.

Jan Waraczewski - [REPORTAŻ, WSPOMNIENIE]

fot. Filharmonia Szczecińska
fot. Filharmonia Szczecińska
"Zawsze miałem pod górę i musiałem ciężko pracować. Wszystko to co osiągnąłem, to osiągnąłem nie szkołą, a samodzielną pracą. Nie mam przecież studiów, nikt nie uczył mnie dyrygować i nikt nie uczył mnie bardzo szerokiego spektrum o muzyce" – tak jeszcze niedawno w reportażu "Żarłem muzykę" – mówił Jan Waraczewski. W sobotę Filharmonia Szczecińska poinformowała o śmierci znakomitego skrzypka i koncertmistrza. Był założycielem i dyrygentem popularnej w latach 70. orkiestry "Lekka kawaleria" oraz inicjatorem budowy nowej siedziby filharmonii w Szczecinie. W 2016 roku został odznaczony Medalem za Zasługi dla Szczecina. Swoje największe pasje, czyli muzykę i żeglarstwo, łączył tworząc cykl koncertów "Muzyka na Wodzie". W pamięci muzyków i pracowników filharmonii pozostanie jako kochający muzykę, charyzmatyczny lider orkiestry, ale także dobry, pełen ciepła i życzliwości człowiek. Jan Waraczewski miał 69 lat.

„Za drutami był las” - słuchowisko dokumentalne, dziś po godzinie 22.

katyń
katyń
Słuchowisko Waldemara Modestowicza i Ryszarda Wołągiewicza, powstało na podstawie dzienniczków i listów jeńców obozu w Kozielsku, którzy zostali zamordowani przez NKWD w Katyniu, w kwietniu 1940 roku. Realizacja dźwięku Anny Waraczewskiej.
Zapiski polskich oficerów zostały odnalezione przy ich zwłokach podczas ekshumacji przeprowadzonej przez Niemców w 19943 roku. Pomordowanych w Katyniu oficerów wspominają ich najbliżsi; żony i córki. Po latach mogły wreszcie przyjechać do Katynia i Kozielska, aby szukać śladów swoich ojców. Audycja ilustrowana muzyką; kolędy i pieśni religijne śpiewa chór Seminarium Duchownego w Szczecinie.


"Komu z nami nie po drodze" - reportaż Małgorzaty Furgi

fot. ze zbiorów prywatnych
fot. ze zbiorów prywatnych
Historia lubi zapominać o swoich bohaterach, a naszą rolą jest o nich przypomnieć. Stanisław Możejko bo o nim mowa już jako młody absolwent Technikum Budowy Okrętów w Szczecinie rozpoczął pracę w Morskiej Stoczni Remontowej. Cztery lata później znalazł się w grupie osób protestujących przeciwko postępowaniu jednego z brygadzistów. Jako pierwszy podpisał petycję z żądaniem jego usunięcia. Wkrótce po tym zostaje studentem na Wydziale Elektrycznym Politechniki Szczecińskiej. W 1980 roku jest już członkiem Solidarności w Świnoujściu, ale dopiero we wrześniu 1981 angażuje się w tworzenie samorządu pracowniczego. Wprowadzenie stanu wojennego mobilizuje go podjęcia walki z opresyjną władzą. I tu zaczyna się nasza opowieść zatytułowana "Komu z nami nie po drodze". Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z dr Arturem Kubajem politologiem i historykiem specjalizującym się w tematyce związanej z "Solidarnością".

"Wujek z Brazylii" - reportaż Kamili Litman

Spotkanie rodziny po latach. Fot. Kamila Litman [Radio Łódź]
Spotkanie rodziny po latach. Fot. Kamila Litman [Radio Łódź]
W 1910 roku rozeszły się drogi dwóch sióstr - Marianny i Reginy. Marianna razem z mężem Stefanem emigrowała do Brazylii. Regina pozostała w Polsce i tu założyła rodzinę. Jeszcze w latach sześćdziesiątych krewni wymieniali listy, potem jednak kontakt się urwał.
Dzięki zachowanej korespondencji i portalowi społecznościowemu po 106 latach rozłąki potomkowie sióstr ponownie się odnaleźli. Gerson Barum, wnuczek Marianny postanowił odwiedzić w Polsce prawnuczkę Reginy, Joannę Klukę.
Historia polsko-brazylijskiej rodziny, której udało się spotkać po 106 latach rozłąki w reportażu "Wujek z Brazylii" Kamili Litman z Radia Łódź.
1234567

FOTOGALERIA

Harcerstwo i jego wartości [ROZMOWA]
Twarze depresji [ROZMOWA]
Nowela ustawy o swobodzie działalności gospodarczej podpisana [ROZMOWA]
Po tragedii na Regaliczce [ROZMOWA]
"Małymi krokami" - reportaż Anny Kolmer
"Małymi krokami" - reportaż Anny Kolmer
"Małymi krokami" - reportaż Anny Kolmer
"Małymi krokami" - reportaż Anny Kolmer
Szczeciński Zamek wyróżniony [ROZMOWA]
Polacy zbroją się na potęgę [ROZMOWA]
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".