Skandynawia po mojemu
Radio SzczecinRadio Szczecin » Skandynawia po mojemu » Felietony
Przestępstwem, jakiego się dopuściła radna był, według szefostwa partii, romans z członkiem krajowego zarządu partii Szwedzkich Demokratów - Johnnym Skalinem. źródło: https://www.facebook.com/nina.burchardt.5
Przestępstwem, jakiego się dopuściła radna był, według szefostwa partii, romans z członkiem krajowego zarządu partii Szwedzkich Demokratów - Johnnym Skalinem. źródło: https://www.facebook.com/nina.burchardt.5
Ponoć jest jest ślepa i nie zna granic i - choć jak pisał nieodżałowany Edward Stachura - o niej się nie mówi, to o TEJ MIŁOŚCI z przyjemnością opowiem.

Ona: 45-letnia socjaldemokratka, od pięciu lat radna gminy Hudiksvall. On: 41-letni deputowany Riksdagu z ramienia prawicowej partii Szwedzkich Demokratów, od dziewięciu lat w parlamencie.

Kilka miesięcy temu, pomimo przynależności do dwóch zupełnie różnych i rywalizujących ze sobą partii, wyznali sobie miłość. Nina Burchardt postanowiła w sierpniu spotkać się szefem lokalnych struktur Robotniczej Partii Socjaldemokratycznej i poinformować go o tym, że odnalazła tego jedynego i darzy go prawdziwym uczuciem.

To, że okazał się nim być były rzecznik Szwedzkich Demokratów - Johnny Skalin, początkowo nie przeszkadzało przewodniczącemu partii w rodzinnym mieście radnej. Mało tego; jak napisała Nina na swoim Facebooku: facet jej pogratulował i mocno wyściskał, życząc przy okazji wiele szczęścia.

No, ale jak to bywa w socjalistycznych partiach, stanowisko w tej sprawie musiał zabrać kolektyw, a mówiąc ściślej: Komitet Wykonawczy Zarządu Partii.

Z jego posiedzenia, które było poświęcone wyłącznie kwestii zaufania wobec pani Burchardt, samą zainteresowaną wyłączono. Kilka dni później poinformowano ją pisemnie, że komitet podjął decyzję, w której postuluje, aby Nina złożyła rezygnację z zarówno z funkcji sprawowanych w partii, jak i z tych pełnionych w radzie miasta.

Przestępstwem, jakiego się dopuściła radna był, według szefostwa partii, romans z członkiem krajowego zarządu partii Szwedzkich Demokratów - Johnnym Skalinem.

Ninę zmuszono do wydania pod koniec września oświadczenia, że z końcem roku, wycofa się z polityki "aby zrobić miejsce dla młodszych od siebie". Od tamtej pory objęta została ostracyzmem swoich dotychczasowych partyjnych towarzyszy i odczuwa pogardliwą obojętność. Dlatego parę dni temu postanowiła ujawnić prawdę.

- Moje życie prywatne nie powinno nikogo interesować. Nie rozumiem kwestii podważania zaufania wobec mojej osoby. Zawsze twardo broniłam wartości i ideologii; fundamentu, na którym powstała partia Socjaldemokratów - mówiła w szwedzkiej telewizji Nina Burchardt.

Chodzi o - wciąż z dumą powtarzany przy każdej okazji przez polityków tej formacji - uniwersalizm, jakim jest równość wobec ludzi bez względu na ich rasę, narodowość, wiarę czy światopogląd.

Szef Socjaldemokratów w Hudiksvall w oświadczeniu wydanym prasie napisał: "Chcę podkreślić, że naszą decyzję nie podjęliśmy na podstawie kwestii braku zaufania wobec Niny Burchardt, ale wobec funkcji, jaką pełni jej partner we władzach Szwedzkich Demokratów. Partii, która od socjaldemokratycznych wartości jest najdalej”.

Idąc tym tokiem rozumowania, to dziwne, że Szwedzcy Demokraci nie zmusili swojego posła do rezygnacji ze sprawowanych funkcji. Ba - nawet tego nie komentują.

Miłość jest jednak silniejsza, bowiem Nina nie zamierza rezygnować ze swojego wybranka pomimo innych przekonań i decyzji partyjnych towarzyszy.
Felieton Przemysława Gołyńskiego (Radio Szczecin)
 

Zobacz także

2020-03-25, godz. 13:23 Żelazna Mette Wiadomo już, że od przyjętej przez władze każdego z państw strategii w walce z pandemią zależy zdrowie, a może i życie ludzi. Rządy większości krajów… » więcej 2020-03-18, godz. 11:47 Selekcja naturalna Skandynawia tak jak praktycznie cały świat, zmaga się dziś z niebezpiecznym dla życia, koronawirusem. Jest jednak kraj, który robi to na swój własny sposób… » więcej 2020-03-11, godz. 09:43 Walka klas 8 marca zawsze będzie mi się kojarzył ze sztuczną adoracją kobiet przez sztywnych panów uzbrojonych w okolicznościowy goździk. Utrwalony obrazek tego dziwnego… » więcej 2020-03-04, godz. 08:01 Faszystowskie strefy "Faszyści budują strefy wolne od LGBT" - krzyczy nagłówek wstępniaka w jednym z największych szwedzkich dzienników, lewicowym tabloidzie Aftonbladet. Autorka… » więcej 2020-02-26, godz. 10:51 Z prądem? W Polsce często mylimy islam z islamizmem, czyli z ideologią polityczną opartą na religijnym fundamentalizmie. Tym samym krzywdzimy część muzułmanów… » więcej 2020-02-16, godz. 12:17 Szwedzka opieka medyczna choruje Obok Greków jesteśmy chyba jednym z najbardziej marudzących narodów w Europie. Narzekamy na wszystkich i wszystko. Obrywa się politykom, księżom i naszym… » więcej 2020-02-12, godz. 11:58 Zaklinanie rzeczywistości Mieszkańcy Europy Zachodniej zdążyli się przyzwyczaić do myślenia, że winnymi rozpętania II Wojny Światowej nie byli wcale Niemcy, ale naziści. Teraz… » więcej 2020-02-04, godz. 14:43 Lenin wciąż żywy Ustanowienie przez wynalazcę dynamitu Alfreda Nobla nagrody jego imienia uważa się, całkiem słusznie, za przejaw wielkiego humanizmu szwedzkiego inżyniera… » więcej 2020-01-29, godz. 13:45 Sztokholmskie forum polskiej winy Jeżeli Polacy nie przyznają się, że podczas niemieckiej okupacji, pomagali Niemcom w eksterminacji Żydów i robili zbyt mało, aby ratować swoich żydowskich… » więcej 2020-01-22, godz. 10:53 Podwójne standardy Imperium Dobra Równość, równouprawnienie, sprawiedliwe traktowanie... - wszystkie te wartości to kamienie węgielne otwartego społeczeństwa, którym niegdyś szczyciła… » więcej
12345