FONOSFERA
Radio SzczecinRadio Szczecin » FONOSFERA
"Ogórkowa czyli czary pani Anny" - reportaż Katarzyny Wolnik-Sayny
"Ogórkowa czyli czary pani Anny" - reportaż Katarzyny Wolnik-Sayny
Na początku był impuls. Impuls, który stał się marzeniem… Marzenie stało się inspiracją i celem.
Życie Anny, bohaterki naszego dzisiejszego reportażu, nadaje się na scenariusz filmowy. Kreatywność i wewnętrzne przekonanie spowodowało, że jest w miejscu które uważa za sukces. Ten sukces to własna firma.
Pani Anna ma powody żeby tak sądzić, to wiele nagród i medali na targach kosmetycznych i uznanie kosmetologów. Wszystko co produkuje powstaje w maleńkiej pracowni w małym miasteczku. Miejscu, które stworzyła kiedy była na "życiowym zakręcie". Cały czas wspiera ją grupą przyjaciół, o których mówi "ludzie manufaktury ". Są z nią od początku i pomagają nie tylko przy produkcji czarodziejskich słoiczków... Mam jedną dewizę mówi pani Anna Czupryńska, bohaterka reportażu Katarzyny Wolnik-Sayny, - dobro wraca.
Reportaż "Ogórkowa czyli czary pani Anny" w realizacji Wawrzyńca Szwai dziś po 22.
Oliwia uczestniczka programu Fundacji Mam Dom i firmy E-kierowca - "Prawko na Start"
Oliwia uczestniczka programu Fundacji Mam Dom i firmy E-kierowca - "Prawko na Start"
Dla jednych prawo jazdy to sprawa oczywista, ale dla wielu młodych ludzi to marzenie trudne do spełnienia. Krzysztof Ledzion z firmy E-kierowca i Joanna Kawałko z Fundacji Mam Dom wymyślili Ogólnopolski Program "Prawko na start" dla wychowanków rodzin zastępczych i Domów Dziecka polegający na finansowaniu kursów i egzaminów na prawo jazdy. Reportaż Małgorzaty Furgi opowiada o motywach tego działania i marzeniach młodych ludzi, jego tytuł "Prawko na start". Emisja dzisiaj po 22-ej.
mat Wydawnictwa Bellona
mat Wydawnictwa Bellona
Franciszek Brodniewicz, Aleksander Żabczyński, Adam Brodzisz, Zbigniew Rakowiecki, Witold Zacharewicz… To do nich wzdychały wielbicielki przedwojennego kina, to przed ich domami długie godziny spędzały pensjonarki czekające na autograf.
Aktorów przedwojennego polskiego kina sportretował w swojej najnowszej książce "Amanci II Rzeczypospolitej", Marek Teler. Na podstawie dokumentów, wywiadów prasowych i wspomnień Teler przypomina życiorysy przedwojennych elegantów, którzy zawojowali świat filmu. Opisuje zarówno tych występujących na ekranie przez wiele lat, jak i tych, którym wybuch II wojny światowej nie pozwolił w pełni rozwinąć skrzydeł.
O książce "Amanci II Rzeczypospolitej" z Markiem Telerem porozmawiam dziś w audycji Fonosfera. Zapraszam po godzinie 22, Joanna Skonieczna
Fot. Radosław Kurzaj [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Radosław Kurzaj [Radio Szczecin/Archiwum]
Anna Kolmer, dziennikarka Radia Szczecin zdobyła w Łodzi nagrodę publiczności za reportaż “Martwa rzeka”. Nagrodzoną pracę wyłoniono w głosowaniu internetowym.
Reportaż opowiada o tym, jak katastrofa ekologiczna wpłynęła na życie mieszkańców terenów znajdujących się bezpośrednio w pobliżu Odry.

W kategorii reportaż radiowy jury przyznało:
-nagrodę Tygodnika Angora dla Najlepszego Reportażu Audio: "Nasza kołysanka" w reżyserii Katarzyny Michalak za "mistrzostwo formy dramaturgicznej, która w naturalny sposób spaja dwie opowieści: jedną dotyczącą tragedii rodziny zmagającej się z genetyczną chorobą syna, zwaną „Klątwą Ondyny”, której objawem jest niewydolność´ oddechowa, zagrażająca życiu, a z drugiej strony opowieść o nadziei, walce i pomocy wielu osób, by w przyszłości „klątwa” została zdjęta";
-nagrodę Radia Łódź dla Reportażu Audio: "Stroiciele" w reżyserii Anny Dudzińskiej i "W naszych rękach" w reżyserii Agnieszki Szwajgier i Magdaleny Świerczyńskiej-Dolot
oraz honorowe wyróżnienie dla reportażu "Wynurzony z ciszy" w reżyserii Aleksandry Sadokierskiej.
Danuta Szyksznian-Ossowska. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Danuta Szyksznian-Ossowska. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska - łączniczka Okręgu Wileńskiego AK. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska - łączniczka Okręgu Wileńskiego AK. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska - łączniczka Okręgu Wileńskiego AK. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska - łączniczka Okręgu Wileńskiego AK. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Danuta Szyksznian-Ossowska Fot. zdjęcie z okładki książki "Wileńska łączniczka AK" | "Przetrwać burzę" - słuchowisko Agaty Rokickiej
Danuta Szyksznian-Ossowska Fot. zdjęcie z okładki książki "Wileńska łączniczka AK" | "Przetrwać burzę" - słuchowisko Agaty Rokickiej
Major Danuta Szyksznian-Ossowska ps. „Sarenka” ma swoje drzewko pamięci w Szkole Podstawowej nr 7 na szczecińskim Warszewie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska ps. „Sarenka” ma swoje drzewko pamięci w Szkole Podstawowej nr 7 na szczecińskim Warszewie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska ps. „Sarenka” ma swoje drzewko pamięci w Szkole Podstawowej nr 7 na szczecińskim Warszewie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska ps. „Sarenka” ma swoje drzewko pamięci w Szkole Podstawowej nr 7 na szczecińskim Warszewie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
W studiu S-1 Radia Szczecin 28.02.2019 rok - premiera audiobooka "Wileńska łączniczka AK", który jest poświęcony historii Danuty Szyksznian-Ossowskiej ps. "Sarenka". Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
W studiu S-1 Radia Szczecin 28.02.2019 rok - premiera audiobooka "Wileńska łączniczka AK", który jest poświęcony historii Danuty Szyksznian-Ossowskiej ps. "Sarenka". Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Major Danuta Szyksznian-Ossowska. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
1 grudnia zmarła ppłk Danuta Szyksznian-Ossowska ps. Sarenka. Podczas II wojny światowej była łączniczką Garnizonu „Dwór” Armii Krajowej w Wilnie, jedną z dziesięciu młodziutkich dziewcząt z legendarnej, konspiracyjnej grupy „Kozy", więźniarką łagru w Jełszance koło Saratowa, po wojnie - mimo prześladowań - spełnionym pedagogiem, szczęśliwą żoną i matką. Odszedł piękny Człowiek i piękna Kobieta (jej pseudonim nie wziął się z niczego). Niech odpoczywa w pokoju.

"Wileńska łączniczka AK" - to tytuł książki, wywiadu rzeki, jakiego udzieliła dr Magdalenie Semczyszyn, historykowi ze szczecińskiego oddziału IPN. Na tej podstawie powstało słuchowisko - dźwiękowa biografia Sarenki. Występują: Halina Łabonarska i Małgorzata Lewińska. W słuchowisku wykorzystano też fragmenty audycji z archiwum Radia Szczecin, w tym głos Danuty Szyksznian-Ossowskiej. Realizacja dźwiękowa - Wawrzyniec Szwaja. Opracowanie - Agata Rokicka. "Przetrwać burzę" - to tytuł słuchowiska. Powtórzymy je, a potem wspólnie z autorką książki, dr Magdaleną Semczyszyn oraz Jolantą Szyłkowską, prezes zarządu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Szczecin powspominamy jego Bohaterkę.
fot.mateiały wydawnictwa "Prószyński i spółka"
fot.mateiały wydawnictwa "Prószyński i spółka"
80 lat temu, w Łodzi, Niemcy stworzyli "piekło na ziemi". Przy ulicy Przemysłowej otworzyli obóz koncentracyjny dla... najmłodszych. Przeznaczony był dla dzieci i młodzieży polskiej od 6. do 16. roku życia, ale jak potwierdzali świadkowie, w praktyce więźniami były nawet niemowlęta.
O „dziecięcym piekle na ziemi” w Radiu Szczecin opowiadali autorzy książki „Mały Oświęcim”, Jolanta Sowińska-Gogacz i Błażej Torański.
Książka, którą kilka lat temu wydało wydawnictwo "Prószyński i spółka" doczekała się wielu dodruków. Spowodowała również ogromne zainteresowanie historią łódzkiego obozu i ludzi którzy w nim przebywali.
W tym roku współautor "Małego Oświęcimia" Błażej Torański opublikował kolejną książkę dotyczącą tego miejsca, to "Kat polskich dzieci. Opowieść o Eugenii Pol". Jest to pierwsza biografia zbrodniarki wojennej z obozu przy Przemysłowej w Łodzi.
Książka "Mały Oświęcim" otrzymała w tym roku nominację do nagrody Książka Historyczna Roku. Pracę Jolanty Sowińskiej-Gogacz i Błażeja Torańskiego nominowano w kategorii Wspomnienia.
O tym, które z nominowanych książek zostaną nagrodzone przekonamy się dziś po godzinie 18.
A w dzisiejszej Fonosferze przypomnimy rozmowę z nominowanymi Jolantą Sowińską-Gogacz i Błażejem Torańskim.
Joanna Skonieczna, zapraszam Państwa po 22.
Prof. Kazimierz Kozłowski w Książnicy Pomorskiej, fot. z archiwum Książnicy Pomorskiej
Prof. Kazimierz Kozłowski w Książnicy Pomorskiej, fot. z archiwum Książnicy Pomorskiej
W połowie października w Książnicy Pomorskiej odbyła się miła uroczystość związana z 80-leciem urodzin prof. Kazimierza Kozłowskiego - historyka, archiwisty, byłego dyrektora Archiwum Państwowego w Szczecinie. Sala im. Zbigniewa Herberta była pełna. Przyszli dawni studenci profesora - dzisiaj utytułowani ludzie nauki i kultury, osoby związane z losami Kazimierza Kozłowskiego na przestrzeni pięćdziesięciu lat jego pracy. Wspominano czasy tworzenia się na Pomorzu Zachodnim placówek naukowych i kulturalnych. Zapraszamy państwa do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego "Już nie napiszę", w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej. Premiera dzisiaj po 22-ej.
Daria Psekho podczas koncertu Wspólne brzmienia w Filharmonii w Szczecinie. Fot. Hubert Gryglewicz
Daria Psekho podczas koncertu Wspólne brzmienia w Filharmonii w Szczecinie. Fot. Hubert Gryglewicz
Koncert Wspólne brzmienia w Filharmonii w Szczecinie. Fot. ze zbiorów prywatnych
Koncert Wspólne brzmienia w Filharmonii w Szczecinie. Fot. ze zbiorów prywatnych
Koncert "Razem z Ukrainą". Fot. ze zbiorów prywatnych
Koncert "Razem z Ukrainą". Fot. ze zbiorów prywatnych
Koncert "Razem z Ukrainą". Fot. ze zbiorów prywatnych
Koncert "Razem z Ukrainą". Fot. ze zbiorów prywatnych
Fot. ze zbiorów prywatnych
Fot. ze zbiorów prywatnych
Nieważne jak daleko jesteś od ojczyzny - kiedy wali się twój świat - serce krwawi. Jak możesz pomóc bliskim, przyjaciołom. kiedy dzielą cię od nich tysiące kilometrów?
Bronią, a zarazem ratunkiem dla duszy jest jej głos - silny, dźwięczny, nośny - którym może wyśpiewać i wykrzyczeć emocje związane z wojną. Daria Psekho pochodzi z Chersonia. Do Szczecina przyjechała parę lat temu. Tu mieszka z mężem i synkiem. Śpiewa od zawsze - pochodzi z muzycznej rodziny.
Dzisiaj jej rodziną jest także Chór Politechniki Morskiej, do którego trafiła - ludzie, którzy dają jej wsparcie i pozwalają przetrwać.
"Wyśpiewać Ukrainę" - reportaż Katarzyny Wolnik-Sayny, w realizacji dźwiękowej Wawrzyńca Szwai - dziś po 22.
fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Jak układały się, w czasach komunizmu, relacje między Polakami i Niemcami na pograniczu? Tym w swojej najnowszej książce zajmuje się Filip Gańczak.
"Gryf, młot i cyrkiel - Szczecin w polityce władz NRD 1970-1990" to piąta publikacja z serii "Świat wobec Szczecina" wydawanej przez szczeciński oddział IPN. Książka, to przede wszystkim analiza dostępnych dokumentów oraz rozmowy ze świadkami historii. Dotyczą one m.in działalności Konsulatu NRD w Szczecinie, zarówno dyplomatów jak i pracowników Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego tego kraju, czyli Stasi.
Gościem Fonosfery był dr Filip Gańczak, który ma na swoim koncie wiele publikacji historycznych, także książki związane z najnowszymi dziejami Szczecina. Autor jest dziennikarzem, absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od kilku lat pracuje w Instytucie Pamięci Narodowej w Warszawie, wcześniej był związany z tygodnikiem "Newsweek Polska", publikował także w "Polityce". Specjalizuje się w tematyce niemieckiej i polsko-niemieckiej. Pochodzi ze Szczecina.
Taja ze swoją Panią; fot z domowego archiwum
Taja ze swoją Panią; fot z domowego archiwum
Wioletta Jagucka - Mętel z mężem Danielem i Tają
Wioletta Jagucka - Mętel z mężem Danielem i Tają
Taja jest jeszcze szczeniakiem, ale w przyszłości być może będzie mogła pomóc w samodzielnym funkcjonowaniu swojej pani. Wioletta Jagucka-Mętel, bo o niej mowa, marzy o psie przewodniku. Jeśli Taja ukończy wielomiesięczne i kosztowne szkolenia w wyspecjalizowanym ośrodku, będzie jej służyła pomocą w życiu codziennym i zawodowym. Pani Wiola jest fizjoterapeutką z poważną wadą wzroku. Ma poczucie światła i widzi kontury. To dużo, ale i to może w każdej chwili utracić. Na wyszkolonego psa przewodnika czeka się bardzo długo, bo też samo szkolenie trwa prawie dwa lata. Taja byłaby szkolona w Ośrodku Pana Jerzego Przewiędy w Pile, ale są potrzebne pieniądze. Koszt szkolenia Tai to 35 tysięcy złotych, a to przerasta możliwości finansowe pani Wioli.
Rodzina i przyjaciele proszą o wsparcie jej starań poprzez dołączenie się do zbiórki funduszy na portalu zrzutka.pl.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Misja Taja", który opowiada o całym przedsięwzięciu.
1234567