Radio Szczecin Na Wieczór
Radio Szczecin » Radio Szczecin Na Wieczór

" Uzależniona od bieli " - reportaż Katarzyny Wolnik - Sayny

fot. Małgorzata Wojtaczka
fot. Małgorzata Wojtaczka
Małgorzata Wojtaczka była uczestniczką wielu wypraw jaskiniowych oraz ekspedycji w rejony polarne. Była na Islandii, Spitsbergenie i Antarktydzie. Brała udział w odkrywaniu nowych jaskiń w górach Picos de Europa w Hiszpanii. Dotarła na dno najgłębszej jaskini w tym paśmie: Sistema del Hou de la Canal Parda. Zdobyła na nartach, szczyt Newtontoppen, najwyższą górę Spitsbergenu.Tym razem Małgorzata Wojtaczka zdobyła biegun południowy. Jest pierwszą Polką i jedną z 10 kobiet na świecie, które pokonały cały "klasyczny" dystans od krańca kontynentu na Biegun - samotnie i bez żadnej asysty. Zapraszam do wysłuchania reportażu Katarzyny Wolnik - Sayny zatytułowanego "Uzależniona od bieli". Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z Danutą Piotrowską, Joanną Zielonką i Romanem Weczerem.

"Szafirki" - reportaż Anny Kolmer

fot. z archiwum ADK SZAFIR
fot. z archiwum ADK SZAFIR
Margaret Thatcher zapytana o to, jak czuje się jako kobieta premier, odpowiedziała szczerze: Nie wiem, nigdy nie byłam mężczyzną! Podobnie mogłyby odpowiedzieć kobiety uprawiające sporty stereotypowo przypisywane mężczyznom. Piłka nożna to dobry sposób na walkę z nadciśnieniem, mówią Duńczycy i wskazują, że uprawianie tego sportu nie powinno być tylko domeną mężczyzn, kobiety biegające po boisku nie tylko czerpią radość z takiej aktywności, ale i poprawiają swoje zdrowie.
Według uczonych z Uniwersytetu Południowej Danii, regularna gra w piłkę nożną może być tak skuteczna w osłabianiu nadciśnienia jak zażywanie tabletek. Poza tym panie biegające za piłką poprawiają swój ogólny stan fizyczny, wzmacniają kości i obniżają nadwagę. Nie dziwi więc fakt, że grupa pań z gminy Widuchowa postanowiła utworzyć Amatorską Drużynę Kobiet SZAFIR . Od trzech lat grają w piłkę nożną i osiągają wymierne sukcesy nie tylko w bieganiu za piłką.
Zapraszam do wysłuchania rep. Anny Kolmer zatytułowanego” Szafirki” w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur - Woronieckiej. Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z z socjologiem Grażyną Och, która związana jest z Fundacją 54 i prof. Bogdanem Matławskim etnologiem i kulturoznawcą.

"W pamięci dziecka" - reportaż Małgorzaty Furgi

Ucieczka przez Zalew Wiślany. Zdjęcie archiwalne ze strony zalewwislany.pl
Ucieczka przez Zalew Wiślany. Zdjęcie archiwalne ze strony zalewwislany.pl
Pani Stanisława Porada wraz z młodszą siostrą przeżyły wojnę razem ze swoimi rodzicami, którzy byli robotnikami przymusowymi w jednym z majątków rolnych niedaleko Królewca. Z tego czasu nie zachowała w pamięci złych wspomnień, bo dorośli robili wszystko, by dzieci nie doznały tragicznych skutków wojny. Jednak przymusowa ewakuacja zarządzona przez Niemców, a potem ucieczka przez Zalew Wiślany na zachód pozostawiła w pamięci wyraźny ślad.
Egbert Kieser, jeden z historyków zajmujących się tą tematyką, opisuje potężne kolumny uciekinierów, podążających na Zachód w czasie silnych, zimowych mrozów. Kiedy 27 stycznia 1945 r. wojska radzieckie zdobyły Elbląg, połączenie kolejowe i drogowe Prus Wschodnich z Gdańskiem zostało zerwane. Do kolumn uciekinierów dołączyły zatem kolejne setki przerażonych mieszkańców miast. Wśród uchodźców byli nie tylko Niemcy - sporo było polskich, francuskich, włoskich i belgijskich jeńców wojennych, zesłanych do pruskich gospodarzy jako robotnicy przymusowi. Teraz jedyna droga do portów Zatoki Gdańskiej prowadziła przez Mierzeję Wiślaną. Aby się na nią dostać, trzeba było pokonać Zalew Wiślany. Zamarznięte wody tego liczącego około 10 kilometrów szerokości akwenu stały się dla mas cywilnych uchodźców, rodzin wśród których najbardziej cierpiały malutkie dzieci i starcy, jedyną drogą ucieczki przed zajmującymi teren wojskami rosyjskimi. Niektórym osobom przebycie liczącej 80-90 km drogi do brzegów Zalewu zajęło nawet trzy tygodnie. Inni nie docierali do celu. Błądząc ww mgle gubili się i zamarzali, bądź tonęli, kiedy załamywał się pod nimi lód.
"W pamięci dziecka" to jeden z tych reportaży, który odwołuje się do wspomnień dziecka, obserwatora i uczestnika historycznych wydarzeń. Zapraszamy po 22.

"Wesele" Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Andrzeja Seweryna

Plakat "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego
Plakat "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego
Stanisław Wyspiański napisał "Wesele" w 1900 roku. Inspiracją do napisania sztuki był ślub poety Lucjana Rydla i chłopki Jadwigi Mikołajczykówny. To prawdziwe wesele odbyło się w dworku malarza, Włodzimierza Tetmajera i jego żony Anny w podkrakowskich Bronowicach. Przybyła elita intelektualna i artystyczna ówczesnego Krakowa. Wśród gości byli między innymi sam Wyspiański, ale również poeta, Kazimierz Przerwa-Tetmajer czy krytyk literacki i teatralny, pisarz, Tadeusz Boy-Żeleński. Ślub wpisywał się w młodopolską chłopomanię. Taki był punkt wyjścia do napisania dramatu demaskującego polskie mity narodowe. Wrósł w nas tak bardzo, że czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że "gadamy" Wyspiańskim. "A tu pospolitość skrzeczy", "Chłop potęgą jest i basta", "Co tam Panie w polityce", "Miałeś chamie złoty róg", "Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna", "A to Polska właśnie" - to cytaty z "Wesela".

Przedstawiamy słuchowisko zrealizowane na żywo z udziałem publiczności w Radiu Kraków. Tekst Wyspiańskiego mistrzowsko przeczytali m.in. Anna Dymna, Anna Polony, Izabela Olszewska, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Iwona Bielska, Krzysztof Globisz, Jerzy Trela i Andrzej Seweryn, który jest również reżyserem tego radiowego spektaklu. "Wesele" - 28, 29 i 30 listopada po 22 w Radiu Szczecin.

"Biegi ich życia" - reportaż Anny Kolmer

Bohaterowie reportażu "Biegi ich życia", Irena i Mirosław Lasotowie. Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin].
Bohaterowie reportażu "Biegi ich życia", Irena i Mirosław Lasotowie. Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin].
Bieganie stało się modne. Polacy, bez względu na wiek, nie odczuwają już wstydu wynikającego z pokazywania się publicznie w stroju sportowym. Coraz chętniej biegają ludzie starsi, bo przecież chodzi tu nie tylko o mile spędzony czas i aktywny odpoczynek, ale o zdrowie. Co ciekawe - wśród seniorów modne stają się ostatnio biegi maratońskie.
W połowie lat 80. naukowcy ze Stanford University School of Medicine wybrali grupę 1000 pięćdziesięciolatków. Połowa z nich prowadziła aktywne życie, uprawiając m.in. jogging. Druga połowa prowadziła bierny tryb życia. Po 20 latach badań wyniki były zaskakujące. W grupie aktywnych śmiertelność była niższa o przeszło połowę. Prowadzący badania dr James Fries zwraca uwagę, że nie da się powstrzymać procesu starzenia, ale uprawianie sportu może go opóźnić o kilka lat. Pozwala też zachować większy komfort życia i niezależność od pomocy młodszych.
Zapraszam do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego "Biegi ich życia", w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur -Woronieckiej.

"Komu z nami nie po drodze" - nagroda za reportaż dla Małgorzaty Furgi

Małgorzata Furga z nagrodą za reportaż "Komu z nami nie po drodze". Fot. Archiwum prywatne
Małgorzata Furga z nagrodą za reportaż "Komu z nami nie po drodze". Fot. Archiwum prywatne

Reportaż Małgorzaty Furgi "Komu z nami nie po drodze" zdobył główna nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Instytutu Pamięci Narodowej na Najlepszą Audycję Historyczną Roku. Reportaż to opowieść o życiu człowieka niepokornego, jej bohaterem jest Stanisław Możejko. Przez wiele lat działał on w opozycji antykomunistycznej, w wolnej Polsce był m.in prezydentem Świnoujścia. Stanisław Możejko, zmarł wiosną tego roku. Reportaż "Komu z nami nie po drodze" przypomnimy dziś po 22. Gościem audycji Fonosfera będzie autorka reportażu, Małgorzata Furga.

„Zapraszam do świata Oli” - reportaż Małgorzaty Furgi

Ola Kufera - bohaterka reportażu, fot.archiwum domowe
Ola Kufera - bohaterka reportażu, fot.archiwum domowe
Czy można nie widzieć i mieć świetny makijaż? Czy niewidomy może jeździć motorem i nauczyć się japońskiego? Może. Musi jednak bardzo chcieć i mieć wokół siebie ludzi, którzy potrafią i chcą pomóc. Bohaterką dzisiejszego reportażu jest zwykła, choć niezwykła nastolatka. „Zapraszam do świata Oli”, opowieść Małgorzaty Furgi.

"Gdzie strumyk płynie..." - reportaż Jana Smyka

"Gdzie strumyk płynie..." - reportaż Jana Smyka. Fot. www.pixabay.com
"Gdzie strumyk płynie..." - reportaż Jana Smyka. Fot. www.pixabay.com
Dawno, choć nie tak dawno temu, pod lasem żyło sobie małżeństwo...
Ta historia zaczyna się jak bajka. Ale bajką nie jest. To opowieść o ludziach, którym przeszkadzały... żaby kumkające w pobliskim stawie. Interweniowali u władz miasta, skierowali sprawę do sądu - wszystko na nic. Ostatnią deską ratunku jest Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.
"Gdzie strumyk płynie..." - wieloznaczna, pełna humoru, ale i tragizmu opowieść Jana Smyka z Radia Białystok.

"Najlepszy prezent dla rodziny" - reportaż Małgorzaty Furgi i Karoliny Jaskólskiej

Fot. Cezary Ciszewski
Fot. Cezary Ciszewski
Każdy ma swoje miejsce na ziemi. Takie, które przyciąga jak magnes. W przypadku bohaterów reportażu - Macieja i Joanny Sienkiewicz jest to Łobez. Rodzinne miasto Maćka - muzyka, krytyka muzycznego i dj-a o jednym z najdłuższych staży w Polsce.
On urodził się w Warszawie w której mieszkał 40 lat.
Obraca się w kręgu muzyki popularnej, awangardowej, eksperymentalnej, ale i tanecznej. Zaczynał na początku lat 90., od tego czasu regularnie gra w kraju i zagranicą. Pisywał do czasopism branżowych, prowadził program TV "Techno Life". Ma talent do wyszukiwania zdolnych artystów, którzy dzięki niemu mogą zaistnieć w świecie muzyki - nie tylko w Polsce. Naturalnym efektem tego było założenie niezależnego wydawnictwa płytowego FASRAT, którego nakładem ukazało się już 9 winylowych płyt i dwie kompilacje wydane na CD. Płyty tłoczone są w Wielkiej Brytanii i dystrybuowane na całym świecie przez brytyjski Juno Records.
Wspólną cechą wszystkich płyt jest ich staranna szata graficzna - okładki projektowane są przez współczesnych artystów zaliczających się do krajowej (a często światowej) czołówki - jak Paulina Ołowska, Aleksandra Waliszewska, Anna Niesterowicz, Ania Goszczyńska, Mathilde Rosier czy Szymon Rogiński.
Ona urodziła się w Łodzi, jak sama o sobie mówi: jest "rzemieślnikiem słowa". Napisała powieść kryminalną, recenzowała filmy do "Wysokich obcasów". Jako scenarzystka pracowała m.in. dla HBO przy serialu "Bez tajemnic". W TVP Kultura współprowadziła przez pewien czas program "Lepsze książki".
W Łobzie znaleźli szczęście i spokój po tętniącej życiem Warszawie. Jak teraz wygląda ich życie i jak godzą mieszkanie w tym mieście z pracą zawodową?
Zapraszam do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi i Karoliny Jaskólskiej "Najlepszy prezent dla rodziny". Dziś po 22.

"Nic nie dzieje się przypadkiem" - reportaż Małgorzaty Frymus

Leonia Chmielnik z Małgorzatą Frymus niedaleko Teatru Letniego i rzeźby jej autorstwa
Leonia Chmielnik z Małgorzatą Frymus niedaleko Teatru Letniego i rzeźby jej autorstwa
Szczecinianie znają monumentalną rzeźbę Bogusława X i Anny Jagiellonki przy Zamku Książąt Pomorskich, jak również betonowego gryfa spod Urzędu Miasta. Nie wszyscy jednak wiedzą, że ich współautorką jest rzeźbiarka Leonia Chmielnik. Jej bogata twórczość można podzielić na dwa nurty - formy kameralne i prace wielkoformatowe. Chmielnik w swoich rzeźbach wielbi życie, człowieka i zwyczajne piękno. Jej prace są pełne emocji, nastrojów i refleksji. Zupełnie niedawno Leonia Chmielnik obchodziła jubileusz 50-lecia pracy twórczej. W galerii Gotyckiej Zamku Książąt Pomorskich pokazała swoje prace sprzed kilku, kilkunastu i kilkudziesięciu lat. Małgorzata Frymus odwiedziła rzeźbiarkę w pracowni, a potem poszły razem na spacer znakowany jej pracami. Reportaż zatytułowany "Nic nie dzieje się przypadkiem" zrealizowała dźwiękowo Aleksandra Mazur-Woroniecka. Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z Natalią Szostak artystką sztuk wizualnych, wykładowczynią na Akademii Sztuki w Szczecinie i prof. Andrzejem Tomczakiem grafikiem, malarzem, kuratorem Międzynarodowych Spotkań Artystów w Marianowie.
1234567

FOTOGALERIA

"Tworzę się"- reportaż Małgorzaty Frymus
Ksiądz po kolędzie [ROZMOWA]
1% dla OPP [ROZMOWA]
Nowelizacja kodeksu wyborczego [ROZMOWA]
„Jestem magistrem” - reportaż Anny Kolmer
Zapisy do Legii Akademickiej
Komunikacja za darmo dla dzieci
Coraz więcej przestępstw wśród nieletnich
"Ktokolwiek wie..." - reportaż Jolanty Rudnik
Maszt Maciejewicza
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".