Radio SzczecinRadio Szczecin » Blog Marcina Gondziuka » Marcin Gondziuk
Ta pani siedzi w branży muzycznej od wielu już lat i od lat ma zagorzałych fanów, ale dopiero teraz stała się gwiazdą popu pierwszej wielkości. Sia Furler urodziła się 38 lat temu w Adelajdzie, w Australii. Swoją debiutancką płytę wydała w roku 1997. Wówczas jeszcze firmowała swoją działalność pełnym nazwiskiem. Kolejne solowe płyty wydawała już tylko pod imieniem Sia. Uznanie fanów zdobyła jednak dzięki współpracy z brytyjskim duetem Zero 7. Sia zaśpiewała aż na trzech płytach Zero 7, między innymi w znakomitej piosence ,,Distractions". Na większy sukces komercyjny przyszło jej jednak poczekać aż do 2011 roku, kiedy to u Davida Guetty zaśpiewała w piosence ,,Titanium" a w duecie z Flo Ridą wylansowała ,,Wild Ones". Po wielu latach raczej niszowej działalności zyskała nagle popularność, jakiej się kompletnie nie spodziewała. Jest obecnie jedną z najbardziej wziętych postaci w branży, bo nie tylko śpiewa, ale też tworzy piosenki. Jest zamieszana w stworzenie paru dużych przebojów. To właśnie ona jest współautorką ,,Diamonds" Rihanny, a także mundialowego hitu Pitbulla, Jennifer Lopez i Claudii Leitte ,,We Are One (Ole Ola)".
Teraz Sia lansuje swój solowy przebój ,,Chandelier", do którego nakręciła, jak niektórzy twierdzą, bardzo kontrowersyjny teledysk. Tak czy siak, i piosenka świetna, i teledysk znakomity. W lipcu ukaże się cały nowy album Sii, ale ona ma już nowy cel, nowe marzenie, o czym napisała właśnie na Twitterze. ,,Can I please do the Bond song, universe". ,,Czy ja mogłabym zrobić piosenkę do Bonda? Bardzo Cię proszę o to wszechświecie" - napisała Sia. Na razie to tylko marzenie, ale kto wie. Wydaje się, że byłaby w stanie zrobić świetną piosenkę do Bonda. Są jednak tacy, którzy twierdzą, że to Adele powinna to znów zrobić po świetnym ,,Skyfall". To był pierwszy w historii utwór z Bonda, który zdobył Oscara i dlatego właśnie, według wielu, to Adele powinna znów dostać zadanie nagrania piosenki do Bonda. Czasu na decyzję jest jednak bardzo dużo, bo kolejny Bond trafi na ekrany kin dopiero za rok, jesienią 2015. Ale kto wie, może wszechświat odpowie na prośby Sii i da jej możliwość nagrania piosenki do kolejnego Bonda, bo wygląda na to, że jej muzyczne marzenia może powoli, ale jednak w końcu się spełniają.