Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Decyzję rektora o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec naukowca oceniał poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Gróbarczyk. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Decyzję rektora o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec naukowca oceniał poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Gróbarczyk. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Przerażające i skandaliczne działanie władz Uniwersytetu Szczecińskiego wobec profesor Agnieszki Popieli - tak decyzję rektora o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec naukowca oceniał poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Gróbarczyk.
Popiela po wyborze Tomasza Grodzkiego na marszałka Senatu napisała w mediach społecznościowych, że gdy leczył jej mamę, zażądał 500 dolarów "na zagraniczne czasopisma", a faktury za to nie dostała. Grodzki twierdzi, że to pomówienia. Uniwersytet wszczyna postępowanie, a Marek Gróbarczyk i posłowie PiS w liście otwartym bronią pani profesor.

- Przerażającym jest zachowanie władz uczelni i to uzależnienie, po prostu, od Platformy Obywatelskiej. To jest działanie na szkodę wolności słowa, takiego bezpieczeństwa pani profesor czy kogokolwiek, kto chciałby się wypowiedzieć. W historii mieliśmy do czynienia w Szczecinie z takimi sytuacjami, że ktoś wypowiedział się przeciwko Platformie i natychmiast były uruchamiane wszelkiego rodzaju opresje - powiedział Gróbarczyk.

Gróbarczyk oceniał, że skoro jedna osoba - w tym przypadku Agnieszka Popiela - publicznie zgłasza zastrzeżenia wobec innej, to wyjaśnieniem sprawy powinny się zająć zainteresowane strony.
Uniwersytet wszczyna postępowanie a Marek Gróbarczyk i posłowie PiS w liście otwartym bronią pani profesor.

Dodaj komentarz 9 komentarzy

Noblesse oblige.
Jeśli ktoś, kto pełni funkcję o wysokim etosie etycznym, gołosłownie oskarża inną osobę o nieetyczne zachowanie, to sam powinien liczyć się z etyczną oceną takiego postępowania.
nota bene, jakoś nie słyszałem oburzenia Gróbarczyka w sprawie prześladowanych i represjonowanych sędziów, prokuratorów....
No ale ich to prześladują swojaki z PiS, więc nie ma sprawy.
Nie pierwszy i nie ostatni raz, gdy w ostatnim czasie wydarzyła się podobna sytuacja z działaniami władz uczelni wobec pracowników wypowiadających swoje prywatne opinie. Owszem, gdyby chodziło o to, że pani profesor, po tych kilku latach, nagle wzywała do zwrotu pieniędzy, ponieważ dowiedziała się, że chirurg został marszałkiem, to by było naganne, ale to tylko przypomnienie sytuacji z przeszłości, aby rzucić nieco inne światło na postać pana marszałka.
Można było niby pojechać do domu po 500$, zawiadomić CBA , przyjechać i wręczyć kontrolowaną łapówkę ale ta pani tak nie zrobiła i ten sposób sama przyznaje się do korupcji.
gołosłowne oskarżenie lekarza o łapówkarstwo nie jest "wyrażaniem opinii"
To świństwo
A za Mateckiego za zmywanie LGBT się wzięli dopiero, jak dużo szumu wokół tego się wygenerowało, hipokryci.
Totalitarne państwo PO.
Zapewne naciskany Rektor no ta bene nie będąc stroną ... wszczyna postępowanie na temat ... prywatnej wypowiedzi na Facebooku.
Następnym razem, każdy z nas ... będąc podwładnym zostanie wezwany do szefa aby ... zdać relację z prywatnych opinii ... wyrażonych poza miejscem zatrudnienia.
Wypowiedź nr 2.
Pytanie do komentujących.
1. Czy była taka fundacja?
2. Po co zbierano w niej pieniądze?
3. Czy było przyzwolenie ... na takie praktyki?
4. Czy z taką takimi powszechnymi sytuacjami Państwo, którzy w tamtym okresie się leczyli, czy też leczyli swoich najbliższych się spotkaliście?
Swój swojego broni jak lew !

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty