Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Realizacja: Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Zerwany lakier i miesiące przepychanek. To finał Facebookowej zabawy organizowanej przez Pogoń Szczecin.
Portowcy we wrześniu ubiegłego roku ogłosili, że firma AP Improve oklei samochód jednego z kibiców w klubowe barwy. Ale panu Adrianowi nie spodobał się sposób w jaki został przygotowany jego Opel. Jego zdaniem, wszystko zostało zrobione „niechlujnie”. Mieszkaniec Szczecina postanowił się wycofać, więc pracownicy firmy odkleili granatowo-bordowe motywy. Razem z nimi z samochodu odszedł również lakier.

Przedstawiciele firmy AP Improve zgodzili się naprawić szkody. Jak mówi pan Adrian, do ich oceny przydzielili "pana Kazia".

- Pan Kaziu na oko obejrzał auto i stwierdził, że to będzie maksymalnie 600 złotych. Na moja telefoniczną prośbę miał mi wysłać kosztorys pisemny, jakie elementy będą wykonywane, co będzie z nimi robione, jaki materiał, ustalenie terminu. Na czym stwierdził, że to jest dla niego za dużo pracy i się z tego sam wycofał - mówi pan Adrian.

Folia nie miała prawa nic zrobić z lakierem, który schodził, jak by był namalowany pisakiem - mówi Paweł Kwaśniewski z firmy AP Improve.

- Nie wiem czy ten samochód był lakierowany wcześniej czy nie. Nie mogę tego stwierdzić, bo nie jestem lakiernikiem - mówi Kwaśniewski.

Żeby rozwiązać sytuację wystarczy odrobina dobrej woli - podkreśla Krzysztof Ufland, rzecznik prasowy Pogoni Szczecin.

- Jak słyszę, pan który wygrał konkurs relacjonuje zupełnie inaczej od tego, jaką my mamy wiedzę i jak to się wszystko dzieje - mówi Ufland.

Zewnętrzny rzeczoznawca określił szkody na 6,5 tysiąca złotych, natomiast ten wskazany przez firmę AP Improve - na 600 złotych. Obie strony chcą przygotować naprawę u wskazanych przez siebie lakierników. Zwycięzca Facebookowej zabawy zapowiada, że jeżeli nie uda się znaleźć kompromisu, sprawę skieruje do sądu.
Przedstawiciele firmy AP Improve zgodzili się naprawić szkody. Jak mówi pan Adrian, do ich oceny przydzielili "pana Kazia".
Folia nie miała prawa nic zrobić z lakierem, który schodził, jak by był namalowany pisakiem - mówi Paweł Kwaśniewski z firmy AP Improve.
Żeby rozwiązać sytuację wystarczy odrobina dobrej woli - podkreśla Krzysztof Ufland, rzecznik prasowy Pogoni Szczecin.
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]

Dodaj komentarz 8 komentarzy

Kibicuję Pogoni całe życie! ale to jak klub podszedł do sprawy jest żenujące. Tak postępuje klub z EKSTRAKLASY?! Pomysł mieli naprawdę świetny jednak realizacja to amatorka. Po wszystkim co robi klub? Szybko zapomina o całej sprawie , siedzi cicho a kibic niech sobie radzi... Fantastyczne podejście! Uśmieszek Pana rzecznika też mówi wszystko... A firma realizująca? No cóż, zrobili to byle jak i myśleli że trafili na leszcza który im podziękuj za fuszerke. Okazało się inaczej. Nie poddawaj się chłopie! Walcz o swoje!
Dobrzy by było ten samochód elegancko wysmołować i pokryć papą.
Przecież już nawet po tym, w ilu różnych miejscach pokrzywdzony pokazuje uszkodzenia lakieru, doskonale widać, że samo cieniowanie będzie obejmować wiele elementów, a malowanie jednego to koszt ok. 500-600 zł. Poza tym, każdy profesjonalista wie, że przed wykonaniem tego typu usługi przeprowadza się dokładny wywiad dotyczący stanu powłoki lakierniczej samochodu, aby uniknąć ewentualnych uszkodzeń.
Swoją drogą, na stronie internetowej firmy jest dokładnie napisane, że: "nasza firma dopiero rozpoczyna swoją działalność na rynku polskim...nasze ceny są konkurencyjne i adekwatne do jakości...".
Szczecińskie firmy, które profesjonalnie zajmują się wyłącznie zmianą koloru auta można policzyć na palcach jednej dłoni i są to podmioty o ugruntowanej pozycji na rynku - pytanie, dlaczego im nie zlecono tego zadania, oczywiście poza względami finansowymi?
ehhhhh...... Adrian...
nie ma co panikować
tylko wyPOlerowac
-wywoskować
byłobY OK !
@Kowalski - tak jak w stoczni: taśma klejąca i farba!
Na PiS-owską modlę.
Osobówka to nie lodołamacz - wytrzyma :)))
Prawda jest taka że szkoda wystąpiła i trzeba tą szkodę naprawić. W mojej ocenie Pogoń Szczecin nie jest stroną w tej sprawie tylko firma wykonująca naklejki na aucie poszkodowanego. Zawodzi komunikacja między ludzka.
Wykonano niechlujnie? A może był jakiś inny powód? Np. wcześniejsze uszkodzenia, albo wyjazd do Poznania?

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty