Rodzina oraz przyjaciele: dziennikarze, biznesmeni, politycy i fotograficy pożegnali dzisiaj na Cmentarzu Centralnym fotoreportera Kuriera Szczecińskiego Sławomira Borka.
W zeszłym tygodniu zginął w wypadku samochodowym.
- Był z nami 17 lat - mówi Krzysztof Bobala, dyrektor tenisowego turnieju Pekao Szczecin Open. - Szkoda, że nie będzie go na jubileuszu, bo w tym roku mamy 20-lecie i jeszcze 2 dni przed wypadkiem planowaliśmy wystawę, która ma być. Pewnie ją zrobimy, ale już bez jego wyborów. Nie wiem jak uda się go nam zastąpić.
- Widziałem bardzo dużo udanych zdjęć pana Sławka - wspomina prezydent Szczecina Piotr Krzystek. - Miał talent w wyłapywaniu różnych ciekawych sytuacji, z dobrym smakiem i za to go bardzo wysoko cenię.
- Wszystkim nam bardzo go brakuje - dodaje Robert Stachnik, fotoreporter z Kuriera Szczecińskiego. - Jest smutno w redakcji, ale miło go wspominamy i staramy pocieszać, bo pewnie Sławek nie chciałby, żeby ktoś był dziś smutny.
- Był z nami 17 lat - mówi Krzysztof Bobala, dyrektor tenisowego turnieju Pekao Szczecin Open. - Szkoda, że nie będzie go na jubileuszu, bo w tym roku mamy 20-lecie i jeszcze 2 dni przed wypadkiem planowaliśmy wystawę, która ma być. Pewnie ją zrobimy, ale już bez jego wyborów. Nie wiem jak uda się go nam zastąpić.
- Widziałem bardzo dużo udanych zdjęć pana Sławka - wspomina prezydent Szczecina Piotr Krzystek. - Miał talent w wyłapywaniu różnych ciekawych sytuacji, z dobrym smakiem i za to go bardzo wysoko cenię.
- Wszystkim nam bardzo go brakuje - dodaje Robert Stachnik, fotoreporter z Kuriera Szczecińskiego. - Jest smutno w redakcji, ale miło go wspominamy i staramy pocieszać, bo pewnie Sławek nie chciałby, żeby ktoś był dziś smutny.

Radio Szczecin