Nadia Mladjao urodziła się we Francji, ale jej rodzice pochodzą z Komorów, małego wyspiarskiego państwa afrykańskiego. Nadia pochodzi z wielodzietnej rodziny, w sumie razem z nią dziesięcioro braci i sióstr! Jedna z jej sióstr, Fatou, została zresztą jej menedżerką. We wczesnej młodości Nadia była dobrze zapowiadającą się skoczkinią wzwyż. Kariery sportowej jednak nie zrobiła, bo dostała propozycję pracy jako modelka. Miała 17 lat, gdy została modelką i właśnie wtedy narodził się jej pseudonim, a to dlatego, że w agencji modelek, z którą się związała, było wiele dziewczyn o imieniu Nadia. Musiała się jakoś odróżnić, więc przyjęła pseudonim Imany. Wtedy jeszcze nawet nie wiedziała, że w języku suahili słowo to oznacza ,,wiarę". Dowiedziała się o tym później.
Wyemigrowała do USA i tam właśnie pracowała jako modelka. Początkowo myślała, że długo robić w tym biznesie nie będzie, ale okazało się, że aż 10 lat pracowała w tym fachu. Ciągle marzyła jednak, by zostać piosenkarką. To było marzenie jej życia. Po dziesięciu latach rzuciła więc tę robotę, spakowała się, opuściła Nowy Jork i poleciała z powrotem do Francji, do Paryża. Zabrała ze sobą jedynie trochę ciuchów, trochę zdjęć i pół tuzina swoich piosenek. Ciężko się starała, aby się przebić. Pukała do różnych drzwi, koncertowała gdzie się da, ale na szczęście spotkała właściwych ludzi, którzy umożliwili jej płytowy debiut. No i udało się! Imany przebiła się nie tylko we Francji, ale w wielu innych krajach, także w Polsce. A wszystko to dzięki singlowemu przebojowi ,,You Will Never Know". Imany porównywana jest do Tracy Chapman, ale wcale się nie obraża o to porównanie, bo sama jest wielką fanką Tracy Chapman.

Radio Szczecin