Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
No i wszystko jasne: po serii (kontrolowanych?) przecieków mamy także oficjalne potwierdzenie: Spyro Reignited Trilogy pojawi się w sklepach 21 września. Trzy części słynnej platformówki z uroczym smokiem (smoczkiem?) w roli głównej graficznie zrobiono na nowo, zachowując oczywiście układ poziomów z oryginałów. Zapowiada się świetnie, bo po sukcesie odnowionego Crasha wydawca wyczuł koniunkturę.

O ile trylogia Spyro będzie remakiem - niemalże nową grą stworzoną na istniejącym szkielecie - o tyle remaster Dark Souls nie pójdzie tak daleko. Ale - ekipa odpowiedzialna za nowe wydanie, polskie studio QLOC pokazuje kolejne fragmenty - i według analiz fachowców naprawdę wygląda to elegancko. Nie wspominając o płynnych 60 klatkach na sekundę - gdy w oryginale gra potrafiła się "przyciąć".

W tym tygodniu prawdziwie elektryzująca informacja dla fanów Spider-Man a. Jest data premiery bardzo dobrze zapowiadającej się gry, to dokładnie 7 września. Na PlayStation 4 - tylko na tej konsoli. W mediach społecznościowych ktoś zadał twórcom pytanie, kiedy premiera na Xbox One - odpowiedź nie pozostawiła pola do domysłów. To było jedno słowo: "nigdy".

Twórcy gry Śródziemie: Cień Wojny rezygnują z mikropłatności. Nie będzie przede wszystkim loot-boxów, "skrzyneczek-niespodzianek". "Bo to zaburzało proces wchodzenia gracza do wykreowanego świata" - słyszymy tłumaczenia. Podobno też dodadzą więcej fabuły, także do "prawdziwego" zakończenia.

Far Cry 5 sprzedaje się świetnie. Co prawda zdaniem naszego recenzenta nie jest lepsze niż słynna "trójka" - ale gra zapewnia mnóstwo świetnej zabawy w strzelanie w otwartym świecie. I fani to docenili. Twórcy wielce zadowoleni, za darmo udostępniają krótkometrażowy film, Far Cry 5: Inside Eden’s Gate wprowadzający w wydarzenia opowiedziane w grze.

Konsolowi fani gier RPG otwierają szampany - najnowsze Divinity: Original Sin 2 w sierpniu pojawi się na ich sprzęcie. A dodajmy, że wersja PC-towa była wysławiana w recenzjach, więc chociaż z opóźnieniem, to możliwość zatopienia się w tym fantastycznym świecie na dziesiątek, jak nie setek godzin - gdy nie mamy wypasionego komputera do gier - zapowiada się znakomicie.

Słyszeliście o grze LawBreakers ? Nie? No cóż, nie tylko Wy - projekt sieciowej strzelanki właśnie zaliczył spektakularną "glebę". Cóż - nie on pierwszy, ale za tą produkcją stoi "złotousty" Cliff Bleszinski, niegdyś opromieniony serią Gears of War - a później "najmądrzejszy w branży" co to miał zawsze mnóstwo do powiedzenia o działaniach innych. A karma ponoć wraca...

Powoli, ale nieubłaganie zbliża się czerwiec i wielce wyczekiwane przez graczy targi E3 . Oczywiście dlatego, że wielu wydawców odkrywa karty i ujawnia swoje produkcje. W tym roku - spekuluje się - że raczej nie zobaczymy nowego Assassin's Creed od Ubisoftu, które po sukcesie Origins prawdopodobnie przejdzie na model premiery najwcześniej co dwa lata. Więc - może Watch Dogs 3? Na profilu gry w necie coś się pojawiło, później zniknęło... Więc, kto wie...

A tak w ogóle to Sony miało już rozesłać specjalne, tak zwane dev-kity, modele konsol dla twórców gier. Oczywiście mowa o PlayStation 5 , czyli następcy ich mega hitu, jakim niewątpliwie jest "czwórka". Jakoby Sony bardzo zależy na wirtualnej rzeczywistości i ich nowa maszyna jest pod nią projektowana. I oczywiście ma być bardzo mocna, a plotkuje się premierze nawet w tym roku...

... "a róbcie co chcecie, a my dalej będziemy produkować przenośnego 3DS -a" - tak mogą sobie myśleć w siedzibie Nintendo, bo najnowsze dane o sprzedaży nie najnowszego przecież sprzętu cały czas są bardzo dobre. 3DS w różnych wersjach, do tego Switch - i Nintendo znowu gra w swojej lidze...
Tej premiery już nikt nie przełoży: skoro dumnie pokazali wypaloną płytkę z napisem "Gold Master", to znaczy że skończyli (a łatka na pierwszy dzień już pewnie w przygotowaniu, he he). Tak więc nowy God of War pojawi się w sklepach 20 kwietnia. Jak na dzisiejsze czasy przystało, to nowe spojrzenie na klasyczną serię slasherów...

... i jeżeli jesteście wymiataczami, nie straszne Wam wyzwania, to twórcy wspomnianego God of War polecają najwyższy poziom trudności. Nie chodzi o to, że będzie więcej wrogów i będą dostawali mniej obrażeń. Zapewnia się graczy, że maszkary będą posługiwały się nowym, oczywiście śmiercionośnym, zestawem ciosów.

W trzy dni milion dolarów wydany na... kosmetyczne elementy. Czyli gracze pokochali mobilną wersję gry Fortnite . A przecież nawet nie jest jeszcze dostępna na telefony z najpopularniejszym systemem Android.

Fortnite - dzięki darmowemu modułowi Battle Royale - w ogóle staje się kolejnym "złotym dzieckiem" branży - nie tylko dla twórców tej produkcji. Wystarczy tylko grać, streamować to do sieci i kaska płynie szerokim strumieniem. Amerykanin Tyler "Ninja" Blevins zarabia tak pół miliona dolarów miesięcznie... Tylko pamiętajcie, chłopak rozpoczął karierę e gracza 9 lat temu, samo się nie zrobiło...

Awantura w Telltale Games : firma, która nie tak dawno święciła triumfy przygodówką The Walking Dead popadła w pewne kłopoty. Nowe gry nie trzymają bardzo wysokiego poziomu, część osób z załogi zwolniono - a te osoby wiele mają do powiedzenia o "wspaniałych" warunkach pracy z ciągłymi nadgodzinami i niskimi stawkami.

Hawking Tea Tour w Elite Dangerous : na cześć zmarłego niedawno astrofizyka społeczność tego kosmicznego symulatora "skrzyknęła" się na okolicznościowe wydarzenie. Przelecieli się po wyznaczonej trasie uwzględniające na przykład stacje kosmiczne nazwane nazwiskiem Hawkinga a na końcu wyrzucili w przestrzeń z ulubioną przez profesora herbatą.

Ostatnio jak się pojawili na targach - to pokazali praktycznie gotowego Fallouta 4. Więc, skoro Bethesda znowu wybiera się na E3, sporo obserwatorów ma wyostrzone apetyty. Dowiemy się w czerwcu, na razie słyszymy o dwóch dużych tytułach, nad którymi pracuje firma. I jedna z nich ma być czymś więcej niż tylko wstępnym szkicem.

Stęskniliście się za nową grą z klockami LEGO w roli głównej? Według plotek dostaniemy nowe uniwersum do zabawy, tym razem na podstawie filmu animowanego Iniemamocni . Pogłoska ta wydaje się całkiem prawdopodobna, skoro w tym roku latem w kinach zadebiutuje druga część filmu. Ciekawi jesteśmy, czy pomieszczą oba filmy w jeden tytuł, czy może trzeba będzie płacić dwa razy?

I jeszcze jedna plotka: jakoby szykuje się remaster Call of Duty: Modern Warfare 2 . Zważywszy na to, z jakim pietyzmem przygotowano odświeżoną wersję "jedynki", to naprawdę sympatyczna informacja. W dodatku cena - jak na standardy serii Call of Duty - niczego sobie. Podobno dlatego, że to będzie tylko kampania dla jednego gracza, bez trybu sieciowego.

Jeszcze jedna gra w niezłej cenie - no, ta jest potwierdzona i nawet już w sklepach: co prawda to tylko klon Diablo, ale kompletne wydanie Titan Quest ze wszystkimi dodatkami to nie jest taki głupi pomysł. Chociaż zastrzegamy, że pierwotnie ten tytuł miał premierę w 2006 roku...

Teraz coś z biznesowej strony tego interesu: Ubisoft obronił się przed przejęciem przez korporację Vivendi. Ostatecznie ci drudzy sprzedadzą swoje udziały tym pierwszym. Jednocześnie Ubisoft kreśli dobre plany na przyszłość i otwiera kolejne studia w miastach na całym świecie. A tu zawsze działa zasada: zatrudniasz, znaczy zarabiasz. No chyba, że ktoś przeinwestuje...

Pozostajemy w korpo-klimatach: zajmująca się reklamą w Wielkiej Brytanii organizacja Advertising Standards Authority pogroziła palcem Sony za ich kampanię promującą Gran Turismo Sport . Chodzi o to, że w spotach pokazano zawartość, która dopiero później znalazła się w grze dzięki cyfrowym aktualizacjom. Ale kara jest żadna - zakaz wyświetlania wyżej wymienionej reklamy.

Na koniec o - nieudanym - powrocie do przeszłości. Właśnie upadł plan zremasterowania pierwszych, oryginalnych trzech części serii Tomb Raider . Miały być ładniejsze wizualia - chociaż bez przesady - wsparcie dla 4K i tak dalej. Ale jednego nie było: zgody właścicieli marki. I to by było na tyle.
"Stało się, stało się, to co miało się stać" - że tak przypomnimy zwrotkę może nawet jeszcze pamiętanej piosenki... Stało się nieuniknione, czyli oficjalnie zapowiedziano - a to niespodzianka - nową część słynnej serii sieciowych strzelanek. Panie i Panowie Call of Duty: Black Ops 4 zadebiutuje wyjątkowo wcześnie (zawsze był listopad) bo już 12 października.

A u "Wielkiego Adwersarza", czyli w mega hitowym sieciowym Playerunknown's Battlegrounds zapowiadane nowości. Oprócz klasycznych gadżetów do upiększania naszej postaci mają dodać, na przykład, "realistyczne przeszywanie kulami kończyn oraz pojazdów"...

... to i zaraz Donald Trump się nimi zajmie - po ostatnich strzelaninach w USA "Blondyn z Białego Domu" miał spotkać się z szefami wielkich wydawców - także tego od GTA. W momencie naszej publikacji nie ma jeszcze informacji o efektach tych rozmów. Na marginesie - naprawdę winne problemom z przemocą są głównie gry komputerowe?! Naprawdę?

To dla odmiany może coś przyjemniejszego: dziewięć, wykreowanych z pietyzmem światów rodem ze skandynawskiej sagi - to ma być świat gry God of War . Najnowsza odsłona przygód wojownika Kratosa debiutuje już w kwietniu, a twórcy nie szczędzą nam "filmików na zachętę". Szlachtowanie wrogów ma być wyjątkowo przyjemne, a gra znacznie większa od swoich poprzedniczek.

Teraz coś o "festiwalu przecieków": na przykład dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że w nowej odsłonie sieciowej hitowej serii strzelanek Battlefield doczekamy się misji w kooperacji. A wszystkie źródła potwierdzają, że akcja osadzona będzie w czasach II wojny światowej. I że "mikrotransakcje będą tylko kosmetyczne". Ślozy wzruszenia zalały nam oczy teraz...

A co powiedzieć o księgowych w Capcomie?! Tam dopiero szlochają z ukontentowania... Najlepiej w historii serii, i to na całym świecie a nie tylko w "mateczniku" czyli Japonii - polowanie na wielkie potwory bardzo, ale to bardzo się graczom spodobało, bo rozeszło się już - jak wspomniano, rekordowo dla serii - 7,5 miliona kopii Monster Hunter: World . A licznik bije dalej, do tego jesienią gra wyjdzie też na PC.

W bardzo podobnej ilości sprzedała się ekskluzywna dla PlayStation 4 gra Horizon: Zero Dawn . Zresztą tu sukces jest jeszcze większy, bo to zupełnie nowa marka - a tam mowa jednak o serii i ugruntowanej pozycji. Przygody Aloy w post apokaliptycznym świecie mają już rok - grzech nie zagrać. A już plotkuje się o "dwójeczce"...

Dzięki nieostrożności jednego z oddziałów Ubisoftu, dowiedzieliśmy się o istnieniu Tom Clancy's The Division 2 . Co prawda, wydawało się niemalże pewne, że kontynuacja udanej gry sieciowej jest tylko kwestią czasu - i de facto udało się to potwierdzić. Chociaż twórcy informują, że jakieś konkrety pokażą nie wcześniej niż na tegorocznych targach E3 czyli w czerwcu.

Ciekawe, czy ta produkcja będzie wykorzystywać technologię, którą właśnie się Ubisoft pochwalił, nazywa się to Commit Assistant. Jak wiadomo, wielkie sandboxowe gry - te z otwartym światem - mają problemy z błędami, bugami. Słynne modele postaci bez twarzy w jednej z gier o Assassinach są tu dobrym przykładem. Ale dzięki Commit Assistant programiści mają zyskać potężnego sprzymierzeńca, który nie pozwoli wprowadzić błędów do kodu danej produkcji.

Crash Bandicoot N-Sane Trilogy - słynny jamraj, kiedyś ikona konsol Sony - będzie dostępny na wszelkich możliwych sprzętach. Czyli także na Xbox One, PC oraz Nintendo Switch. No cóż, sukces sprzedażowy odnowionej trylogii nie mógł umknąć szefostwu tak "kochanego" przez graczy "krwiożerczego" Activision. Chociaż, fakt, firmie obrywa się głównie za serię Call of Duty - po czym miliony biegną do sklepów po każdej kolejnej premierze...

GIERMASZ-Rozmowa o filmie Papers, please
Zobaczyć, udaną ekranizację - czy jak kto woli, egranizację - dobry film na podstawie gry komputerowej to niemalże jakby zobaczyć na żywo Yeti. Niektórzy twierdzą, że im się to udało... Ale, jest światełko w tunelu: co prawda "krótkometrażowe światełko" - ale powstały na podstawie gry Papers, please obraz jest jak najbardziej godny Waszej uwagi.

W studiu nasza redakcyjna koleżanka Agata Hawrylczuk, to właśnie ona recenzowała Papers, please - obejrzyjcie zatem film, a później posłuchajcie naszej rozmowy na ten temat (tudzież odwrotnie).

12131415161718