Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties
Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties
Nie jest łatwo napisać coś o Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties nie narażając się fanom serii. Łatwo tu o pomyłkę, łatwo też o potraktowanie istotnych dla niektórych graczy spraw ze zbytnią lekkością. No a przecież nie wystarczy napisać - mi się podobało. A podobało mi się.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od dystrybutora, firmy Cenega.
Recenzja Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties

Trudno też napisać coś o fabule, skoro miłośnicy znają ją na pamięć i orientują się we wszelkich meandrach sagi, która przecież od tylu lat im towarzyszy. A są tu pewne zmiany, natomiast zręby oczywiście pozostają te same.

Główną postacią w Yakuza 3 jest Kazuma Kiryu, były gangster, który wkracza na zupełnie nową ścieżkę życia. Zamierza kierować domem dziecka. Oczywiście życie weryfikuje te plany i nasz bohater musi walczyć o przyszłość swoją i dzieciaków w przyjaznym miejscu.

Graficznie Yakuza 3 to remake, który prezentuje się przyzwoicie. Prawdę powiedziawszy liczyłem na trochę więcej, z drugiej strony - posiłkuję się tu także opiniami, z którymi zapoznałem się w internecie - produkcja zachowała swój charakterystyczny styl i charakter. I trudno się z tym nie zgodzić - faktycznie mamy tu taki "yakuzowy"sznyt. Choć - przypomnę Wam - po tym jak pokazało się demo - gracze byli bardzo rozczarowani oprawą, czemu dali wyraz w setkach komentarzy.

Jest tu również kilka innowacji dotyczących rozgrywki, telefonu, ale też walki, która przecież jest fundamentem wszystkich części serii. Kiryu wciąż jest demonem pięści i kopnięć i to jeszcze mocniejszym, dzięki trybowi, który pozwala przełamywać gardę przeciwników, a wszystko stopniowo usprawniane przez rozwój w trakcie rozgrywki. Można właściwie tu spędzić całe dni kopiąc tyłki i bawiąc się na automatach czy śpiewając karaoke podczas jednej z setek aktywności pobocznych. Jest ich tak wiele, że część internautów zaczęła wręcz narzekać na przesyt. Fakt, one potrafią niekiedy odciągnąć od rozgrywki, ale - no właśnie - po co gra się w Yakuzę? Właśnie dla walk, które przynoszą satysfakcję z każdego sprowadzenia do poziomu bruku jakichś bandziorów - tych bardziej pospolitych i tych mniej, ale też po to, żeby sycić się fabułą, która jest chwilami gęsta jak kryminał z lat 40.

I tym sposobem dochodzimy do Dark Ties. Drugiej, takiej kilkunastogodzinnej, ale nadal pełnowartościowej produkcji, którą dostajemy w pakiecie. To możliwość spojrzenia na opowieść z innego punktu widzenia, gdzie głównym bohaterem jest Yoshitaka Mine. I to znacznie bardziej ponura, krwawa historia i jeszcze bardziej przypominająca takiego Ojca Chrzestnego, rzecz jasna również przyciągająca gracza narracją, ale też walką. Obie historie są komplementarne, choć sami autorzy ostrzegają przed spoilerami, jeśli Dark Ties odpalimy jako pierwsze. Jak dla mnie nie ma to znaczenia. Można spokojnie czerpać przyjemność z poznawania kolejnej odsłony tej sagi z innej perspektywy. W obu przypadkach - przyciąga.

Mnie ta metoda kupiła - dla mnie to solidna odsłona i odświeżenie, choć fakt - są tu zarzuty o odcinanie kuponów. Ale są też jednak ludzie, którzy chcą zaprzyjaźnić się z Yakuzą - niezależnie jak to brzmi. No i teraz mogą to zrobić w nieco bardziej przyjazny sposób - choćby dzięki opcjom przypomnienia tego, co działo się w poprzednich odsłonach. Ja daję tu 8/10. I paradoksalnie wiem, że tym razem ortodoksyjni fani, niektórych rzeczy, choćby zmian fabularnych, wybaczyć nie chcą, a może ewentualni nowi z większą życzliwością mogą przyjąć tę produkcję.
 

Zobacz także

2026-01-10, godz. 08:01 Gothic II: Noc Kruka - Złote wrota 2: Serce Bogini [PC] Niedawno mówiliśmy o tym, że Gothic nie jest tylko grą - że jest przeżyciem, doświadczeniem, które zostaje z człowiekiem na lata. I dziś wracamy do tego… » więcej 2026-01-10, godz. 08:01 Total Chaos [Xbox Series X] Wszystko już było. W Total Chaos też nie znajdziecie niczego nowego, co więcej, bardzo dużo elementów, które budują ten survival horror to znane i wielokrotnie… » więcej 2026-01-10, godz. 08:01 Kinsfolk [PC] Ojcostwo. Duże słowo, prawda? To jeden z ponadczasowych motywów, spleciony z innymi wielkimi sprawami takimi jak tożsamość, rodzina, miłość. Jak na tak… » więcej 2025-12-20, godz. 08:01 Ninja Gaiden 4 [Xbox Series X] Trudno o większą markę w gatunku slashera. Trudno też o bardziej wyczekiwaną część w tej gałęzi gier. Ninja Gaiden 4 od dawna była wypatrywana przez… » więcej 2025-12-20, godz. 08:05 Metroid Prime 4: Beyond [Switch 2] Naprawdę niewiele jest gier, które dają nazwy całym podgatunkom. Metroidvania bierze swoją nazwę od kultowej serii Metroid, która jest z graczami od 1986… » więcej 2025-12-13, godz. 08:05 Death Howl [PC] Nie ma nic prostego w podążaniu za zmarłymi do świata duchów. Wystarczy obrócić się w nieodpowiednim momencie, dotknąć bliskiego bez pozwolenia albo… » więcej 2025-12-13, godz. 08:05 The Last Case of John Morley [PlayStation 5] Jest mroczna, to na pewno. Rozwiązuje się zagadki, tak. Ale nie trzeba mieć do nich ilorazu inteligencji pod sufit. I jest retro. Wymieniam te rzeczy, bo skończyłam… » więcej 2025-12-13, godz. 08:05 Kirby Air Riders [Switch 2] W mojej opinii Nintendo ostatnimi czasy nie myli się, jeśli chodzi o premiery gier ze swoich sztandarowych uniwersów na nowy sprzęt. Oczywiście, dużo miłości… » więcej 2025-12-06, godz. 08:04 Pools [PlayStation 5] Myślałem, że w Pools pooglądam baseniary z Twitcha, a to miejscami niepokojący, klaustrofobiczny i psychodeliczny symulator chodzenia po... basenach. Nie… » więcej 2025-12-06, godz. 08:03 Winter Burrow [PC] Przez śniegi i mrozy pewna mała mysz wraca do swojej rodzinnej norki. Norka jest pusta i zniszczona, dookoła zaspy i niebezpieczeństwa, a mysz ma tylko niewielki… » więcej
7891011