Pro-rock
Radio SzczecinRadio Szczecin » Pro-rock » Prorock na rok 2026
Szczecin. Mój Królewiec | Fot. Maciej Papke
Szczecin. Mój Królewiec | Fot. Maciej Papke
Posłuchaj Prorocka Nomada
Nie jestem współczesnym nomadą. Prędzej mi w tej materii do Immanuela Kanta patrona współczesnych domatorów. I choć to mit, że Kant nie opuścił nigdy Królewca, to jednak prowadził niezwykle stacjonarny tryb życia. Nigdy nie wyjechał zagranicę ani nie odbył dalekich podróży. Do Gołdapi wyjechał najdalej – jakieś 150 km od domu.

Niektórzy muszą być w ruchu – ja też, ale jest to ruch bumerangu – wracam do domu. Inni wyruszają na poszukiwanie nowego. Współcześni koczownicy. Nomadzi – brzmi lepiej.
Nam Słowianom wywodzącym się z kultury agrarnej, przywykłych do osiadłego trybu życia, coraz bardziej udziela się sposób życia w rożnych miejscach odległych od miejsca wychowania, często poza „Tą Ziemią”. Ale daleko nam jeszcze do USA. Amerykanie są statystycznie jednym z najbardziej mobilnych narodów na świecie – przeciętny obywatel USA zmienia miejsce zamieszkania kilkanaście razy w ciągu życia, napędzany rynkiem pracy, elastycznością prawa i kulturowym przyzwoleniem na relokację.

Niemniej, my Polacy mamy obecnie większą ruchliwość, więcej możliwości aniżeli 30 lat temu. Wielu zbudowało życie na nowo na obczyźnie. Wielu z nas to Minimaliści i Poszukiwacze Wolności.
Dajmy na to Vanlife - ten styl eksplodował w pandemii. Jednak amerykański Vanlife z filmu „Nomadland” to często smutna konieczność ekonomiczna emerytów. W Polsce ten trend wygląda zupełnie inaczej – jest luksusowym hobby klasy średniej. Przerabianie busów na domy na kółkach czy kupowanie kamperów stało się u nas symbolem statusu i modnym sposobem na ucieczkę, ale z drugiej strony jest to też motywowane samorozwojem, chęcią ucieczki od konsumpcjonizmu lub potrzebą redukcji kosztów życia.
Zwariowałbym. Przeżyłem trzy przeprowadzki w swoim życiu i to tylko w obrębie jednego miasta. Dla mnie dużo. Jestem teraz w czwartym miejscu zamieszkania. Natomiast mój syn ma już szóstą miejscówkę. Nie będzie to ostatnia.

Pisałem, że statystyczny Amerykanin zmienia adres kilkanaście* razy w życiu. I wiecie co? Ja nie jestem w stanie przeprowadzić się do innego miasta, a tym bardziej do innego państwa. Nawet nie potrafię tego zwizualizować.
Moje ulubione pieczywo jest w piekarni na rogu**, mój widok z okna ma stałe, niezmienne współrzędne. Jestem agrarny, choć zajęć działkowych i ogrodniczych unikam jak mogę. Ale jestem lokalnym tubylcem, zapuściłem korzenie w swoim kodzie pocztowym. Tak, jestem zakorzeniony. Szczecin to mój Królewiec, jestem Immanuelem Niebuszewa***.
I pamiętajcie - Nasz dom jest tam, gdzie cmentarze naszych ludzi****.

Prorock się nie przeniósł, nie przeprowadził. Wyjechał na letnie wakacje. Teraz nadaje w czwartki o 19. Zapamiętajcie.
W tym wydaniu posłuchamy muzyki gdzie będą historie ludzi, którzy całe życie szukają swojego miejsca. I są tacy, którzy już dawno zrozumieli, że ich miejscem jest droga.




*wg statystyk Amerykanin zmienia adres 11 razy.
** nie jest na rogu. Moja piekarnia jest na jednej z ulic Niebuszewa. Wiecie gdzie.
***choć w mych przeprowadzkach mieszkałem w Centrum i Śródmieściu
**** Cytat z Tomasza Kołodziejczaka. Choć pierw spamiętajmy chyba z Norwida: „Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć, tracą życie.”

możesz pisać do mnie: papke@radioszczecin.pl
 

Zobacz także

2026-04-17, godz. 19:45 16 kilogramów nudy Nie wiem czy jeszcze potrafię się nudzić. Mam chyba strach przed nudą i mijającym czasem. To się łączy jedno z drugim. Nuda i czas. Pojawia się nuda… » więcej 2026-04-10, godz. 14:21 Prorock z Księżyca Kosmiczny, gwiezdny motyw w Prorocku pojawił się kilka miesięcy temu. Można tej audycji odsłuchać, można poczytać felieton – kliknijcie tutaj. Dziś… » więcej 2026-03-30, godz. 20:52 Prorock na sobotę. Wielką Sobotę. Wielkanoc to nie jest łatwe świętowanie. Myślę o osobach mniej religijnych. Boże Narodzenie, a właściwie Wigilia tegoż święta, są przyjemniejsze w… » więcej 2026-03-25, godz. 19:57 Dorastanie Nie wiem jak Wam, ale zdarzało mi się w życiu poczucie, że jestem czegoś niegodny albo po prostu nie dorosłem do czegoś. Kiedyś dostałem w prezencie od… » więcej 2026-03-18, godz. 19:08 Bachy, Beethoveny i inne smutasy Czy twórczość Bacha to muzyka klasyczna? Formalnie to muzyka epoki baroku. Nie wiem też, czy to muzyka poważna. Terminologia muzyki poważnej/klasycznej jest… » więcej 2026-03-11, godz. 10:37 Na antypodach codzienności Kiedy w styczniu 2000 roku ukazał się 13. (10.)* album mistrza Jeana Michela Jarre'a– Metamorphoses, został przyjęty jako dzieło wręcz kontrowersyjne… » więcej 2026-03-05, godz. 22:10 Stayin’ alive i słuchaj dźwięków godnie Nie to, żebym zaraz jakimś wyczulonym audiofilem był. Nie chodzi też o to, że w Radiu pracuję. Nie mam też jakiegoś słuchu odbierającego w wybitnym zakresie… » więcej 2026-02-26, godz. 16:49 Czas robi nam szpas** Czas. Patrząc od strony fizycznej, a poniekąd i praktycznej, biegnie ciągle tak samo*. Doba jest dobą, godzina godziną, a minuta sekundami płynie za minutą… » więcej 2026-02-19, godz. 21:36 Na skali, szpuli, płycie i kasecie. Kto uczył Was słuchać muzyki? Pamiętacie ten moment, w którym coś Wam się przestawiło w jej odbiorze? W moim domu głównym przekaźnikiem muzyki było… » więcej 2026-02-13, godz. 18:04 Epilepsja, choroby umysłowe. Prorock na Walentynki. Nie pamiętam kiedy przytrafił mi się Prorock, który wypadłby w Walentynki. Zawsze się muzycznie mijaliśmy, zważywszy że od 2008 roku ta audycja zaliczyła… » więcej
123