Skandynawia po mojemu
Radio SzczecinRadio Szczecin » Skandynawia po mojemu » Felietony
źródło: https://pixabay.com/pl/2354394/Ben_Kerckx/ (CC0 domena publiczna)
źródło: https://pixabay.com/pl/2354394/Ben_Kerckx/ (CC0 domena publiczna)
Sprawa zwolnienia pracownika krakowskiego sklepu IKEA stała się głośna również w Skandynawii. Tamtejsze media jednogłośnie stanęły murem za meblowym gigantem.

W katolickiej Polsce zamierzają bojkotować sklepy IKEA po tym, jak zwolniono polskiego pracownika za "mowę nienawiści wobec homoseksualistów". Tak można streścić tytuły prasowe, które kilka dni temu pojawiły się w szwedzkiej i norweskiej prasie.

Wychodzi na to, że ni stąd ni zowąd, pracownik sklepu napisał sobie w intranecie firmy, że nienawidzi osób innych niż heteroseksualne cytując przy okazji Pismo Święte. Szwedzkie media donosiły nawet, że Polak śmiał zrobić to w Międzynarodowym Dniu Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii. Nie wspomniano ani słowem o tym, co takiego spowodowało jego reakcję.

W komentarzach pod artykułem jednej z poczytniejszych gazet opublikowanym na Facebooku pojawiły się obelgi pod adresem Polaków.

Postanowiłem zareagować i rzeczowo wyjaśnić, nie osądzając słów pana Tomasza ani decyzji o jego zwolnieniu, dlaczego jego zwolnienie wywołało w Polsce takie oburzenie. Napisałem zatem, że w naszym kraju zabronione jest prowadzenie agitacji politycznej czy światopoglądowej w miejscu pracy, a prawa i obowiązki zarówno pracodawcy jak i pracownika regulują zawarta między nimi umowa, która musi być zgodna z przepisami Kodeksu Pracy.

Otrzymałem wiele odpowiedzi na mój komentarz, które w 90 procentach były oczywiście negatywne i przyznawały rację IKEA.

Jeżeli ktoś z Was wyobrażał sobie Szwedów jako ludzi tolerancyjnych i kompromisowych, to muszę Was zmartwić. Jeżeli chodzi o kwestie, które są fundamentalne i stanowią część przyjętego przez szwedzkie państwo systemu wartości - jego obywatele gotowi są o nie walczyć jak o niepodległość. No, przynajmniej słownie.

Przeczytałem w nich, że katolicka Polska - tak jak każdy inny religijny kraj - jest w tyle pod względem rozwoju cywilizacyjnego. Dowiedziałem się, że przywileje osób LGBT są prawami człowieka, a Polska pełna jest brunatnych faszystów. I że Polska nie ma czego szukać w Unii Europejskiej.

Innych bardziej ostrych i pomawiających nas komentarzy nie będę przytaczał.

Poglądy Szwedów na sprawę związaną z polskim pracownikiem IKEA wcale mnie nie dziwią, natomiast dobór słów użytych m.in. przez nauczycieli, aktorów, przedsiębiorców i inżynierów, którzy skomentowali mój post, jest skandaliczny.

Ideologia LGBT - idąca w parze z gender - która w Szwecji uważana jest za naukę, z sukcesem zastąpiła Szwedom religię i wymazała z ich świadomości pojęcie zdrowego rozsądku. W tzw. Paradach Dumy organizowanych w każdym szwedzkim mieście - tak jak w PRL - obowiązkowo muszą uczestniczyć zatrudnieni w państwowych instytucjach jak i pracownicy wyższych uczelni. Czasami nawiedzeni pedagodzy zachęcają do wzięcia w nich udziału także dzieci.

Nieżyjący już założyciel IKEA, Ingvar Kamprad, znał się na biznesie i wiedział jak przypodobać się władzy. Kiedy w 1994 roku ujawniono, że do lat 50. ub. wieku Kamprad był aktywnym działaczem nazistowskiej organizacji - napisał on do pracowników IKEA list z przeprosinami, w którym swoją fascynację narodowym socjalizmem tłumaczył młodym wiekiem.

Szwedzi odetchnęli z ulgą i nadal mogli być dumni z IKEA. W 2010 roku w jednym z wywiadów Kamprad przyznał jednak, że zaprzyjaźniony z nim twórca ruchu szwedzkich nazistów Per Engdahl był "wielkim człowiekiem".

Dzisiejsza IKEA jest kierowana przez rodzinę Kamprada. Tak jak wiele innych szwedzkich marek, które stanowią część kreowanego na zewnątrz wizerunku Szwecji, IKEA utożsamia się z polityką państwa.

Pytanie jest, czy także poza granicami Szwecji może wymagać od zatrudnianych tam pracowników dzielenia swoich wartości?
Felieton Przemysława Gołyńskiego (Radio Szczecin)
 

Zobacz także

2020-06-10, godz. 13:57 Komu zależy na zamieszkach na tle rasowym w Szwecji Bijatyki z policją na ulicach szwedzkich miast, w dodatku na tle rasowym, mogą Polaków szokować. No bo jak to, w Szwecji? W kraju, który w różnego typu… » więcej 2020-06-03, godz. 13:00 Ofiara z Tegnella Kto jak kto, ale Szwedzi w cuda nie wierzą. Tymczasem główny epidemiolog kraju Anders Tegnell po raz pierwszy publicznie przyznał, że na początku pandemii… » więcej 2020-05-27, godz. 12:03 Masowa psychoza Szwedzi wciąż nie mogą otrząsnąć się z szoku ..., nie chodzi tu jednak o to co wydarzyło się w szwedzkich domach opieki. W gruncie rzeczy przedwczesna… » więcej 2020-05-20, godz. 13:03 Śpij spokojnie ... W marcu i kwietniu, czyli w najcięższych miesiącach kryzysu związanego z pandemią koronawirusa bogata Szwecja była jednym z niewielu krajów Unii Europejskiej… » więcej 2020-05-13, godz. 13:45 "W Szwecji dzieci są własnością państwa" Każdego roku pracownicy szwedzkiej opieki społecznej wydają ponad 30 tysięcy decyzji o odebraniu rodzicom dziecka i umieszczeniu go w rodzinie zastępczej… » więcej 2020-05-06, godz. 11:24 Igraszki z wirusem Z ostatniego sondażu IPSOS dla dziennika Dagens Nyheter wynika, że prawie 70 procent mieszkańców Szwecji darzy zaufaniem zarówno tamtejszy Urząd Zdrowia… » więcej 2020-04-29, godz. 14:20 Dr. Tegnell 64-letni Anders Tegnell, jest doktorem nauk medycznych i specjalistą chorób zakaźnych. Od 2013 roku sprawuje funkcję głównego epidemiologa Szwecji, uważany… » więcej 2020-04-08, godz. 12:21 Patent zawodzi Domowa kwarantanna oraz unikanie kontaktu z ludźmi wydają się najbardziej skutecznymi sposobami na powstrzymanie pandemii koronawirusa. Świadczą o tym ostatnie… » więcej 2020-04-01, godz. 13:57 Szwedzki model O tym, jak z pandemią koronavirusa, radzą sobie Szwedzi, interesuje dziś wielu z nas. Najbardziej jednak ludzi otumanionych idyllicznym obrazem Szwecji, który… » więcej 2020-03-25, godz. 13:23 Żelazna Mette Wiadomo już, że od przyjętej przez władze każdego z państw strategii w walce z pandemią zależy zdrowie, a może i życie ludzi. Rządy większości krajów… » więcej
23456