Skandynawia po mojemu
Radio SzczecinRadio Szczecin » Skandynawia po mojemu » Felietony
Szwedzka delegacja rządowa podczas wizyty w Teheranie. źródło: https://twitter.com/HillelNeuer/status/830798952761016320
Szwedzka delegacja rządowa podczas wizyty w Teheranie. źródło: https://twitter.com/HillelNeuer/status/830798952761016320
Kiedy w 2014 roku powstał gabinet Stefana Löfvena, premier obwieścił w Riksdagu, ze jego rząd - jako pierwszy na świecie - będzie prowadził politykę feministyczną.

Tym samym Löfven dał światu sygnał, że ambicją Szwecji nie jest już tylko utrzymanie marki ”mocarstwa humanitarnego”, ale i wzmocnienie jej o promowanie nowoczesnego feminizmu, zwłaszcza w krajach Trzeciego Świata. Ale nie tylko.

Rola kobiet w szwedzkim społeczeństwie miała również rosnąć bowiem trzeba było dawać przykład innym. Wzbudziło to oczywisty zachwyt rodzimego establishmentu. Temat natychmiast podchwyciły media, które zwietrzyły w tym interes i rozpętały nagonkę na samców alfa w biznesie, polityce i kulturze, co między innymi doprowadziło do skandalu w samej Akademii Szwedzkiej.

Najważniejszymi założeniami ministerstwa spraw zagranicznych pod kierunkiem Margot Wallström - w tym kontekście - było zwiększenie środków pomocowych dla pozarządowych organizacji działających na rzecz równouprawnienia kobiet, popularyzacji genderyzmu, propagowaniu środków antykoncepcyjnych oraz prawa do aborcji.

Platformą tych działań była Komisja Europejska oraz ONZ, czyli miejsca, gdzie Wallström piastowała wcześniej wysokie stanowiska i zdobyła znaczące wpływy.

Prawo kobiet do decydowania o sobie było dla szwedzkiej feministycznej polityki zagranicznej leitmotivem medialnie nośnym, co pozwalało, aby bez większego rozgłosu realizować konkretne cele, jaki każdy rząd stawia sobie za najważniejsze w polityce międzynarodowej: wzmocnienie swoich wpływów za granicą i zwiększenie eksportu.

Już jesienią 2014 roku Wallström uznała Państwo Palestyńskie, co wywołało trwający do dziś kryzys w stosunkach Szwecji z Izraelem.

Kilka miesięcy później Szwecja zerwała z Arabią Saudyjską - podpisane w 2005 roku - porozumienie o współpracy handlowej i technologicznej, dzięki któremu Szwedzi budowali tam zaawansowaną technicznie fabrykę broni.

Oficjalnym powodem zerwania porozumienia było nieprzestrzeganie praw kobiet przez dynastie saudyjskich szejków.

Troska o prawa kobiet nie przeszkodziła jednak Wallström w nawiązaniu dobrych stosunków z dyktaturą w Iranie. Wallström oraz pozostałe kobiety w szwedzkim rządzie podczas ich wizyty w Teheranie w 2017 roku bez najmniejszych problemów narzuciły na głowy chusty, które - dla wielu irańskich kobiet - są znienawidzonym symbolem ucisku.

Szwedzki eksport do tego kraju w latach 2014-2017 zwiększył się dwukrotnie. Zamroziły go dopiero sankcje, nałożone w 2018 roku przez prezydenta Trumpa.

Choć w 2010 roku szwedzki parlament uznał rzeż Asyryjczyków i Ormian - dokonaną przez Turków w 1915 roku - za ludobójstwo, to już w 2018 roku rząd Stefana Löfvena powołując się na chęć utrzymania dobrych relacji z Turcją, nie uznał tej zbrodni.

To, że Wallström zrezygnowała ze stanowiska w dniu, w którym zmarł były dyktator Zimbabwe, którego przez lata wspierały socjaldemokratyczne rządy Szwecji nie oznacza wcale, że Löfven obierze inny kierunek polityki zagranicznej.

Marzenia Szwecji, osadzone na sojuszach z Katarem, Palestyną, Iranem i Turcją, by wciąż jawić się krajom Trzeciego Świata jako ich zbawiciel będą wciąż żywe, bowiem Szwedzi nigdy nie zrezygnują z tego, by - właśnie tak - byli postrzegani na świecie.
Felieton Przemysława Gołyńskiego (Radio Szczecin)
 

Zobacz także

2019-06-19, godz. 10:39 Midsommar, czyli bój o truskawkę Pojutrze Szwedzi obchodzić będą swoje ulubione święto - Midsommar, czyli letnie przesilenie. W Szwecji jest bardziej popularne od Świąt Bożego Narodzenia… » więcej 2019-06-12, godz. 11:11 Szwecja latem kusi Szwecja jako kierunek turystyczny jest dla większości z nas wciąż droga. Tego lata jednak ze względu na rekordowo niską wartość korony w stosunku do złotówki… » więcej 2019-06-05, godz. 13:06 Święto Ognia czy Święto Flagi? Od 1916 roku 6. dzień czerwca obchodzony był jako Dzień Flagi Szwecji. W 1983 roku dzień ten zyskał status święta narodowego. W ten sposób chciano upamiętnić… » więcej 2019-05-28, godz. 14:42 Rząd Szwecji na cenzurowanym Nękanie i prześladowanie w miejscu pracy osób pochodzenia żydowskiego ze względu na ich pochodzenie to nie mobbing, a przejaw antysemityzmu. Trwający od… » więcej 2019-05-22, godz. 14:04 Szwedzkie wybory, a nie: europejskie Za cztery dni wybierzemy 52 posłów do Parlamentu Europejskiego. 21 wybiorą Szwedzi. Czy będą to posłowie przychylni Polsce, czy też nie? Ostatnie sondaże… » więcej 2019-05-15, godz. 14:16 Eurowizyjna szajba? Szwedzi szaleją za Eurowizją. Do tego stopnia, że od kilkunastu już lat wyłonienie reprezentanta Trzech Koron jest procesem z udziałem widzów, który trwa… » więcej 2019-04-24, godz. 13:27 Ratować swoich! 25 kwietnia mijają dokładnie 74 lata od dnia kiedy ostatni konwój - złożony z 20 białych autobusów Szwedzkiego Czerwonego Krzyża wypełnionych prawie tysiącem… » więcej 2019-04-17, godz. 13:37 Czym chata bogata W niedzielnym wywiadzie dla dziennika Dagens Nyheter premier Szwecji Stefan Löfven ostrzegł, że państwa które nadal będą blokowały przyjęcie wspólnej… » więcej 2019-04-10, godz. 20:59 Wolno mówić wszystko. Byleby dobrze! Kiedy w 1766 roku szwedzki parlament - Riksdag - zniósł cenzurę słowa drukowanego, Szwecja cieszyła się pierwszą na świecie ustawą gwarantującą obywatelom… » więcej 2019-04-03, godz. 16:37 Szwedzi się budzą? Coraz więcej Szwedów uważa, że społeczeństwo powinno opierać się na chrześcijańskich wartościach. Czy oznacza to, że w jednym z najbardziej zlaicyzowanych… » więcej
678910