FONOSFERA
Radio SzczecinRadio Szczecin » FONOSFERA
Rodzeństwo Helena i Bogdan Wilkowscy
Rodzeństwo Helena i Bogdan Wilkowscy
Rodzinne zdjęcia p. Heleny Wilkowskiej
Rodzinne zdjęcia p. Heleny Wilkowskiej
Romana Wilkowska
Romana Wilkowska
Dla pani Heleny z Wolina zbieranie pamiątek rodzinnych stało się wielką pasją. Wprawdzie opowiadania rodziców Romany i Krzysztofa Wilkowskich przyswoiła sobie jak własne, ale w wielu przypadkach potrzebowała potwierdzenia. Stąd pojawiły się wyprawy do Warszawy, miasta z którego wywodziła się cała rodzina. Zaczęło się również poszukiwanie dokumentów. Ta fascynująca podróż w przeszłość stała się również sposobem na życie dla całej rodziny Wilkowskich. To zainteresowanie zostało wzmocnione poprzez udział w projekcie upamiętniającym Romanę i Krzysztofa Wilkowskich, a także kiedy na ścianie Muzeum w Wolinie została umieszczona tablica pamiątkowa im poświęcona. Zapraszamy państwa do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Drabina taty". Premiera dzisiaj po 21-ej.
Tadeusz Sokołowski. Fot. z wikipedia.org
Tadeusz Sokołowski. Fot. z wikipedia.org
Portret Tadeusza Sokołowskiego autorstwa Jakuba Lewinskiego. Fot. Jakub Lewiński
Portret Tadeusza Sokołowskiego autorstwa Jakuba Lewinskiego. Fot. Jakub Lewiński
Ordery i odznaczenia otrzymane przez Sokołowskiego. Fot. M. Manowski .
Ordery i odznaczenia otrzymane przez Sokołowskiego. Fot. M. Manowski .
Grupa oficerów I Brygady Legionów po wycofaniu Legionów z linii frontu do Baranowicz. W pierwszym rzędzie piąta osoba od lewej - to kpt. Tadeusz Sokołowski. Zdjęcie z zasobów NAC.​
Grupa oficerów I Brygady Legionów po wycofaniu Legionów z linii frontu do Baranowicz. W pierwszym rzędzie piąta osoba od lewej - to kpt. Tadeusz Sokołowski. Zdjęcie z zasobów NAC.​
Uroczystość odsłonięcia tablicy pamięci Tadeusza Sokołowskiego. Fot Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Uroczystość odsłonięcia tablicy pamięci Tadeusza Sokołowskiego. Fot Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Odnowiony pomnik prof. Tadeusza Sokołowskiego na Cmentarzu Centralnym. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Odnowiony pomnik prof. Tadeusza Sokołowskiego na Cmentarzu Centralnym. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
15 sierpnia obchodzone jest Święto Wojska Polskiego. Jest to związane z rocznicą zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, stoczonej z Armią Czerwoną w 1920 roku.
Jednym z zapomnianych bohaterów tej wojny jest Tadeusz Sokołowski. Większość z nas kojarzy to nazwisko ze szczecińskim szpitalem przy Unii Lubelskiej. Prof. Sokołowski był autorem nowatorskich rozwiązań chirurgicznych i jednym z pionierów transfuzjologii w Polsce. Był współorganizatorem Akademii Lekarskiej w Szczecinie (poprzedniczki PUM-u) i pierwszym kierownikiem Katedry i Kliniki Chirurgii.
Ale Tadeusz Sokołowski miał znacznie bogatszy życiorys, nieznany nawet jego najbliższym współpracownikom. Dwa lata temu, w setną rocznicę utworzenia Armii Ochotniczej walczącej w wojnie polsko-bolszewickiej, szczeciński oddział IPN we współpracy z PUM, postanowił przywrócić pamięć o Tadeuszu Sokołowskim.
"Portret pamięciowy" to tytuł reportażu Agaty Rokickiej.
Jakub Znojek z mamą Iwoną
Jakub Znojek z mamą Iwoną
Przed Kubą Znojkiem było całe życie, pełne planów i marzeń. Nikt nie myślał, że wigilijny wieczór skończy się rodzinną tragedią. Do dzisiaj Kuba znajduje się w ciężkim stanie, ponieważ tamtego dnia postanowił zapobiec nieszczęściu i przeciwstawił się pijanemu kierowcy... Otworzył drzwi samochodu, a wtedy sprawca z premedytacją ruszył do tyłu, taranując Kubę. Miał dobre zamiary, chciał zapobiec tragedii, a sam stał się ofiarą! Rehabilitacja Jakuba wymaga dużych nakładów finansowych, dlatego też rodzina i przyjaciele organizują liczne zbiórki. Warto się do tych działań przyłączyć, aby pomóc Kubie. Reportaż Małgorzaty Furgi i Pawła Szewłogi zatytułowany "Jakub potrzebuje naszej pomocy" przypomnimy dzisiaj po 21-ej.
ks Jan Dziduch rozmawia z prof. Andrzejem Tomczakiem; fot. Agnieszka Chełstowska
ks Jan Dziduch rozmawia z prof. Andrzejem Tomczakiem; fot. Agnieszka Chełstowska
Pożegnanie ks Jana Dziducha w Marianowie, fot. M.Frymus
Pożegnanie ks Jana Dziducha w Marianowie, fot. M.Frymus
Chrystusowcy kościołem i dawnym klasztorem w Marianowie opiekują się od końca II wojny światowej. Średniowieczny kościół i pozostałości po klasztorze cysterek od wieków rozsławiają miejscowość. Niemal 30 lat temu trafił tam młody ksiądz Jan Dziduch. Jego pięcioletnie doświadczenie duszpasterskie w dużych parafiach w Szczecinie i Stargardzie pozwoliło mu na objęcie swoich parafian opieką duszpasterską i... kulturalną.
Już w pierwszych latach swojej działalności sprowokował obchody 750-lecia lokacji Marianowa, a potem kilkudniowe spotkania z kulturą czyli "Lato z Sydonią". To tu bowiem spędziła swoje ostatnie lata życia Sydonia von Borck szlachcianka, ścięta i spalona na stosie jako czarownica. Potem przyszedł czas na Międzynarodowy Plener Malarski i "Majówki ze sztuką".
4 sierpnia ksiądz Jan Dziduch przestał pełnić służbę w Marianowie. Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Frymus w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur -Woronieckiej, a zatytułowanego "Ksiądz Jan z Marianowa". Premiera dzisiaj po 21-ej.
Grupa likwidacyjna punktu przy ul. Hryniewieckiego. Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
Grupa likwidacyjna punktu przy ul. Hryniewieckiego. Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
Ścianka pamięci Fundacji Oktanus. Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
Ścianka pamięci Fundacji Oktanus. Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
Przyszedł czas, kiedy trzeba było zamknąć punkt pomocy na rzecz uchodźców ukraińskich przy ul. Hryniewieckiego w Szczecinie. Punkt zaczął działać na początku wojny w Ukrainie, a został zorganizowany przez Fundację Oktanus. Luiza Ozdoba. prezeska Fundacji i szefowa firmy Oktan Energy Wina Sp. z o.o. skupiła wokół dwóch miejsc pomocy - początkowo przy ul. Tkackiej, a później przy ul. Hryniewieckiego - grupę wolontariuszy. Niestety z czasem zaczęło brakować najpotrzebniejszych rzeczy. Nie udawało się zebrać żywności czy środków higienicznych i stąd trudna decyzja zamknięcia.
Zapraszamy państwa do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Z nimi góry przenosić", który opowiada o wolontariackiej braci.
kpt. Zbigniew Sak na mostku promu Gryf; Zdjęcie ze zbiorów kapitana
kpt. Zbigniew Sak na mostku promu Gryf; Zdjęcie ze zbiorów kapitana
W czwartek (4 sierpnia) na wieczną wachtę odszedł kpt.ż.w. Zbigniew Wincenty Sak. Edukację morską rozpoczął w Państwowym Centrum Wychowania Morskiego na „Darze Pomorza”. Potem była Państwowa Szkoła Morska w Szczecinie - Wydział Nawigacyjny i - już w trakcie pracy - Politechnika Szczecińska, Wydział Transportu Morskiego. Szlify kapitańskie zdobył w wieku 28 lat, stając się tym samym najmłodszym kapitanem w powojennej flocie handlowej.
Należał do pionierów polskiej żeglugi promowej. Doprowadził do jej wznowienia po II wojnie światowej. Współorganizował Polską Żeglugę Bałtycką w Kołobrzegu, był dowódcą jednostek promowych i handlowych. Swoje doświadczenia opisywał w książkach "Z Lublina na oceany", "Dogonić horyzont" oraz "Wierni banderze". W przygotowaniu jest kolejna książka Kapitana, której wydania już nie doczekał.
Dwa lata temu Katarzyna Wolnik-Sayna odwiedziła kpt. Zbigniewa Saka i wysłuchała jego wspomnień. To niezwykłe historie: bomba na pokładzie, ładownia pełna broni, czar kapitańskich bali. Przypomnimy dziś jej reportaż "Kapitańskie tango", po którym powspominamy Kapitana.
Od lewej: bohaterka reportażu, Anna Rumocka-Woźniakowska oraz Agata Rokicka,
Od lewej: bohaterka reportażu, Anna Rumocka-Woźniakowska oraz Agata Rokicka,
Po operacji. Fot. ze zbiorów prywatnych
Po operacji. Fot. ze zbiorów prywatnych
Jak reagują ludzie, kiedy widzą otyłą osobę pałaszującą ze smakiem ciastko? Co myślą, kiedy taka osoba biegnie brzegiem plaży, a całe ciało jej faluje? Otyłość to choroba, z którą zmaga się wiele osób. Walka jest nierówna, zależy od wielu czynników. Łatwość zdobywania wysokokalorycznego pożywienia oraz coraz mniejsza aktywność fizyczna doprowadziły do pandemii otyłości. Jednym z rozwiązań w leczeniu są operacje bariatryczne. Anna, bohaterka reportażu opowie swoją historię, pełną zakrętów i zwątpień. Anna czyli autorka książki "Matka po sleeve-walka z otyłością".
"Malutki kluczyk do różnych furtek" - to tytuł reportażu Katarzyny Wolnik-Sayny. Przypomnimy dziś tę audycję i sprawdzimy, co teraz dzieje się z jej bohaterką. Zapraszamy dziś po 21.
Bohaterka i autorka reportażu Sama miłość
Bohaterka i autorka reportażu Sama miłość
Przedstawiamy Państwu Marię Pyż. Polkę mieszkającą w Ukrainie, dziennikarkę Polskiego Radia Lwów, przewodniczkę turystyczną, żonę Kostka, mamę Sylwii. Drobna sylwetka i burza rudych loków. Ten ogień na głowie pozostaje w harmonii z temperamentem, ale też z ogniem w sercu. Sama radość. Sama miłość. Do kogo? Do czego? "Sama Miłość" - to tytuł reportażu Agaty Rokickiej. Premiera dzisiaj po 21-ej.
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Lata 1945–1948 to na ziemiach polskich czas masowych migracji ludności. Większa część z nich miała charakter przymusowy – przesunięcie granic skutkowało przesiedleniem Polaków z zajętych przez ZSRR wschodnich województw II RP oraz wysiedleniem Niemców zamieszkujących przyznane Polsce tereny Śląska, Pomorza i Prus Wschodnich. Wszyscy musieli znaleźć nowe miejsce do życia i zacząć tworzyć nowe więzi społeczne. Nie były to łatwe czasy. Trudno było o nich mówić, a co dopiero po latach opowiedzieć o nich czy je opisać. Mówili o nich "ludzie dwóch ojczyzn": tej, w której się urodzili i spędzili młodość oraz tej, w której przyszło im żyć - tu, na Ziemiach Odzyskanych.
Bohater dzisiejszego reportażu, Józef Kędziora jest jednym z nich. Wychował się na Kaszubach, po wojnie zamieszkał w Pyrzycach. Swoje życie opisał, wpisując je w historię odbudowy miasta.
Zapraszam do wysłuchania reportażu Anna Kolmer zatytułowanego "Pokolenie dwóch ojczyzn", w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej - dziś po 21.
Zbigniew Piasecki ps. Czekolada - uczestnik Powstania Warszawskiego
Zbigniew Piasecki ps. Czekolada - uczestnik Powstania Warszawskiego
"Ważne w życiu cztery legitymacje" to tytuł reportażu opowiadającego o wojennych losach Zbigniewa Piaseckiego: harcerza Szarych Szeregów, żołnierza Armii Krajowej i uczestnika Powstania Warszawskiego. Jak sam często podkreśla jest przedstawicielem pokolenia międzywojennego, wychowanego w duchu umiłowania ojczyzny i gotowego walczyć o jej niepodległość. Metody walki były różne w zależności od przynależności, ale cel był zawsze jeden - wolna Polska. Zapraszamy państwa do wysłuchania wspomnień "Czekolady" bo taki pseudonim nosił bohater reportażu Małgorzaty Furgi i Małgorzaty Frymus zatytułowany "Ważne w życiu cztery legitymacje". Reportaż przypomnimy dzisiaj po 21-ej.
1234567