Radio Szczecin Na Wieczór
Radio Szczecin » Radio Szczecin Na Wieczór

"Między schodami" - reportaż Eweliny Kosałki-Passii

fot. polskieradio.pl
fot. polskieradio.pl
"Między schodami" to opowieść o przyjaźni dwóch młodych kobiet podczas wojny: Polki Stanisławy i Żydówki Rutki. Połączył je wspólny dom w Będzinie i schowek między schodami. Rozdzieliła likwidacja getta i Auschwitz. Po wojnie w schowku między schodami Stanisława odnajduje pamiętnik przyjaciółki...

Ponad 65 lat ukrywa go w swojej biblioteczce. W końcu gdy dowiaduje się, że ktoś z rodziny Rutki przeżył Auschwitz, postanawia przekazać pamiętnik. I tu zaczynają się jej kłopoty - zostaje oskarżona o wywóz pamiątki narodowej do Izraela. 99-letnia dziś Stanisława opowiada o przyjaźni, wojnie i o ukochanym Będzinie - mieście, którego już nie ma.
Reportaż Eweliny Kosałki-Passii "Między schodami", który został uhonorowany Nagrodą Stypendialną im. Jacka Stwory za 2017 rok w Radiu Szczecin dziś po 22. Zapraszamy

"Egzamin z solidarności" - reportaż Małgorzaty Furgi

fot. Małgorzata Furga
fot. Małgorzata Furga
W nocy z 12/13 grudnia 1981 rozpoczęła się akcja internowań osób, które były postrzegane jako potencjalne zagrożenie dla władzy i ustroju. Zatrzymań dokonywali funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej oraz Służby Bezpieczeństwa. Już 13 grudnia kilka godzin po wprowadzeniu stanu wojennego przedstawiciele Szczecińskiego Klubu Katolików zaczynają organizować pomoc rodzinom internowanych. O tym opowiada dr Artur Kubaj historyk i politolog specjalizujący się w tematyce związanej z NSZZ Solidarność oraz reportaż Małgorzaty Furgi zatytułowany "Egzamin z solidarności".

"Żeby życie było lepsze" - reportaż Małgorzaty Frymus

Weronika Wojtukiewicz podczas wtorkowego koncertu w Filharmonii zaśpiewała z Michałem Grobelnym. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin].
Weronika Wojtukiewicz podczas wtorkowego koncertu w Filharmonii zaśpiewała z Michałem Grobelnym. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin].
Narzekanie to ponoć nasza cecha narodowa. Ale są wśród nas ludzie, którzy mimo to (albo wbrew temu) nie narzekają, tylko robią wiele, "żeby życie było lepsze". Wśród nich prym wiodą społecznicy, między innymi wolontariusze, np. z Fundacji Mam Marzenie.
Zainspirowana działaniem fundacji, Małgorzata Frymus chciała znaleźć takie osoby, które mają w sobie dobrą energię i potrafią dzielić się nią z innymi, choć przecież nie zawsze mają powody do radości. I znalazła: Weronikę Wojtukiewicz , Przemysława Puzonia oraz mamy z oddziału Świętego Mikołaja...
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Frymus "Żeby życie było lepsze", w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej.

" Uzależniona od bieli " - reportaż Katarzyny Wolnik - Sayny

fot. Małgorzata Wojtaczka
fot. Małgorzata Wojtaczka
Małgorzata Wojtaczka była uczestniczką wielu wypraw jaskiniowych oraz ekspedycji w rejony polarne. Była na Islandii, Spitsbergenie i Antarktydzie. Brała udział w odkrywaniu nowych jaskiń w górach Picos de Europa w Hiszpanii. Dotarła na dno najgłębszej jaskini w tym paśmie: Sistema del Hou de la Canal Parda. Zdobyła na nartach, szczyt Newtontoppen, najwyższą górę Spitsbergenu.Tym razem Małgorzata Wojtaczka zdobyła biegun południowy. Jest pierwszą Polką i jedną z 10 kobiet na świecie, które pokonały cały "klasyczny" dystans od krańca kontynentu na Biegun - samotnie i bez żadnej asysty. Zapraszam do wysłuchania reportażu Katarzyny Wolnik - Sayny zatytułowanego "Uzależniona od bieli". Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z Danutą Piotrowską, Joanną Zielonką i Romanem Weczerem.

"Szafirki" - reportaż Anny Kolmer

fot. z archiwum ADK SZAFIR
fot. z archiwum ADK SZAFIR
Margaret Thatcher zapytana o to, jak czuje się jako kobieta premier, odpowiedziała szczerze: Nie wiem, nigdy nie byłam mężczyzną! Podobnie mogłyby odpowiedzieć kobiety uprawiające sporty stereotypowo przypisywane mężczyznom. Piłka nożna to dobry sposób na walkę z nadciśnieniem, mówią Duńczycy i wskazują, że uprawianie tego sportu nie powinno być tylko domeną mężczyzn, kobiety biegające po boisku nie tylko czerpią radość z takiej aktywności, ale i poprawiają swoje zdrowie.
Według uczonych z Uniwersytetu Południowej Danii, regularna gra w piłkę nożną może być tak skuteczna w osłabianiu nadciśnienia jak zażywanie tabletek. Poza tym panie biegające za piłką poprawiają swój ogólny stan fizyczny, wzmacniają kości i obniżają nadwagę. Nie dziwi więc fakt, że grupa pań z gminy Widuchowa postanowiła utworzyć Amatorską Drużynę Kobiet SZAFIR . Od trzech lat grają w piłkę nożną i osiągają wymierne sukcesy nie tylko w bieganiu za piłką.
Zapraszam do wysłuchania rep. Anny Kolmer zatytułowanego” Szafirki” w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur - Woronieckiej. Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z z socjologiem Grażyną Och, która związana jest z Fundacją 54 i prof. Bogdanem Matławskim etnologiem i kulturoznawcą.

"W pamięci dziecka" - reportaż Małgorzaty Furgi

Ucieczka przez Zalew Wiślany. Zdjęcie archiwalne ze strony zalewwislany.pl
Ucieczka przez Zalew Wiślany. Zdjęcie archiwalne ze strony zalewwislany.pl
Pani Stanisława Porada wraz z młodszą siostrą przeżyły wojnę razem ze swoimi rodzicami, którzy byli robotnikami przymusowymi w jednym z majątków rolnych niedaleko Królewca. Z tego czasu nie zachowała w pamięci złych wspomnień, bo dorośli robili wszystko, by dzieci nie doznały tragicznych skutków wojny. Jednak przymusowa ewakuacja zarządzona przez Niemców, a potem ucieczka przez Zalew Wiślany na zachód pozostawiła w pamięci wyraźny ślad.
Egbert Kieser, jeden z historyków zajmujących się tą tematyką, opisuje potężne kolumny uciekinierów, podążających na Zachód w czasie silnych, zimowych mrozów. Kiedy 27 stycznia 1945 r. wojska radzieckie zdobyły Elbląg, połączenie kolejowe i drogowe Prus Wschodnich z Gdańskiem zostało zerwane. Do kolumn uciekinierów dołączyły zatem kolejne setki przerażonych mieszkańców miast. Wśród uchodźców byli nie tylko Niemcy - sporo było polskich, francuskich, włoskich i belgijskich jeńców wojennych, zesłanych do pruskich gospodarzy jako robotnicy przymusowi. Teraz jedyna droga do portów Zatoki Gdańskiej prowadziła przez Mierzeję Wiślaną. Aby się na nią dostać, trzeba było pokonać Zalew Wiślany. Zamarznięte wody tego liczącego około 10 kilometrów szerokości akwenu stały się dla mas cywilnych uchodźców, rodzin wśród których najbardziej cierpiały malutkie dzieci i starcy, jedyną drogą ucieczki przed zajmującymi teren wojskami rosyjskimi. Niektórym osobom przebycie liczącej 80-90 km drogi do brzegów Zalewu zajęło nawet trzy tygodnie. Inni nie docierali do celu. Błądząc ww mgle gubili się i zamarzali, bądź tonęli, kiedy załamywał się pod nimi lód.
"W pamięci dziecka" to jeden z tych reportaży, który odwołuje się do wspomnień dziecka, obserwatora i uczestnika historycznych wydarzeń. Zapraszamy po 22.

"Wesele" Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Andrzeja Seweryna

Plakat "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego
Plakat "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego
Stanisław Wyspiański napisał "Wesele" w 1900 roku. Inspiracją do napisania sztuki był ślub poety Lucjana Rydla i chłopki Jadwigi Mikołajczykówny. To prawdziwe wesele odbyło się w dworku malarza, Włodzimierza Tetmajera i jego żony Anny w podkrakowskich Bronowicach. Przybyła elita intelektualna i artystyczna ówczesnego Krakowa. Wśród gości byli między innymi sam Wyspiański, ale również poeta, Kazimierz Przerwa-Tetmajer czy krytyk literacki i teatralny, pisarz, Tadeusz Boy-Żeleński. Ślub wpisywał się w młodopolską chłopomanię. Taki był punkt wyjścia do napisania dramatu demaskującego polskie mity narodowe. Wrósł w nas tak bardzo, że czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że "gadamy" Wyspiańskim. "A tu pospolitość skrzeczy", "Chłop potęgą jest i basta", "Co tam Panie w polityce", "Miałeś chamie złoty róg", "Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna", "A to Polska właśnie" - to cytaty z "Wesela".

Przedstawiamy słuchowisko zrealizowane na żywo z udziałem publiczności w Radiu Kraków. Tekst Wyspiańskiego mistrzowsko przeczytali m.in. Anna Dymna, Anna Polony, Izabela Olszewska, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Iwona Bielska, Krzysztof Globisz, Jerzy Trela i Andrzej Seweryn, który jest również reżyserem tego radiowego spektaklu. "Wesele" - 28, 29 i 30 listopada po 22 w Radiu Szczecin.

"Biegi ich życia" - reportaż Anny Kolmer

Bohaterowie reportażu "Biegi ich życia", Irena i Mirosław Lasotowie. Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin].
Bohaterowie reportażu "Biegi ich życia", Irena i Mirosław Lasotowie. Fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin].
Bieganie stało się modne. Polacy, bez względu na wiek, nie odczuwają już wstydu wynikającego z pokazywania się publicznie w stroju sportowym. Coraz chętniej biegają ludzie starsi, bo przecież chodzi tu nie tylko o mile spędzony czas i aktywny odpoczynek, ale o zdrowie. Co ciekawe - wśród seniorów modne stają się ostatnio biegi maratońskie.
W połowie lat 80. naukowcy ze Stanford University School of Medicine wybrali grupę 1000 pięćdziesięciolatków. Połowa z nich prowadziła aktywne życie, uprawiając m.in. jogging. Druga połowa prowadziła bierny tryb życia. Po 20 latach badań wyniki były zaskakujące. W grupie aktywnych śmiertelność była niższa o przeszło połowę. Prowadzący badania dr James Fries zwraca uwagę, że nie da się powstrzymać procesu starzenia, ale uprawianie sportu może go opóźnić o kilka lat. Pozwala też zachować większy komfort życia i niezależność od pomocy młodszych.
Zapraszam do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego "Biegi ich życia", w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur -Woronieckiej.

"Komu z nami nie po drodze" - nagroda za reportaż dla Małgorzaty Furgi

Małgorzata Furga z nagrodą za reportaż "Komu z nami nie po drodze". Fot. Archiwum prywatne
Małgorzata Furga z nagrodą za reportaż "Komu z nami nie po drodze". Fot. Archiwum prywatne

Reportaż Małgorzaty Furgi "Komu z nami nie po drodze" zdobył główna nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Instytutu Pamięci Narodowej na Najlepszą Audycję Historyczną Roku. Reportaż to opowieść o życiu człowieka niepokornego, jej bohaterem jest Stanisław Możejko. Przez wiele lat działał on w opozycji antykomunistycznej, w wolnej Polsce był m.in prezydentem Świnoujścia. Stanisław Możejko, zmarł wiosną tego roku. Reportaż "Komu z nami nie po drodze" przypomnimy dziś po 22. Gościem audycji Fonosfera będzie autorka reportażu, Małgorzata Furga.

„Zapraszam do świata Oli” - reportaż Małgorzaty Furgi

Ola Kufera - bohaterka reportażu, fot.archiwum domowe
Ola Kufera - bohaterka reportażu, fot.archiwum domowe
Czy można nie widzieć i mieć świetny makijaż? Czy niewidomy może jeździć motorem i nauczyć się japońskiego? Może. Musi jednak bardzo chcieć i mieć wokół siebie ludzi, którzy potrafią i chcą pomóc. Bohaterką dzisiejszego reportażu jest zwykła, choć niezwykła nastolatka. „Zapraszam do świata Oli”, opowieść Małgorzaty Furgi.
1234567

FOTOGALERIA

„Gwiezdne wojny” wracają w wielkim stylu [ROZMOWA]
Świąteczne zakupy - bądź rozważny w sklepie i w internecie [ROZMOWA]
"Czarny Czwartek" w Szczecinie, 47. rocznica wydarzeń [ROZMOWA]
"Między schodami" - reportaż Eweliny Kosałki-Passii
"Stop Nieuczciwym Pracodawcom" [ROZMOWA]
Pielęgniarki w szkołach, od nowego roku szkolnego prawie w każdej [ROZMOWA]
36. rocznica wprowadzenia stanu wojennego [ROZMOWA]
"Egzamin z solidarności" - reportaż Małgorzaty Furgi
"Żeby życie było lepsze" - reportaż Małgorzaty Frymus
16 stopni Celsjusza, czyli sporne regulatory ciepła [ROZMOWA]
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".