W tym odcinku Giermaszu wcielimy się w rolę mysiego detektywa, postaramy się płynąć z prądem w punkowym świecie, w brutalny sposób zwiększymy stężenie ołowiu w ciele naszych oponentów, a także przeniesiemy się na wyspę w klimacie powieści Lovecrafta.
Klimat prawie stuletnich kreskówek, wartka akcja, tajemnica do rozwiązania i ser. Mouse: P. I. for Hire to bardzo wyczekiwana przez graczy polska gra, która pokazuje, że przejście czegoś do domeny publicznej może zakończyć się czymś pięknym. W mysiego Sherlocka, albo jak kto woli – Serlocka, wcielił się Kacper Narodzonek.
Studio Digixart ma w swoim portfolio, między innymi, bardzo udane gry z uniwersum Road 96. Po zakończeniu tego uniwersum twórcy wzięli się za budowanie kolejnego, tym razem w Tides of Tomorrow każdy nasz wybór ma znaczenie. Za tworzenie tej historii na swój sposób wzięła się Katarzyna Filipowiak.
Brutalnie, krwawo i z pomocą różnych rodzajów broni palnej – Michał Marcinkowski od lat pokazuje, że wie, jak zrobić strzelankę, a Jackal to jego najnowsze dzieło. W Las Vegas poza pieniędzmi można stracić też sporo krwi, o czym przekonał się Michał Król.
Klimat prawie stuletnich kreskówek, wartka akcja, tajemnica do rozwiązania i ser. Mouse: P. I. for Hire to bardzo wyczekiwana przez graczy polska gra, która pokazuje, że przejście czegoś do domeny publicznej może zakończyć się czymś pięknym. W mysiego Sherlocka, albo jak kto woli – Serlocka, wcielił się Kacper Narodzonek.
Studio Digixart ma w swoim portfolio, między innymi, bardzo udane gry z uniwersum Road 96. Po zakończeniu tego uniwersum twórcy wzięli się za budowanie kolejnego, tym razem w Tides of Tomorrow każdy nasz wybór ma znaczenie. Za tworzenie tej historii na swój sposób wzięła się Katarzyna Filipowiak.
Brutalnie, krwawo i z pomocą różnych rodzajów broni palnej – Michał Marcinkowski od lat pokazuje, że wie, jak zrobić strzelankę, a Jackal to jego najnowsze dzieło. W Las Vegas poza pieniędzmi można stracić też sporo krwi, o czym przekonał się Michał Król.
Wybrzeże kojarzy nam się z reguły z urlopem na plaży czy łodziami, którymi można wypłynąć w morze. W The Shore natomiast musimy znaleźć córkę, a jako, że jest to gra czerpiąca z dzieł H.P. Lovecrafta, to bardzo szybko robi się nieprzyjemnie i strasznie, co sprawdził Jarek Gowin.

Radio Szczecin