Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
Ghost Master Resurrection
Ghost Master Resurrection
Giermasz #698 - strach przed duchami, sprzątaniem i policją
W tym odcinku pobawimy się z duchami, weźmiemy się za generalne sprzątanie, zbudujemy postapokaliptyczną kolonię i sprawdzimy, czy z przestępstw da się wyżyć.

Ghost Master został wskrzeszony na nowo. Strategia z 2003 roku doczekała się remastera i znów straszy na dyskach twardych graczy. Duchami, plazmą i innymi paranormalnymi rzeczami w polskim Ghost Master: Resurrection zajął się Patryk Srokowski.

Życie ma to do siebie, że czasem trzeba wziąć do ręki szmatkę, mop, wiadro czy odkurzacz i wziąć się za sprzątanie przestrzeni wokół siebie. A po wykonaniu domowych obowiązków można też się zrelaksować, grając, na przykład, w grę o sprzątaniu. Nieporządek w Cleaning Up! wziął na siebie Michał Król.

Po raz kolejny twórcy gier tworzą wizję post-apokaliptycznego świata. Tym razem naszą misją jest zbudowanie miasta, ale w nieco innej formie, niż przyzwyczaiły nas do tego inne city buildery. Na skraju fizyki i przetrwania w All Will Fail balansowała Katarzyna Filipowiak.

Kodeks karny w Polsce za kradzież z włamaniem przewiduje karę do 10 lat więzienia. Crime Simulator to znany już graczom tytuł, który pozwala czynić te moralnie wątpliwe rzeczy na ekranach, a twórcy wydali ostatnio odświeżoną wersję na PlayStation 5. Za brudną robotę tym razem wziął się Jarek Gowin.

Polecamy też obserwować nas na Facebooku i słuchać na Spotify.
Szukasz recenzji konkretnej gry? Mamy ich PONAD 1500. Dlatego polecamy nasz Spis Recenzji, gdzie szybko i łatwo znajdziesz interesujący Cię tekst i dźwięk. W nawiasie kwadratowym przy tytule informujemy, na jakiej platformie testowaliśmy grę.
All Will Fall
All Will Fall
All Will Fall! Być może część z was na te słowa wyciąga w tym momencie przykurzoną kopię księgi “Rewolucja na 10 sposobów”, ale to jeszcze nie to. Choć myślę, że ten tytuł jest troszkę oczkiem puszczanym w naszą stronę, bo oto świat jaki znamy skończył się (coś ostatnio te gry zbyt na czasie). Morza i oceany powoli, ale systematycznie pochłonęły cywilizację. Z przepastnych wód tego oceanu wystają jednak jeszcze kikuty, konstrukcje z drewna, betonu i stali, które kiedyś świadczyły o naszej hucpie i potędze, a teraz posłużą jako ostatnia szansa dla nielicznych, którym udało się znaleźć łódź i dobić do betonowego brzegu tej quasi wyspy.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Ghost Master Resurrection
Ghost Master Resurrection
Ech, kiedyś to było. Serio, wracasz ze szkoły, plecak gdzieś w kąt, komputer odpala się wolniej, niż zdążysz zrobić herbatę. I już wiesz, że spędzisz dzisiejsze popołudnie na zastanawianiu się, kogo dziś znów przestraszysz, ja tak miałem. Ghost Master to była taka gra, do której nie dało się usiąść na chwilę. To była gra, która wciągała powoli. Najpierw jedno pomieszczenie, potem drugie i tak mijały całe godziny. I teraz to wraca, Ghost Master: Resurrection.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Cleaning Up!
Cleaning Up!
Tydzień temu recenzowałem grę o sprzątaniu, więc tym razem sprawdziłem produkcję o... sprzątaniu. Nie żebym to lubił w realnym życiu, nie oszukujmy się, ale wirtualne czyszczenie powierzchni płaskich to moje ukryte hobby. Tym razem w moje ręce trafiło Cleaning Up!, na rodzime przetłumaczone jako Czas posprzątać!, za które odpowiada polskie studio Unbound Creations. Odkurzacz, miotła i mop w dłoń i jedziemy z porządkami.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórców ze studia Unbound Creations.
Crime Simulator
Crime Simulator
Ja w sumie zawsze wiedziałem, że życie bandziora nie jest łatwe, ale nie wiedziałem, że to aż takie wyzwanie. Normalnie aż im trochę współczuję. Przynajmniej tym cyfrowym. Crime Simulator wystawia nasze umiejętności na naprawdę ciężką próbę i nie ma litości.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od wydawcy, polskiej firmy Ultimate Games.
Hamster Playground
Hamster Playground
Rozmowa - Michał Azarewicz ze studia Mass Creation
Tym razem moim gościem był Michał Azarewicz ze studia Mass Creation. Porozmawialiśmy o ich początkach, endless runnerach, grze Corridor Z i powiązanej z nim nowelce wizualnej Date Z oraz oczywiście Shing!, które na rynku azjatyckim przeszło wizualną metamorfozę. Sporo czasu poświęciliśmy ich najnowszej grze Hamster Playground (tu karta Steam), która wyjdzie 11 lipca oraz wydawnictwu We Dig Games, którego Disco Samurai prezentuje się wyjątkowo ciekawie. Zapraszam, Michał Król.

"Przygotuj się na potężną dawkę słodkości, wytrwały trening i ostrą rywalizację, gdy razem ze swoim chomikiem staniecie do wyścigu w labiryncie oraz na deskorolce – kolejne tryby rozgrywki już wkrótce! Pierwsi przekroczcie linię mety by zdobyć nagrody i smakołyki!"

Grand Theft Auto III
Grand Theft Auto III
Stare ale jare - Grand Theft Auto III (2001 r.)
Październik 2001 roku. Do mojej konsoli PlayStation 2 wkładam płytę z Grand Theft Auto III i wszystko przestaje być takie samo. Po znanych dwuwymiarowych częściach Rockstar robi rewolucję i wyznacza standardy. GTA III przenosi akcję do trójwymiaru, prezentując graczom otwarty świat i tętniące życiem miasto Liberty City, będące nawiązaniem do Nowego Jorku. Było to nowe otwarcie serii i prawdziwy przełom.

Wcielamy się w Claude'a Speeda, który oczywiście chce zostać bossem przestępczego półświatka. W tle jest zemsta, praca dla szemranych ludzi, kradzieże, pościgi, strzelaniny i nieliniowa fabuła. Dokładnie to, co znamy dziś z kolejnych odsłon Grand Theft Auto. Co prawda bohater jest niemy, ale takie to były czasy w branży, więc bogata historia przedstawiona jest w formie tekstu. W 2001 roku to była norma.

Wtedy gracze mieli do dyspozycji całą gamę samochodów i motorówki, bo bohater pływać jeszcze nie umiał. To właśnie liczba i rodzaje pojazdów robiły takie wrażenie. Miały kilka stref uszkodzeń, można było prowadzić z nich ostrzał, te fajniejsze trzymać w garażach i słuchać znakomitych ośmiu stacji radiowych. To kolejny element, za który gracze pokochali GTA III. Ponad trzy i pół godziny materiałów radiowych, różnorodna muzyka, stacje radiowe z audycjami, oryginalnymi dialogami prawdziwych DJów, reklamy... Potrafiłem wiele czasu poświęcić na bujaniu się samochodem po mieście i słuchaniu znakomitego talk-show czy czekaniu na ulubione kawałki. Swoją drogą płyty z muzyką z tej gry można normalnie kupić i słuchać z odtwarzacza CD.

Standardem w serii było sianie chaosu na ulicach, więc podobnie było w Liberty City. Strzelaniny, masa broni, latające koktajle Mołotowa, policja zjeżdżająca na linie z helikopterów, agresywne pojazdy FBI i dużo wybuchów. Gra posiadała całą gamę kodów ułatwiających zabawę, co powodowało, że gracze godzinami siali zniszczenie na ulicach miasta. Ja robiłem to notorycznie.

Grand Theft Auto III wyprzedziło konkurencję o lata świetlne, wyznaczało standardy, zachwycało recenzentów i zgarniało nagrody. Wszystko to zagwarantowało zainteresowanie graczy. Najlepiej sprzedająca się gra 2001 roku, 6 milionów kopii w rok. Co ciekawe, była to też druga najlepiej sprzedająca się gra w 2002 roku, a ustąpiła jedynie... kolejnej części o tytule Grand Theft Auto: Vice City. Ostatnie oficjalne dane z 2008 roku mówią o blisko 15 milionach sprzedanych kopii GTA III. Tym samym tytuł ten stał się jednym z najważniejszych w historii całej branży. Gra ostatni raz pojawiła się w 2021 roku w ramach zestawu Grand Theft Auto: The Trilogy – The Definitive Edition. Niestety bardzo słaba jakość portów rozgniewała graczy i recenzentów i została wgnieciona w ziemię, a studio oskarżone o próbę wyłudzenia pieniędzy od fanów. Mimo to GTA III na zawsze pozostanie w naszych sercach, w końcu to podwaliny pod to, czym seria stała się dziś.