Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
Mario Tennis Fever
Mario Tennis Fever
Giermasz #691 - znani bohaterowie i kapitalizm stosowany
W tym programie odbijemy piłeczkę, poskaczemy po dobrze znanych platformach, podkradniemy kryształy i doprowadzimy do giełdowego krachu.

Po przygodach z ratowaniem księżniczek, lataniem po planetach i jazdą gokartem pewien włoski hydraulik ze swoją ekipą chcieli po prostu odpocząć. W tym celu po raz kolejny wybrali się na tenisowe korty. W Mario Tennis Fever z nimi sprawdził się Kacper Narodzonek.

Już 30 lat Rayman gości na dyskach twardych graczy. Jako bohater debiutował na MS-DOS i pierwszym PlayStation, a teraz, z okazji jubileuszu, pierwsze odsłony jego przygód zyskały nowe szaty. Do przeszłości przeniósł się Michał Król, który ograł Rayman: 30th Anniversary Edition.

Kwarc w naszym świecie jest minerałem dość powszechnym i codziennym, w uniwersum Styx: Blades of Greed jest mocno rozchwytywany. Tytułowy goblin, przemierzając świat, zbiera kryształy w średnio pokojowy sposób, a tą czynnością parał się Jarek Gowin.

Co się dzieje, kiedy połączy się roguelike’a, karty i rynek giełdowy? Otóż nietypową grę o tym, jak powtórzyć krach na rynkach finansowych za pomocą kilku manipulacji. Insider Trading zwykle jest karany, lecz teraz zmierzył się z nim Patryk Srokowski.

Polecamy też obserwować nas na Facebooku i słuchać na Spotify.
Szukasz recenzji konkretnej gry? Mamy ich PONAD 1500. Dlatego polecamy nasz Spis Recenzji, gdzie szybko i łatwo znajdziesz interesujący Cię tekst i dźwięk. W nawiasie kwadratowym przy tytule informujemy, na jakiej platformie testowaliśmy grę.
Insider Trading
Insider Trading
Najpierw spędziłem czas przed ekranem w HackHub, walcząc z systemem i hakując świat. Potem usiadłem za sterami maszyny z II wojny światowej w TR-49, więc teraz przyszedł czas na kolejną walkę, znów przed monitorem. Tylko że tym razem przeciwnikiem nie jest człowiek, a rynek. Dziś na tapecie Insider Trading. Gra od Naiive Studio, która zadebiutowała 18 lutego 2026 roku.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Rayman 30th Anniversary Edition
Rayman 30th Anniversary Edition
Nostalgia to mocne uczucie, które wpływa na postrzeganie gier z naszej minionej młodości. Wiedzą o tym twórcy, którzy czasami częstują nas kawałkami historii z dzieciństwa, które kojarzą nam się tylko dobrze. Z okazji 30-lecia serii platformówek Ubisoft przygotował ciekawą kompilację Rayman: 30th Anniversary Edition, która czerpie garściami z naszych wspomnień.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy Ubisoft.
Styx: Blades of Greed
Styx: Blades of Greed
Bezczelny, arogancki, chamski i prostacki. Ale fajny z niego goblin. Długo musieliśmy czekać na powrót Styxa. Nasz mały, zielony złodziej - zabójca pokazuje co potrafi w trzeciej części skradanki osadzonej w fantastycznym świecie z podtytułem Blades of Greed. Gracze od dawna ostrzyli na niego zęby - w końcu musieli czekać dziewięć lat. Czy w tym czasie jego nóż nie stracił na ostrości?

Grę otrzymaliśmy od Ret-All.
Mario Tennis Fever
Mario Tennis Fever
Włoscy tenisiści ostatnimi czasy na dobre zadomowili się na szczytach rankingów. Jannik Sinner, Jasmine Paolini czy Lorenzo Musetti to stali bywalcy późniejszych faz wielkoszlemowych turniejów. Ktoś może powiedzieć – no dobrze, ale Sinner nie musiał mierzyć się z wulkanami na korcie, jak dwaj inni Włosi i ich ferajna. Dobra, nikt tak nie powiedział. Ale warto pamiętać, że Mario z ekipą nie dość, że skaczą po platformach, imprezują na planszach, ścigają się na torach i eksplorują planety, to jeszcze dla rozrywki lubią pograć w tenisa właśnie, co Nintendo przypomniało nam w Mario Tennis Fever.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Hamster Playground
Hamster Playground
Rozmowa - Michał Azarewicz ze studia Mass Creation
Tym razem moim gościem był Michał Azarewicz ze studia Mass Creation. Porozmawialiśmy o ich początkach, endless runnerach, grze Corridor Z i powiązanej z nim nowelce wizualnej Date Z oraz oczywiście Shing!, które na rynku azjatyckim przeszło wizualną metamorfozę. Sporo czasu poświęciliśmy ich najnowszej grze Hamster Playground (tu karta Steam), która wyjdzie 11 lipca oraz wydawnictwu We Dig Games, którego Disco Samurai prezentuje się wyjątkowo ciekawie. Zapraszam, Michał Król.

"Przygotuj się na potężną dawkę słodkości, wytrwały trening i ostrą rywalizację, gdy razem ze swoim chomikiem staniecie do wyścigu w labiryncie oraz na deskorolce – kolejne tryby rozgrywki już wkrótce! Pierwsi przekroczcie linię mety by zdobyć nagrody i smakołyki!"

SSX Tricky
SSX Tricky
Stare ale jare - SSX Tricky (2001 r.)
Dziś opowiem Wam o grze, która osiągnęła absolutny szczyt arcade'owej frajdy i jest dla mnie najlepszą produkcją o snowboardzie w historii. Tak, wydane w 2001 roku SSX Tricky wybiło się z hopki tak wysoko, że przeskoczyło konkurencję. Powiedziałem konkurencję? Jaką konkurencję?!

Jak opisać tę grę w kilku słowach. Szaleńcza, widowiskowa jazda na snowboardzie, ze skokami na kilkadziesiąt metrów oraz trikami, które z realizmem nie mają absolutnie nic wspólnego. Twórcy z EA Canada postawili największy nacisk na zabawę i wyszło im to wybornie. Pure fun. Podobnie jak w pierwszej części SSX.

Ci co znają pierwowzór od razu poznają 8 tras, na szczęście zupełnie przemodelowanych, do tego dostaliśmy dwie zupełnie nowe. Są długie, kręte, pełne gigantycznych hopek, poręczy i skrótów. Wszystko w SSX Tricky nastawione jest na robienie jak największej liczby tricków. Jak wspomniałem, najważniejsza jest dobra zabawa i widać to nawet na ułożonych tonach śnieżnego puchu.

12 zawodników, którzy de facto różnią się tylko specjalną, widowiskową ewolucją. Wykonując pomniejsze nabija się pasek super tricku, tytułowego Tricky, a po jego napełnieniu dostajemy możliwość wykonania go. Takich kosmicznych ewolucji nie widzieliście ani na zawodach X Games, ani na pokazach Nitro Circus.

W SSX Tricky dostaliśmy do wyboru dwa tryby gry - trzyetapowy wyścig oraz showoff, gdzie liczą się tylko punkty za tricki. Do tego swobodna jazda freeride i multiplayer na dwie osoby na podzielonym ekranie. Osobiście spędziłem z tą grą kilkadziesiąt godzin i jest to najlepsza produkcja o snowboardzie w historii, a ograłem ich całkiem sporo. No i na płycie DVD wraz z grą, znajdziemy kilka filmów o kulisach tworzenia SSX Tricky.

Blisko milion sprzedanych kopii, oceny ocierające się o dyszkę, zachwyty graczy, więc nie dziwi, że gra trafiła w 2001 roku na wszystkie liczące się wtedy konsole - PlayStation 2, Xbox i GameCube. Wersję na słabe przenośne Game Boy Advance z litości przemilczę. Seria SSX doczekała się sześciu głównych odsłon i kilku spin-offów, ale to właśnie SSX Tricky jest uważane za tą najlepszą.