Historie nieuczesane
Radio SzczecinRadio Szczecin » Historie nieuczesane
Widok Szczecina od strony Odry z ok. 1735 r. Kościół św. Mikołaja oznaczono cyfrą 8, natomiast Mariacki cyfrą 7. Autor: Werner Friedrich Bernhard (1690-1776), Ringlin Johann Georg (1691-1761). Ze zbioru: https://e-zbiory.muzeum.szczecin.pl/historia-szczecina/historia-szczecina/ikonografia-szczecina-xvii-xix-w/mns-h-68-386.html#common-group
Widok Szczecina od strony Odry z ok. 1735 r. Kościół św. Mikołaja oznaczono cyfrą 8, natomiast Mariacki cyfrą 7. Autor: Werner Friedrich Bernhard (1690-1776), Ringlin Johann Georg (1691-1761). Ze zbioru: https://e-zbiory.muzeum.szczecin.pl/historia-szczecina/historia-szczecina/ikonografia-szczecina-xvii-xix-w/mns-h-68-386.html#common-group
Kościół Mariacki był jednym z najważniejszych (obok katedry św. Jakuba) kościołów Szczecina. Zyskał sławę najpiękniejszego kościoła w mieście, a także centrum kulturalnego i edukacyjnego miasta. W budynkach kolegiaty mariackiej istniała biblioteka i rozwijało się szkolnictwo klasztorne. Po wprowadzeniu reformacji na Pomorzu w budynkach kolegiaty mariackiej powstało książęce Pedagogium Szczecińskie (1543), kształcące szczecińskich humanistów. Kantorem chóru przy Pedagogium był kompozytor motetów, działający w Szczecinie na przełomie baroku i renesansu, Philipp Dulichius,

Z kolei Kościół św. Mikołaja został ufundowany w pierwszej połowie XIII wieku (wzmiankowany w 1243 r.) przez księcia Barnima I Dobrego. Stał u stóp wzgórza zamkowego na północ od Ratusza Staromiejskiego (w rejonie dawnego Nowego Rynku).

Obie świątynie już nie istnieją. Jaka była ich historia? Co się stało z wieżami górującymi nad miastem? Marian Kalemba i Agata Rokicka, zapraszamy.
Historie nieuczesane - odc. 7 (Dwie wieże kościołów, których nie ma...)
Ruiny kościoła w końcu lat 40 XX wieku. Fot. Schulz [wikipedia.org]
Ruiny kościoła w końcu lat 40 XX wieku. Fot. Schulz [wikipedia.org]
Czarną Wołgą jadą trzej panowie: towarzysz minister, hrabia i dziennikarz., Tak zaczyna się opowieść o... odbudowie szczecińskiej katedry.

Zniszczony w czasie wojny Kościół św. Jakuba (obecna katedra) została odbudowana w latach 1972 a 1974. Do podjęcia decyzji przyczyniło się przekazanie świątyni na własność Kościołowi oraz wskrzeszenie diecezji szczecińsko-kamieńskiej przez Papieża Pawła VI bullą z dnia 28 czerwca 1972 roku. Autorami projektu odbudowy zostali szczecińscy architekci: Stanisław Latour i Adam Szymski, a pracami budowlanymi kierował ówczesny proboszcz ks. Julian Janas. Jaką rolę miało w tym dziele trzech panów w Wołdze (nie licząc kierowcy)?

"Historie nieuczesane". Marian Kalemba i Agata Rokicka, zapraszamy.
HISTORIE NIEUCZESANE - odc. 6 (Odbudowa katedry, czyli trzech panów w Wołdze (n)
Bazylika Archikatedralna pw. św. Jakuba w Szczecinie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Bazylika Archikatedralna pw. św. Jakuba w Szczecinie. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Noga za nogą, powoli, ale konsekwentnie będziemy wspinać się na wieże. Także na wieże, których nie ma. Już nie ma. Ale na początek - wieża istniejąca, wyrastająca z katedry św. Jakuba w Szczecinie.

Kilka danych na temat tej świątyni:
dedykowane: Jakub Większy Apostoł
data założenia: XII wiek
wysokość: 110,2 m
styl architektoniczny: gotyk ceglany
architekt: Hinrich Brunsberg

Marian Kalemba i Agata Rokicka, zapraszamy.
HISTORIE NIEUCZESANE - odc. 5 (Wieże)
Zamkowy zegar. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Zamkowy zegar. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Opiekunowie zegara, Czesław i Leszek Złotnikowie. Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
Opiekunowie zegara, Czesław i Leszek Złotnikowie. Fot. Małgorzata Furga [Radio Szczecin]
Już na pierwszy rzut oka rozpoznajemy szwedzkie lwy, które zdobią zegar na wieży Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Chronometr został zaprojektowany przez szwedzkiego architekta, Johanna von Goethego i wykonany przez rzemieślnika Caspara Nitardiego. Powstał w 1693 roku jako monument upamiętniający zwycięstwo Szwedów nad Brandenburgią. Na zamkowej wieży zamontowano go w 1699 roku. Widoczna na zegarze data 1864 dotyczy kompleksowej modernizacji, jaką wówczas przeprowadzono.

Opowieść o tym czasomierzu oraz szwedzkiej dynastii, która wymarłaby zanim rozpoczęłaby swoje panowanie- w kolejnych "Historiach nieuczesanych". Agata Rokicka, zapraszam wspólnie z Marianem Kakembą.
HISTORIE NIEUCZESANE - odc. 4 (Szwedzki zegar i dynastia,której.by nie było)
Tablica na dziedzińscu Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Jaki związek ma ta tablica ze Szwedami?
Tablica na dziedzińscu Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Jaki związek ma ta tablica ze Szwedami?
Jak wyglądał Szczecin w początku XVII stulecia? Panoramę miasta opisali twórcy wystawy „Historia i kultura Szczecina w czasach szwedzkich i pruskich” prezentowanej w Muzeum Narodowym:
"Ponad zabudową mieszczańską dominują kościoły, wśród których wyróżnia się okazały, nieistniejący dziś kościół Mariacki oraz efektowna bryła zamku. W centrum, obok bardzo rzadko spotykanego wizerunku gotyckiego ratusza, widnieje kościół Świętego Mikołaja, a przed murami od północy – dawny klasztor cysterek oraz dwie rezydencje książęce: niewielki pawilon letni (Lusthaus) i adaptowany z dawnego klasztoru kartuzów Zamek Odrzański (Oderburg) w Grabowie.
Już wkrótce obraz ten uległ znacznym zmianom wywołanym skomplikowaną sytuacją polityczną w Europie."


O szwedzkim Szczecinie chcemy dziś opowiedzieć. Szwedzkie specyjały serwować będą Marian Kalemba i Agata Rokicka.
HISTORIE NIEUCZESANE - odc. 3 (Szwedzkie specyjały)
Nieuczesani pod pomnikiem w Stolcu. Fot. Radio Szczecin
Nieuczesani pod pomnikiem w Stolcu. Fot. Radio Szczecin
Stolec, malownicza wieś położona w na skraju Puszczy Wkrzańskiej przy granicy polsko-niemieckiej ma do odkrycia wiele historii nieuczesanych. Tydzień temu opowiadaliśmy o pałacu. Został wybudowany w XVIII wieku przez Jürgena Berndta von Ramina. Prócz tego okazałego gmachu, wybudował również szkołę i kościół. Zajrzymy tam, ale także na założony w XIX wieku na pobliskim niewielkim wzniesieniu cmentarz. A tam... pomnik szalonego jedźca.

Monika Kołacz, regionalistka oraz Marian Kalemba i Agata Rokicka, zapraszamy.
HISTORIE NIEUCZESANE - odc. 2 (Historia szalonego jeźdźca, ale nie tylko)
Pałac w Stolcu w czasach świetności.
Pałac w Stolcu w czasach świetności.
Do pałacu od wejścia prowadzi dostojna aleja. By wjechać, muszą się otworzyć skrzydła bogato zdobionej, monumentalnej kutej bramy. To znaczy musiały, bo brama nie powróciła jeszcze na miejsce po pracach konserwatorskich. Wejścia strzegą natomiast dwa jelenie. Spoczywają one na filarach po obu stronach bramy wjazdowej. Nadgorliwi turyści, którzy za blisko podejdą do ogrodzenia, usłyszą dźwięk alarmu, który ma odstraszać ciekawskich.

Jaka jest historia pałacu w Stolcu? Jakie były losy zamożnego rodu von Ramin? O tym w "Historiach nieuczesanych". Marian Kalemba i Agata Rokicka, zapraszamy. W imieniu własnym i gościa - Moniki Kołacz - historyczki sztuki, regionalistki, popularyzatorki HISTORII LOKALNYCH. Zapraszamy w niedzielę o 17.30.
HISTORIE NIEUCZESANE - odc. 1 (Blankenburg. Stolzenburg. Stolec)