This War Of Mine wydaje się być grą wprost stworzoną na tablety. Dwuwymiarowe lokacje nie są duże. Nie ma kombinacji ruchów, które wymagałyby kontrolera do konsoli. A wciąga niesamowicie, do tego stopnia, że zdarzało mi się chodzić z nosem w iPadzie po domu. Wciąga przede wszystkim klimatem, nieoczekiwanymi wydarzeniami, emocjonalnymi interakcjami, dylematami moralnymi i tym nieustającym pytaniem: czy uda mi się przetrwać następny dzień?
Ciężkie wybory czekają nas na każdym kroku. Wybudować krzesło czy zasłonić dziurę w ścianie? Podgrzać jedzenie czy wrzucić trochę opału do pieca? Pomóc sąsiadowi splądrować magazyn z lekami czy patrzeć jak ciężko ranny współlokator nie rusza się z łóżka? Oddać własne jedzenie głodnym dzieciom? Okraść staruszków z leków?
Tak, 11bit studios sięga po ciężki kaliber emocji. Podczas pierwszej nocy, kiedy to ktoś z naszych ocalonych idzie szukać jedzenia, wody, budulca widząc grożącego mi człowieka z bronią, z przyzwyczajenia wyniesionego z innych gier, od razu rzuciłam się na niego z łomem. I okazało się, że to był błąd. Wystarczyłoby go szturchnąć, a dałby mi spokój a mojego krewkiego biedaka wyrzuty sumienia nie zżerałyby przez następne dni. Ot tak, zareagować po ludzku.
W This War Of Mine każdy detal jest przemyślany. Czarno-biała grafika, trafiona w dziesiątkę muzyka, rysy psychologiczne postaci, losowość lokacji i zdarzeń. To wszystko sprawia, że grę można przechodzić wielokrotnie bez ani chwili znużenia.
Krwi jak na wojnę niby jest niewiele ale jednak czasem ciężko po rozgrywce zasnąć. Chyba, że z myślą, że jednak mamy szczęście żyć w kraju, w którym nie musimy się bać snajperów na ulicy...
Zobacz także
2015-08-21, godz. 18:35
[22.08.2015] Zatrzęsienie newsów
Jeżeli słuchaliście całego programu z 22 sierpnia, to wiecie, że wiadomości o polskiej branży było tak dużo, że musieliśmy wydłużyć wydanie kącika Granie po polsku i podzielić go na dwie części. Dla Waszej wygody, poniżej…
» więcej
2015-08-21, godz. 17:13
[22.08.2015] Przegląd tygodnia
Konkretnej daty jeszcze nie ma, ale wydawca zapewnia, że to kwestia raptem kilku tygodni i posiadacze PC-towej wersji gry Batman: Arkham Knight będą wreszcie mogli pobrać z sieci dużą "łatkę", która wreszcie naprawi ogromną ilość…
» więcej
2015-08-21, godz. 15:50
[22.08.2015] Beneath a Steel Sky (1994 r.)
Cyberpunkowy świat przyszłości, chciwe korporacje, świetny scenariusz, dużo humoru... oraz trudne zagadki. Bo, było nie było, mowa o przygodówce point'n'click z 1994 roku. Beneath a Steel Sky stworzyło znane dla fanów gatunku…
» więcej
2015-08-21, godz. 12:11
ARCHIWUM 2015, lipiec
» więcej
2015-08-21, godz. 12:10
[22.08.2015] Giermasz #154 - Ironia losu
Trudno się nie cieszyć, ogrywając bardzo dobrą grę, czyż nie? Więc to czysta ironia losu, gdy Andrzej Kutys trochę narzeka na ciekawą przygodówkę point'n'click Broken Age. A wszystko przez bardzo rozbudzone oczekiwania…
» więcej
2015-08-21, godz. 12:03
[22.08.2015] Broken Age [PS Vita]
Historia Broken Age to opowieść o tworzeniu bardzo ambitnego projektu. Produkcji, która miała dołączyć do panteonu najlepszych w dziejach. Przygodówki point'n'click kiedyś rządziły, później prawie zaniknęły, aby odrodzić…
» więcej
2015-08-19, godz. 16:03
[22.08.2015] Broken Age [PS Vita]
Historia Broken Age to opowieść o tworzeniu bardzo ambitnego projektu. Produkcji, która miała dołączyć do panteonu najlepszych w dziejach. Przygodówki point'n'click kiedyś rządziły, później prawie zaniknęły, aby odrodzić…
» więcej
2015-08-19, godz. 16:02
[22.08.2015] Broken Age [PS Vita]
Historia Broken Age to opowieść o tworzeniu bardzo ambitnego projektu. Produkcji, która miała dołączyć do panteonu najlepszych w dziejach. Przygodówki point'n'click kiedyś rządziły, później prawie zaniknęły, aby odrodzić…
» więcej
2015-08-01, godz. 16:51
[08.08.2015] Branża na plusie
W ramach kącika Gramy po polsku w tym Giermaszu postanowiliśmy zaprosić do rozmowy rodzimych twórców gier. Oczywiście lista jest o wiele, wiele dłuższa - i w kolejnych programach postaramy się o kolejne zaproszenia. A teraz Michał…
» więcej
2015-08-01, godz. 16:47
[08.08.2015] Jumping Jack (1983 r.)
Ta gra - nawet jak na standardy 1983 roku - nie powalała grafiką. Ot, złożony z kilkunastu pikseli ludzik, poziome linie i równie rozpikselowani wrogowie poruszający się po nich. Rozgrywka polegała na skakaniu z dołu do góry ekranu:…
» więcej