Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Cenega .
Piszę o nastolatkach, bo chociaż mój Przedszkolak z przyjemnością oglądał jak tata gra, to dla niego te produkcje są jednak za trudne jeszcze. No, powiedzmy, że z pomocą rodzica Młodzież w takim wieku może się bawić Spyro, biegać po planszy i trochę poskakać. Bo już szukanie sekretów, precyzyjne odmierzanie skoków z umiejętnym szybowaniem naszym smokiem - to może być dla małego dziecka trochę za dużo. Nastolatek i dorosły poradzi sobie raczej bez większego problemu, przy czym - co naturalnie jest plusem - Spyro Reignited Trilogy "nie przechodzi się samo".
Odpowiednio wyważony poziom trudności to naturalnie spadek po oryginalnym klasyku z czasów pierwszego PlayStation. Bo tak jak Spyro Reignited Trilogy wygląda absolutnie współcześnie - i bardzo ładnie w bajkowo-komiksowym stylu - to dzięki wspomnianemu "przepisaniu" tych gier na nowoczesny silnik graficzny, tak sama budowa plansz, umiejscowienie sekretów ale i sama rozgrywka - to z kolei wzięto w stu procentach z pierwowzoru. Czyli - oczywiście - mamy tu element owej nostalgii, która każe rodzicom dzisiejszych nastolatków z uśmiechem na twarzy wziąć pada do ręki i wspominać lata "chmurne i durne", he he. I ta nostalgia naprawdę działa, wszak wcześniej odnowione gry z inną ikoniczną postacią z dawnych czasów, z Crashem Bandicootem, te produkcje sprzedały się naprawdę bardzo dobrze. Więc i liczę na to, że Spyro Reignited Trilogy będzie rynkowym sukcesem, bo to są naprawdę sympatyczne tytuły...
... i żebyście mieli jasność - ja w pierwowzór NIE GRAŁEM - oceniam Spyro Reignited Trilogy z perspektywy tu i teraz. I mi się naprawdę bardzo podobało. Choć oczywiście fakt, że dorastałem w czasach gdy Spyro powstał, że doskonale kojarzę wtedy panujący klimat dla gier - to pewnie też ma jakieś znaczenie. Ale, po prostu, Spyro Reignited Trilogy dało mi dużo frajdy z rozgrywki. Ot tak, żeby się odstresować po ciężkim dniu w pracy: poganiać/polatać Spyro po planszach, poszukać sekretów, znaleźć wszystkie brylanciki, smoki i co tam jeszcze. Tu warto też zwrócić uwagę na kolejność - naturalnie pierwsza część Spyro jest najmniej rozbudowana a trzecia najbardziej. Polecam więc - ale niespodzianka, he he - przechodzić trylogię we właściwej kolejności.
A skoro to trzy gry w jednym pakiecie, to w mojej ocenie cenę skalkulowano na sensownym poziomie. Jeżeli kochaliście Spyro w czasach pierwszego "szaraka", na PlayStation - to się nie zastanawiajcie, tylko do sklepu marsz (o ile tego już nie zrobiliście, albo zaplanowaliście). Jeżeli jesteście dorosłymi graczami, ale to będzie pierwsze zetknięcie z tą trylogią - do dostaniecie doprawdy mnóstwo sympatycznej, kolorowej i relaksującej zabawy w naprawdę bardzo wysokiej jakości wykonaniu. A nastolatki? No cóż, może warto czasami sprawdzić, w co bawili się Wasi rodzice, zanim zostali "starymi zgredami", którzy zabierają pada, bo zamiast odrabiania lekcji widzą na ekranie kolejną partyjkę battle royale albo innego MOBA? Skusicie się, ,Droga Młodzieży?
Zobacz także
2017-09-02, godz. 06:00
Galaga (1981 r.)
Mimo, że w latach 80. i 90. studia hurtowo produkowały nowe gry, trafiały się firmy i serie, które rozwijane były od samego początku. Tak też było z wydaną w 1981 roku Galagą. Wyprodukowana przez Namco japońska automatowa gra zręcznościowa…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Ken Follett: Filary Ziemi [PC]
Hej! Dzisiaj opowiem Wam o grze, która z pewnością zainteresuje fanów dobrych, ale też nietypowych i nieszablonowych przygodówek, a jak wiadomo takich tytułów to w ostatnich latach na rynku można ze świecą szukać. The Pillars of…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Ken Follett: Filary Ziemi [PC]
Hej! Dzisiaj opowiem Wam o grze, która z pewnością zainteresuje fanów dobrych, ale też nietypowych i nieszablonowych przygodówek, a jak wiadomo takich tytułów to w ostatnich latach na rynku można ze świecą szukać. The Pillars of…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Ken Follett: Filary Ziemi [PC]
Hej! Dzisiaj opowiem Wam o grze, która z pewnością zainteresuje fanów dobrych, ale też nietypowych i nieszablonowych przygodówek, a jak wiadomo takich tytułów to w ostatnich latach na rynku można ze świecą szukać. The Pillars of…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Agents of Mayhem [PS4]
Agents of Mayhem to jedna z tych gier, które trudno nazwać inaczej niż ,,solidna", ale w sumie nic poza tym. Na pierwszy rzut oka gra, ładnie wygląda, świeci się i tak dalej, ale po pewnym czasie... No właśnie. Graliście w Saints…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Fortnite [PS4]
Człowiek człowiekowi wilkiem a zombie zombie zombie. Znowu zombie? Ileż można strzelać do umarlaków? Rozjeżdżać umarlaki, palić, pożerać pojedynczo, grupowo, hordami na poważnie, na niepoważnie, na strasznie, na śmiesznie. Otóż…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Fortnite [PS4]
Człowiek człowiekowi wilkiem a zombie zombie zombie. Znowu zombie? Ileż można strzelać do umarlaków? Rozjeżdżać umarlaki, palić, pożerać pojedynczo, grupowo, hordami na poważnie, na niepoważnie, na strasznie, na śmiesznie. Otóż…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Fortnite [PS4]
Człowiek człowiekowi wilkiem a zombie zombie zombie. Znowu zombie? Ileż można strzelać do umarlaków? Rozjeżdżać umarlaki, palić, pożerać pojedynczo, grupowo, hordami na poważnie, na niepoważnie, na strasznie, na śmiesznie. Otóż…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Hellblade: Senua's Sacrifice [PS4]
"Dawno nie grałem w tak smutną i przytłaczającą grę" - pomyślałem, zdejmując słuchawki z głowy, w tle leciały napisy końcowe gry Hellblade: Senua's Sacrifice. To oczywiście świetna rekomendacja dla tej produkcji, gdy potrafi…
» więcej
2017-09-02, godz. 06:00
[02.09.2017] Hellblade: Senua's Sacrifice [PS4]
"Dawno nie grałem w tak smutną i przytłaczającą grę" - pomyślałem, zdejmując słuchawki z głowy, w tle leciały napisy końcowe gry Hellblade: Senua's Sacrifice. To oczywiście świetna rekomendacja dla tej produkcji, gdy potrafi…
» więcej