Pismo z żądaniem spłaty długu, którego nie pamiętamy, którego być może nigdy nie było. Próba oszustwa czy faktycznie uzasadnione pretensje? Co zrobić z taką korespondencją i czy wystarczy posiłkować się wiedzą z Internetu - wyjaśnia mecenas Rafał Wiechecki.

Radio Szczecin