Sztuczna Inteligencja, coraz mocniej wchodzi do naszego życia, także w edukacji. Na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie (ZUT), powstał nowy kierunek, który ma kształcić przyszłych specjalistów AI. Sprawdzamy, czego będą się tam uczyć przyszli studenci i czy jest to ścieżka dla każdego.
Sztuczna inteligencja przestała być tylko ciekawostką z nagłówków. Dziś to realne narzędzie, którego potrzebuje nowoczesna gospodarka. I właśnie dlatego na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie powstał nowy kierunek studiów, „sztuczna inteligencja”. To pierwszy taki profil w naszym regionie. Jak wyglądała droga do jego uruchomienia i ile czasu zajęły przygotowania? O tym opowiada profesor Wojciech Sałabun z Katedry Sztucznej Inteligencji i Matematyki Stosowanej ZUT.
Prof. Wojciech Sałabun: Zgadza się. To jedyny taki kierunek w zachodniopomorskim, prowadzony przez Wydział Informatyki, który jest w 100% przeznaczony dla osób, które chcą zostać inżynierami sztucznej inteligencji. Uwieńczyło to bardzo długi proces formalnego kształtowania tego kierunku, który de facto, co może być ciekawostką, zaczął się w zasadzie 25 lat temu. Z tego względu, że na naszym wydziale sztuczną inteligencją zajmujemy się od samego początku. A to, co teraz obserwujemy, czyli formalne wyłonienie kierunku, jest naturalnym etapem, który odpowiada na zmiany zachodzące w naszym otoczeniu gospodarczym. Widzimy to na co dzień, widzimy to w mediach społecznościowych, widzimy to wszędzie. Od 2019 roku mieliśmy specjalność „sztuczna inteligencja”, a teraz, od 1 października 2026 roku, nasi studenci rozpoczną również studia na kierunku „sztuczna inteligencja”.
To, co teraz obserwujemy, to naturalny etap rozwoju uczelni, która odpowiada na zmiany w gospodarce. Ale czym jest tak naprawdę ten kierunek i czego student uczy się od pierwszego semestru?
Prof. Wojciech Sałabun: I to jest bardzo fajne pytanie, ponieważ student na tym kierunku zaczyna od podstaw. Buduje swoje podstawy, zarówno matematyczne, jak i programistyczne, a także uczy się krytycznego myślenia. Ten kierunek jest opowieścią o sztucznej inteligencji, która, jak powiedziałem, zaczęła się już w latach 60., ale proszę się nie obawiać, nie mówimy tutaj o samej historii, tylko o teraźniejszości i przyszłych trendach rozwojowych. Tak więc dla osób, które chcą być inżynierami sztucznej inteligencji, czyli reprezentować szerokie spektrum zastosowań, od tworzenia modeli, przez ich rozwijanie, po praktyczne wykorzystanie, to jest to kierunek, który pozwala zgłębić tę dziedzinę szerzej.
Budowanie solidnych podstaw od pierwszych zajęć to klucz do sukcesu w tej branży. Często jednak pojawia się obawa, czy to kierunek tylko dla osób o ściśle technicznych predyspozycjach?
Prof. Wojciech Sałabun: Również, ale trzeba pamiętać, że mamy bardzo szeroki zakres zawodów związanych z informatyką i AI, potrzebni są także project managerowie i inne role. Jeżeli ktoś radzi sobie z matematyką, ale nie jest orłem, to jak najbardziej pasuje do profilu. Na pierwszym semestrze mamy przygotowany kurs matematyki wyrównawczej, fakultatywny dla osób, które tego potrzebują. Jeśli chodzi o programowanie to zaczynamy od podstaw. Na pierwszym semestrze uczymy języka Python, mamy cztery godziny laboratoriów tygodniowo i to właśnie Python jest naszym podstawowym językiem na tym kierunku.
Czyli Python od zera i wsparcie z matematyki na start. Tu liczy się przede wszystkim chęć nauki. No dobrze, a co dalej? Jakie możliwości daje ten kierunek po studiach i gdzie absolwenci mogą szukać pracy?
Prof. Wojciech Sałabun: Rynek pracy ciągle się zmienia i zmiany te zachodzą coraz szybciej. Według wielu raportów nie oznacza to, że wiele zawodów zniknie, ale raczej zostaną one przedefiniowane. To oznacza, że od pracowników będzie się oczekiwać znajomości i umiejętności stosowania sztucznej inteligencji. Tak jak kiedyś potrzebne były kompetencje związane z obsługą komputera, tak teraz potrzebne będą kompetencje związane z AI. A gdzie najlepiej je zdobyć? Na wydziale, który od lat rozwija tę dziedzinę.
Rynek pracy zmienia się na naszych oczach. Kompetencje związane ze sztuczną inteligencją będą za chwilę tak samo niezbędne jak kiedyś obsługa komputera. Czy dziś AI to stabilna ścieżka kariery, czy raczej szybko zmieniający się trend?
Prof. Wojciech Sałabun: Trendy w AI zmieniają się bardzo szybko, ale pewne podstawy są niezmienne. Już 20 lat temu uczono się o sieciach neuronowych, które dziś przeżywają swój rozkwit. Sztuczna inteligencja, jaką znamy dziś, nie zniknie, jeśli przynosi efekty, będzie tylko rozwijana. A to oznacza rosnące zapotrzebowanie na specjalistów. Powstają tzw. fabryki AI, rozwija się infrastruktura, a firmy coraz częściej budują własne zaplecze technologiczne. Problemem nie jest technologia, tylko tempo rozwoju kompetencji ludzi.
Fabryki AI stają się faktem. Infrastruktura rośnie błyskawicznie, a wraz z nią zapotrzebowanie na ludzi, którzy potrafią ją obsłużyć. Na koniec poprosiliśmy profesora o radę dla tych, którzy wciąż się wahają.
Prof. Wojciech Sałabun: Moja odpowiedź będzie przewrotna, po prostu się nie zastanawiać. Jeśli się wahamy, to znaczy, że się boimy, ale jednocześnie chcemy spróbować. Najważniejszą cechą jest dziś chęć. Reszty można się nauczyć. Warto przyjść na dni otwarte, posłuchać wykładów, zapytać. Rekrutacja rusza 18 maja. A jeśli ktoś ma wątpliwości to pamiętajmy, że na naukę nigdy nie jest za późno.
Rekrutacja na kierunek „sztuczna inteligencja” rusza 18 maja. Przesłanie profesora Wojciecha Sałabuna jest jasne, najważniejsze są odwaga i chęć rozwoju. Jeśli chcecie budować przyszłość, a nie tylko ją obserwować to Wydział Informatyki czeka. A my z naszym mikrofonem na pewno będziemy wracać do tego, jak radzą sobie pierwsi studenci tego kierunku.

Radio Szczecin