Trochę Kultury
Radio Szczecin » Trochę Kultury

Wydarzenia aktualne

Bez rewolucji w TRAFO? Rozmowa ze Stanisławem Rukszą [POSŁUCHAJ]

tanisław Ruksza ma 38 lat, jest absolwentem historii sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin]
tanisław Ruksza ma 38 lat, jest absolwentem historii sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin]
Stanisław Ruksza nowy dyrektor Trafostacji Sztuki w Szczecinie od początku kwietnia intensywnie pracuje. Jak zapewnia w rozmowie z Radiem Szczecin nie zamierza robić rewolucji, ale realizować konsekwentnie swój plan i rozwijać placówkę, by odgrywała coraz większą rolę na mapie kulturalnej Polski.
Stanisław Ruksza ma 38 lat, jest absolwentem historii sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Był kuratorem wielu wystaw organizowanych zarówno w kraju, jak i zagranicą. Kurator roku 2014 w rankingu pisma artystycznego "Obieg" oraz Laureat Gwarancji Kultury 2015 w kategorii sztuki wizualne przyznawanej przez TVP Kultura. Ze Stanisławem Rukszą rozmawia Małgorzata Frymus.

"Emanacje" Artura Trojanowskiego. Wystawa w filharmonii [POSŁUCHAJ]

Praca Artura Tronajowskiego, fot. [materiały prasowe]
Praca Artura Tronajowskiego, fot. [materiały prasowe]
Prace jednego z najmodniejszych i najbardziej wziętych malarzy w Polsce Artura Trojanowskiego można oglądać w galerii sztuki Poziom 4. w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Artysta prezentuje kilkadziesiąt abstrakcji z cyklu "Emanacje".
Trojanowski jest absolwentem Wydziału Edukacji Wizualnej PWSSP w Łodzi. Zajmuje się malarstwem, filmem, instalacją. Swoją twórczość prezentował na wystawach zbiorowych i indywidualnych w Polsce – m.in. w Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu czy Galerii Bielskiej BWA – a także w Danii, Francji, Niemczech i na Ukrainie. Wielokrotny laureat konkursu "Obraz Roku" miesięcznika Art & Business (w latach 2002, 2003, 2005). Obrazem wiodącym wystawy jest "Początek". Wystawę zorganizowała Open Gallery Moniki Krupowicz. Można ją oglądać do 7 maja.


Witkacy-ojciec i Starowieyski... Nowe obrazy w Muzeum Narodowym [POSŁUCHAJ]

Lech Karwowski i Andrzej Ciechanowicz na tle obrazu Franciszka Starowieyskiego. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Lech Karwowski i Andrzej Ciechanowicz na tle obrazu Franciszka Starowieyskiego. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Kilkadziesiąt obrazów i grafik za blisko 430 tysięcy złotych trafiło do Muzeum Narodowego w Szczecinie. To np. "Dyliżans nad morzem" Stanisława Witkiewicza-ojca czy "Teatr malowania" Franciszka Starowieyskiego. Część dzieł to dary dla szczecińskiego muzeum. Największy z nich przyleciał do Szczecina zza oceanu. "Chaos przed zagładą w obecności jaja wieczności" Franciszka Starowieyskiego podarował szczecińskiemu muzeum profesor Piotr Chomczyński z Cincinnati w USA, doktor honoris causa Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. "Dyliżans nad morzem" to jedno z nielicznych dzieł Witkiewicza, które przetrwały II wojnę światową. Nowe obrazy będzie można oglądać przez najbliższy miesiąc w gmachu Muzeum Narodowego przy ul. Staromłyńskiej. Potem trafią do magazynów.

Rozmowy o książkach

Marcin Mamoń - "Wojna braci. Bojownicy, dżihadyści, kidnaperzy" [POSŁUCHAJ]

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego, fot. [Radio Szczecin]
Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego, fot. [Radio Szczecin]
"Dla tych, którzy walczyli i umierali za wolność, niepodległość czy za Allaha, dziennikarz był oknem na świat. Tylko on mógł opowiedzieć o ich cierpieniach, torturach, krzywdach, ludobójstwie. Dziś sam stał się celem albo - w najlepszym razie - towarem; w najgorszym zaś potraktują go jak szpiega, będą torturować, a w końcu zabiją". Autor tych słów - Marcin Mamoń, reporter, reżyser filmów dokumentalnych - doświadczył tej zmiany w stosunku do dziennikarzy na własnej skórze. W 2015 roku, razem z operatorem Tomaszem Głowackim, został porwany w Syrii przez Al-Kaidę. Marcin Mamoń tematyką Bliskiego Wschodu i terroryzmu zajmuje się od ponad 20 lat - udało mu się dotrzeć do wielu ważnych przywódców islamskich bojowników i zdobyć ich zaufanie. W książce "Wojna braci. Bojownicy, dżihadyści, kidnaperzy" opisuje nie tylko swoje przeżycia związane z uwięzieniem, ale tłumaczy świat, którego nie znamy. Kim są ludzie, którzy, powołując się na Allaha, toczą wojnę na całym świecie? Dlaczego powstańcy walczący kiedyś o wolność stali się dżihadystami? Co jest źródłem determinacji bojowników, braku skrupułów, a w końcu okrucieństwa? - odpowiedzi na te pytanie można znaleźć w książce "Wojna braci..." , która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Relacje teatralne

"Feinweinblein. W starym radiu diabeł pali" w Teatrze Współczesnym [PRAPREMIERA]

Prapremiera w Teatrze Współczesnym - "Feinweinblain. W starym radiu diabeł pali", fot. Piotr Nykowski
Prapremiera w Teatrze Współczesnym - "Feinweinblain. W starym radiu diabeł pali", fot. Piotr Nykowski
"Feinweinblein. W starym radiu diabeł pali" to tekst-laureat Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej 2015, jeden z najlepszych nowych, polskich tekstów dla teatru napisany przez debiutantkę, Weronikę Murek, która przebojem wdarła się do świata literatury i teatru.
Mikroświat prowincji. Jedynym rekiwzytem, który zapewnia bohaterom dostęp do "lepszego świata" jest odbiornik radiowy. Z przedmiotem pożądania związana jest jednak pewna mroczna tajemnica...
Historia "Feinweinblein" jest niejednoznaczna. Przeplatają się tu ze sobą dwa wątki - mówi reżyserka przedstawienia, Katarzyna Szyngiera. - Z jednej strony to historia niemieckiej pary, która się po tej wojnie ostała. W trakcie wojny oddali chore dziecko za radio. Z drugiej strony to historia świetlicowych, którzy z kolei ukrywali żydowskie dziecko, które po wojnie z nimi zostało - opowiada reżyserka.

Galeria gwiazd

Lech Dyblik

fot. [Radio Szczecin]
fot. [Radio Szczecin]
Lech Dyblik to aktor, który na ekranie pojawił się w połowie lat 70. będąc jeszcze studentem krakowskiej PWST. Od tego czasu wystąpił w ponad stu pięćdziesięciu filmach grając role najczęściej epizodyczne, bo to tzw. aktor charakterystyczny drugiego planu. To też jeden z ulubionych aktorów Wojciecha Smarzowskiego. Pojawił się w każdym filmie tego reżysera, ostatnio w "Pod mocnym Aniołem" i w "Wołyniu". Lech Dyblik także śpiewa, w miniony poniedziałek wystąpił w Klubie XIII Muz w Szczecinie.

FOTOGALERIA

Witkacy-ojciec i Starowieyski... Nowe obrazy w Muzeum Narodowym [POSŁUCHAJ]
"Emanacje" Artura Trojanowskiego. Wystawa w filharmonii [POSŁUCHAJ]
"Gryfy w Szczecinie" quasi-przewodnik Szymona Jeża [POSŁUCHAJ]
Bez rewolucji w TRAFO? Rozmowa ze Stanisławem Rukszą [POSŁUCHAJ]
Brygia Helbig - "Inna od siebie" [POSŁUCHAJ]
Marcin Mamoń - "Wojna braci. Bojownicy, dżihadyści, kidnaperzy" [POSŁUCHAJ]
Wesołego Alleluja!
Filip Łobodziński o twórczości Boba Dylana [ROZMOWA NA ŚWIĘTA]
Misterium Pasyjne w kościele seminaryjnym [POSŁUCHAJ]
Najnowszy "eleWator" poświęcony życiu i twórczości Chlebnikowa [ROZMOWA]
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".