Rzeka to nasze życie mówią uczestnicy spływu , jest z nami codziennie .
Flisactwo jest jednym z zawodów, którego czasy świetności dawno już minęły. Tratwy zostały zastąpione barkami, które w o wiele szybszy sposób mogą przetransportować wodą dużo większą ilość towaru. Są jednak jeszcze ludzie, dla których tradycja flisacka wciąż żyje.
Żyje we wspomnieniach, opowieściach, fotografiach. Żyje w izbach, do których wracali po wielu tygodniach nieobecności. To właśnie dzięki takim ludziom, tajniki tego zawodu, jak i tradycje z nim Z okazji stulecia polskiej niepodległości Wartą i Odrą płynął Wielki Flis Niepodległości. Jego uczestnicy przypominali o narodowych tradycjach flisackich. Wyruszyli z Koła 23 czerwca. Dziennie pokonując od 20 do nieco ponad 30 kilometrów. 13 lipca zacumowali przy Wałach Chrobrego. "Rzeka - nasze życie" - reportaż Katarzyny Wolnik-Sayny w realizacji dźwiękowej Marcina Mazurkiewicza, dziś po 21. Zapraszamy
Flisactwo jest jednym z zawodów, którego czasy świetności dawno już minęły. Tratwy zostały zastąpione barkami, które w o wiele szybszy sposób mogą przetransportować wodą dużo większą ilość towaru. Są jednak jeszcze ludzie, dla których tradycja flisacka wciąż żyje.
Żyje we wspomnieniach, opowieściach, fotografiach. Żyje w izbach, do których wracali po wielu tygodniach nieobecności. To właśnie dzięki takim ludziom, tajniki tego zawodu, jak i tradycje z nim Z okazji stulecia polskiej niepodległości Wartą i Odrą płynął Wielki Flis Niepodległości. Jego uczestnicy przypominali o narodowych tradycjach flisackich. Wyruszyli z Koła 23 czerwca. Dziennie pokonując od 20 do nieco ponad 30 kilometrów. 13 lipca zacumowali przy Wałach Chrobrego. "Rzeka - nasze życie" - reportaż Katarzyny Wolnik-Sayny w realizacji dźwiękowej Marcina Mazurkiewicza, dziś po 21. Zapraszamy

Radio Szczecin