„Rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady”. Iluż z nas w chwilach zwątpienia o tym nie marzyło? I zwykle na marzeniach się kończyło. Ale nie w przypadku bohaterki reportażu Katarzyny Wolnik-Sayny, która rzuciła wszystko i wyjechała o wiele, wiele dalej. Wybrała raj na ziemi – Karaiby, tam mieszka i pracuje. Poszukiwanie swego miejsca na ziemi nie jest sprawa prostą, wymaga determinacji i odwagi, a także łutu szczęścia.

Radio Szczecin