Krzysztof Gliszczyński został laureatem Grand Prix 26. Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego.
Jego praca zachwyciła siedmioosobowe jury, w skład którego wchodziła między innymi profesor Anna Bochenek.
- To jest tak uniwersalne malarstwo i tak mocne, że przyćmiewało inne... Tam jest głębia koloru takiego nieoczywistego i to jest fantastyczne. Niech żyje malarstwo - podkreśliła.
Zwycięzca, Krzysztof Gliszczyński, na co dzień jest profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Jak sam przyznaje, od lat łączą go bliskie związki ze Szczecinem.
- Kiedy dowiedziałem się o tej reaktywacji festiwalu, coś mi tam zagrało w duszy, bo jednak z tym Szczecinem byłem zawsze mocno związany. Pomyślałem, że tak symbolicznie wezmę w nim udział. Chodziło też o to, żeby zaakcentować - powiedzmy - swoją obecność, ale i pokazać swoje nowe prace - dodaje.
Wszystkie prace zakwalifikowane do tegorocznego festiwalu można oglądać w galeriach Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie – wystawa potrwa tam do końca roku.
Przeglądowi towarzyszy również cykl różnego rodzaju wydarzeń. Najbliższe z nich rozpocznie się o 17:00 w Galerii Kierat, gdzie zaplanowano wernisaż prac jurorów festiwalu.
- To jest tak uniwersalne malarstwo i tak mocne, że przyćmiewało inne... Tam jest głębia koloru takiego nieoczywistego i to jest fantastyczne. Niech żyje malarstwo - podkreśliła.
Zwycięzca, Krzysztof Gliszczyński, na co dzień jest profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Jak sam przyznaje, od lat łączą go bliskie związki ze Szczecinem.
- Kiedy dowiedziałem się o tej reaktywacji festiwalu, coś mi tam zagrało w duszy, bo jednak z tym Szczecinem byłem zawsze mocno związany. Pomyślałem, że tak symbolicznie wezmę w nim udział. Chodziło też o to, żeby zaakcentować - powiedzmy - swoją obecność, ale i pokazać swoje nowe prace - dodaje.
Wszystkie prace zakwalifikowane do tegorocznego festiwalu można oglądać w galeriach Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie – wystawa potrwa tam do końca roku.
Przeglądowi towarzyszy również cykl różnego rodzaju wydarzeń. Najbliższe z nich rozpocznie się o 17:00 w Galerii Kierat, gdzie zaplanowano wernisaż prac jurorów festiwalu.
Jego praca zachwyciła siedmioosobowe jury, w skład którego wchodziła między innymi profesor Anna Bochenek.

Radio Szczecin