Trwają rosyjskie naloty na terytorium Ukrainy. Mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego od rana otrzymali dwa alerty RCB. Z powodu zagrożenia wstrzymano ruch na dwóch przejściach granicznych.
Ostrzeżenia przed rosyjskimi nalotami na Ukrainie przyszły do mieszkańców obu województw wcześnie rano.
- Otrzymałem dwa alerty, jeden o godzinie 5:50, drugi o godz. 7:11 - poinformował jeden z mieszkańców.
W związku z alertami Straż Graniczna zamknęła dwa lubelskie przejazdy graniczne.
- Wstrzymano odprawy graniczne w drogowym przejściu granicznym w Dorohusku oraz w Zosinie. Nie było potrzeby ewakuowania tych przejść granicznych - przekazał major Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
To kolejna taka sytuacja w ostatnich dniach. Alerty obudziły mieszkańców terenów przygranicznych także wczoraj.
- Szczerze mówiąc, dla mnie to już jest całkowicie normalne i nie zwracam na to uwagi. - Teraz nawet nic się nie dzieje tutaj u nas. - I tak nie mamy na to wpływu, co się stanie, a że państwo mnie informuje, no fajnie - mówią mieszkańcy.
Zgodnie z procedurami wojsko prewencyjnie poderwało myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.
- Otrzymałem dwa alerty, jeden o godzinie 5:50, drugi o godz. 7:11 - poinformował jeden z mieszkańców.
W związku z alertami Straż Graniczna zamknęła dwa lubelskie przejazdy graniczne.
- Wstrzymano odprawy graniczne w drogowym przejściu granicznym w Dorohusku oraz w Zosinie. Nie było potrzeby ewakuowania tych przejść granicznych - przekazał major Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
To kolejna taka sytuacja w ostatnich dniach. Alerty obudziły mieszkańców terenów przygranicznych także wczoraj.
- Szczerze mówiąc, dla mnie to już jest całkowicie normalne i nie zwracam na to uwagi. - Teraz nawet nic się nie dzieje tutaj u nas. - I tak nie mamy na to wpływu, co się stanie, a że państwo mnie informuje, no fajnie - mówią mieszkańcy.
Zgodnie z procedurami wojsko prewencyjnie poderwało myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

Radio Szczecin