Rada Polityki Pieniężnej jest gotowa do podwyższania stóp procentowych, jeśli będzie taka potrzeba.
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński powiedział, że na razie wysokie ceny paliw nie wpływają na tempo wzrostu cen w gospodarce. Dodał jednak, że jeśli tak się stanie, konieczna będzie reakcja.
- Naszym priorytetem cały czas pozostaje średniookresowa stabilność cen, zgodnie z naszym mandatem. Będziemy więc z uwagą analizować napływające dane i prognozy, w tym szczególnie listopadową projekcję NBP, która przedstawi nam przewidywaną ścieżkę inflacji w najbliższych kwartałach - powiedział Glapiński.
Wzrost stóp procentowych spowodowałby podwyższenie oprocentowania kredytów i lokat. Obecnie podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 3,75 procent.
- Naszym priorytetem cały czas pozostaje średniookresowa stabilność cen, zgodnie z naszym mandatem. Będziemy więc z uwagą analizować napływające dane i prognozy, w tym szczególnie listopadową projekcję NBP, która przedstawi nam przewidywaną ścieżkę inflacji w najbliższych kwartałach - powiedział Glapiński.
Wzrost stóp procentowych spowodowałby podwyższenie oprocentowania kredytów i lokat. Obecnie podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 3,75 procent.

Radio Szczecin