Radni Szczecina zgadzają się, że Most Kłodny jest potrzebny, ale różnią się w ocenie wybranego projektu i sposobu finansowania inwestycji. Miasto chce pożyczyć 309 milionów złotych na budowę przeprawy. O inwestycji i warunkach pożyczki radni rozmawiali w "Kawiarence politycznej".
Piotr Kęsik z OK Polska przekonuje, że miasto dostało bardzo korzystne warunki finansowania.
- To jest na 20 lat, środki finansowe, które nie mają oprocentowania, gdzie spłacać będziemy te pieniążki dopiero po zakończeniu inwestycji i nie ma żadnej prowizji. To są świetne pieniądze, najtańsze na rynku i tylko głupi by nie wziął - informuje Kęsik.
Marek Duklanowski z Prawa i Sprawiedliwości krytykuje projekt mostu. Jego zdaniem w centrum Szczecina powinien powstać prostszy most, lepiej dopasowany do otoczenia. W planach jest natomiast przeprawa podwieszana z około 100-metrowym pylonem.
- Ale w centrum powinniśmy budować zupełnie inaczej, w taki sposób, w jaki rzeczywiście propozycje padały wtedy w roku 2014 i 2015. Czyli, czy to miałaby być konstrukcja podobna do Mostu Długiego, który też jest mostem takim kratownicowym - mówi Duklanowski.
Łukasz Tyszler z KO podkreśla, że rezygnacja z pożyczki mogłaby odsunąć budowę na wiele lat.
- To jest tak, jakby ktoś, kto zarabia 6,5 tysiąca złotych miesięcznie, wziął pożyczkę, którą później będzie spłacał 12 zł, czy 16-17 zł miesięcznie. To mniej więcej takie są kwoty. Gdybyśmy tej pożyczki nie wzięli, nie zbudowalibyśmy tego mostu, odłożylibyśmy temat na kilkanaście lat i nie wiadomo, czy w ogóle by powstał - dodaje Tyszler.
Most Kłodny połączy centrum Szczecina z Łasztownią, ma usprawnić ruch i umożliwić przejazd tramwajów. Budowa ma ruszyć w 2027 roku, a zakończenie prac planowane jest na 2031 rok.
- To jest na 20 lat, środki finansowe, które nie mają oprocentowania, gdzie spłacać będziemy te pieniążki dopiero po zakończeniu inwestycji i nie ma żadnej prowizji. To są świetne pieniądze, najtańsze na rynku i tylko głupi by nie wziął - informuje Kęsik.
Marek Duklanowski z Prawa i Sprawiedliwości krytykuje projekt mostu. Jego zdaniem w centrum Szczecina powinien powstać prostszy most, lepiej dopasowany do otoczenia. W planach jest natomiast przeprawa podwieszana z około 100-metrowym pylonem.
- Ale w centrum powinniśmy budować zupełnie inaczej, w taki sposób, w jaki rzeczywiście propozycje padały wtedy w roku 2014 i 2015. Czyli, czy to miałaby być konstrukcja podobna do Mostu Długiego, który też jest mostem takim kratownicowym - mówi Duklanowski.
Łukasz Tyszler z KO podkreśla, że rezygnacja z pożyczki mogłaby odsunąć budowę na wiele lat.
- To jest tak, jakby ktoś, kto zarabia 6,5 tysiąca złotych miesięcznie, wziął pożyczkę, którą później będzie spłacał 12 zł, czy 16-17 zł miesięcznie. To mniej więcej takie są kwoty. Gdybyśmy tej pożyczki nie wzięli, nie zbudowalibyśmy tego mostu, odłożylibyśmy temat na kilkanaście lat i nie wiadomo, czy w ogóle by powstał - dodaje Tyszler.
Most Kłodny połączy centrum Szczecina z Łasztownią, ma usprawnić ruch i umożliwić przejazd tramwajów. Budowa ma ruszyć w 2027 roku, a zakończenie prac planowane jest na 2031 rok.

Radio Szczecin