Natępne lata to nauka. Początkowo uczyła się gry na klarnecie, a później na Kalifornijskim Uniwersytecie w Berkeley, studiowała psychologię i opiekę społeczną. Ale muzyka ciągnęła. Wciąż śpiewała jazz i blues w klubach w rodzinnym mieście i powoli zyskiwała uznanie dzięki swym interpretacjom standardów.
Oczywiście sporo śpiewała, występowała na wielu festiwalach, była nagradzana i jednocześnie szukała swojego stylu. Nowa płyta Brendy nosi tytuł "Chocolate & Chill". To mieszanka tradycyjnego śpiewu i nowoczesnych brzmień. Muzyka klubowa , chill out i lounge tworzą tu niezwykłą mieszankę, tradycyjny jazz jest uzupełniany beatami kojarzonymi czasami z zupełnie innymi muzycznymi gatunkami.
Brenda Boykin nie okupuje pierwszych miejsc list przebojów, ale warto sięgnąć po jej płytę, a jeżeli się spodoba, poszukać starszych nagrań.
Oczywiście sporo śpiewała, występowała na wielu festiwalach, była nagradzana i jednocześnie szukała swojego stylu. Nowa płyta Brendy nosi tytuł "Chocolate & Chill". To mieszanka tradycyjnego śpiewu i nowoczesnych brzmień. Muzyka klubowa , chill out i lounge tworzą tu niezwykłą mieszankę, tradycyjny jazz jest uzupełniany beatami kojarzonymi czasami z zupełnie innymi muzycznymi gatunkami.
Brenda Boykin nie okupuje pierwszych miejsc list przebojów, ale warto sięgnąć po jej płytę, a jeżeli się spodoba, poszukać starszych nagrań.

Radio Szczecin