Głos Limboskiego czyli Michała Augustyniaka powinien być państwu znany. Przez pewien czas był członkiem zespołu Limbo. Zespołu, który w 2008 roku wygrał festiwal Gramy.
Michał często występuje solo z towarzyszeniem gitary, jednak na płycie, która nas interesuje w tym tygodniu, pojawia się z zespołem: Jacek Mazurkiewicz - kontrabas, Jacek Cichocki - akordeon i instrumenty klawiszowe oraz klarnet oraz Bartek Kazek - perkusja (z Limbo).
Płyta nosi nazwę "Cafe Brumba" i jest zbiorem utworów niezwykłych. Czerpiących z bluesa, jazzu, kabaretu. Mamy tu alkoholowo-zadymiony knajpiany klimat, trochę duszności jak z szafy Toma Waitsa, a wszystko to unosi się w oparach absurdu z którego znana jest twórczość Michała Augustyniaka. Płyta do słuchania trzeba jej poświęcić trochę czasu, za każdym razem odkrywamy coś nowego, na coś innego zwracamy uwagę i niewykluczone, że zrozumiemy również teksty Michała. Chociaż to wcale nie jest konieczne...
Michał często występuje solo z towarzyszeniem gitary, jednak na płycie, która nas interesuje w tym tygodniu, pojawia się z zespołem: Jacek Mazurkiewicz - kontrabas, Jacek Cichocki - akordeon i instrumenty klawiszowe oraz klarnet oraz Bartek Kazek - perkusja (z Limbo).
Płyta nosi nazwę "Cafe Brumba" i jest zbiorem utworów niezwykłych. Czerpiących z bluesa, jazzu, kabaretu. Mamy tu alkoholowo-zadymiony knajpiany klimat, trochę duszności jak z szafy Toma Waitsa, a wszystko to unosi się w oparach absurdu z którego znana jest twórczość Michała Augustyniaka. Płyta do słuchania trzeba jej poświęcić trochę czasu, za każdym razem odkrywamy coś nowego, na coś innego zwracamy uwagę i niewykluczone, że zrozumiemy również teksty Michała. Chociaż to wcale nie jest konieczne...

Radio Szczecin