Miała zostać baletnicą. W tym celu pobierała nauki w duńskich i szwedzkich szkołach baletowych i pewnie tak by się stało gdyby nie wypadek, który zakończył marzenia o tańcu. Baletnicy nie mamy ale mamy całkiem ciekawą piosenkarkę.
Zadebiutowała w 2008 roku płytą pt. "Fauna". Tytuł jest nieprzypadkowy gdyż jednym z jej przodków jest Otto Fabricius, misjonarz i etnograf, który jako pierwszy opisał faunę Grenlandii w 1780 roku. Debiutancka płyta ukazała się w Danii. Wydana została przez małą niezależną firmę i pewnie niewiele osób o niej słyszało. Drugi album, ten który nas interesuje nosi tytuł "Oh Land" i wyszedł pod skrzydłami dużego koncernu płytowego, sama Nanna mieszka obecnie w Nowy Jorku.
Płyta "Oh Land" to rzecz, której trzeba posłuchać. Podchodziłem do tej muzyki kilka razy, grała sobie w odtwarzaczu, ja robiłem coś innego i po kilkunastu minutach byłem znudzony tymi dźwiękami. Dopiero gdy wziąłem ją do samochodu i byłem z nią sam na sam wszystko do mnie dotarło. Krążek ma niecałe 40 minut, więc jeśli będziecie mieli okazję warto zatrzymać się przy tych piosenkach.
Zadebiutowała w 2008 roku płytą pt. "Fauna". Tytuł jest nieprzypadkowy gdyż jednym z jej przodków jest Otto Fabricius, misjonarz i etnograf, który jako pierwszy opisał faunę Grenlandii w 1780 roku. Debiutancka płyta ukazała się w Danii. Wydana została przez małą niezależną firmę i pewnie niewiele osób o niej słyszało. Drugi album, ten który nas interesuje nosi tytuł "Oh Land" i wyszedł pod skrzydłami dużego koncernu płytowego, sama Nanna mieszka obecnie w Nowy Jorku.
Płyta "Oh Land" to rzecz, której trzeba posłuchać. Podchodziłem do tej muzyki kilka razy, grała sobie w odtwarzaczu, ja robiłem coś innego i po kilkunastu minutach byłem znudzony tymi dźwiękami. Dopiero gdy wziąłem ją do samochodu i byłem z nią sam na sam wszystko do mnie dotarło. Krążek ma niecałe 40 minut, więc jeśli będziecie mieli okazję warto zatrzymać się przy tych piosenkach.

Radio Szczecin