Piosenkarki z Nowej Zelandii nigdy wcześniej nie odnosiły tak wielkich sukcesów na światowych listach przebojów jak ostatnio. Najpierw Kimbra, która zaśpiewała w duecie z Gotye słynny hit ,,Somebody That I Used To Know”, a teraz Lorde. Naprawdę nazywa się Ella Yelich-O’Connor. Jest córką bardzo znanej w Nowej Zelandii poetki Sonii Yelich. Jak wskazuje nazwisko, mama jest Chorwatką z pochodzenia.
Mając taką ,,artystyczną” mamę, mała Ella od dziecka chodziła do kółka teatralnego, śpiewała, czytała dużo książek i szybko dojrzewała. Nic więc dziwnego, że swoją pierwszą płytę wydała już, gdy miała 16 lat. A było to kilka miesięcy temu, we wrześniu roku ubiegłego, bo wtedy właśnie Lorde wypuściła na rynek swój pierwszy w karierze album, zatytułowany ,,Pure Heroine". Znamy już doskonale z tej płyty piosenkę ,,Royals”, która stała się wielkim światowym hitem. Lorde dostała ostatnio za ten utwór 2 nagrody Grammy. A tymczasem listy przebojów szturmuje już kolejna singlowa propozycja z tego albumu, piosenka zatytułowana ,,Team", która w w USA na liście Billboardu jest już w czołowej dziesiątce.

Radio Szczecin