Parlament Europejski wydał wyrok na auta z silnikami spalinowymi - od 2035 r. w państwach Unii będzie można rejestrować tylko auta z napędem elektrycznym lub wodorowym. Jakie argumenty za tym stoją i czyje interesy? To projekt cywilizacyjny czy skrajnie ideologiczny? Czy w ogóle ma ekologiczny sens? I jakie mogą być tego skutki ekonomiczne?
Zaprasza Piotr Kobalczyk
Bogusław Liberadzki – europoseł Lewicy Ryszard Czarnecki – europoseł PiS Łukasz Warzecha – publicysta doRzeczy prof. Zbigniew Krysiak – ekonomista, Instytut Myśli Schumanna