Samodzielna obrona kraju miała trwać góra dwa tygodnie, ale już po siedmiu dniach wróg miał dotrzeć do Wisły – wynika z ujawnionego planu obronnego Polski z 2011 r., czyli z czasów rządów PO-PSL. Czy to oznacza, ze oddalibyśmy wówczas pół Polski bez walki? Z czego wynikała taka strategia? Jak to się miało do resetu z Rosją? I jakie byłyby tego skutki?
Zaprasza Piotr Kobalczyk
Leszek Dobrzyński - poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Wieczorek - poseł Nowej Lewicy Marek Budzisz – analityk, Think Tank Strategy & Future prof. Piotr Grochmalski – analityk, ekspert ds. bezpieczeństwa, znawca problematyki rosyjskiej, Akademia Sztuki Wojennej