15 osób miesięcznie uzależnionych od dopalaczy zgłasza się do centrum psychiatrycznego w Szczecinie. Trzy lata po ogłoszeniu przez rząd wielkiej akcji zamykania sklepów z tymi specyfikami ich sprzedaż kwitnie w najlepsze w internecie. Właściciele stron umieszczają portale na zagranicznych serwerach - środki sprzedają w Polsce."Zielonego wielbłąda" czy "białego szampana" w proszku można kupić za 25 złotych. Dopalacze są substancją silniejszą niż klasyczne narkotyki. Są bardziej toksyczne. Policja w ciągu ostatniego roku zamknęła trzy sklepy z regionu. Żadne z postępowań w tej sprawie jeszcze się nie zakończyło. Za posiadanie - można trafić na 3 lata do więzienia, za handel na 10. Trzy lata temu rząd i sanepid wypowiedział wojnę handlującym dopalaczami. Policja zamknęła wówczas 1,4 tys. sklepów. Kolejne powstają i też są zamykane. Tylko w tym roku pół tysiąca osób zatruło się tymi specyfikami.

Radio Szczecin