Najpierw karczujemy lasy, by budować tam fabryki, a potem, gdy fabryka przestaje być dochodowa, biznesmeni porzucają dzieło swojego życia i... teren z porzuconymi budynkami, halami, drogami znów przyjmuje przyroda. Tak w dużym uproszczeniu można opisać zjawisko, które nazwane została „czwarta przyroda”. Pojęcie to spopularyzował niemiecki badacz Ingo Kowarik, a w Polsce bada je m.in. Kasper Jakubowski, pokazując, że nieużytki nie są zaniedbane, lecz są nową szansą dla ekologii miejskiej.