Kwestia sprawiedliwości rozliczeń przy użyciu podzielników kosztów ogrzewania w blokach i kamienicach jest jednym z najbardziej spornych tematów w polskiej gospodarce mieszkaniowej. Główny problem polega na tym, że urządzenie to w ogóle nie jest licznikiem. Według Głównego Urzędu Miar podzielniki nie są przyrządami pomiarowymi. Rejestrują one bezwymiarowe jednostki odzwierciedlające jedynie czas pracy i temperaturę grzejnika, a nie faktyczne zużycie w kWh czy GJ. Nie podlegają one oficjalnej legalizacji. Czy podzielniki są sprawiedliwe i miarodajne?