Wrocławska firma Wrobis - główny wykonawca modernizacji opery na Zamku chce dokończyć budowę mimo, iż na początku tego tygodnia złożyła wniosek do sądu o upadłość. Należąca do warszawskiego Mostostalu firma w czerwcu tego roku weszła na plac budowy. Wrobis zobowiązał się do przebudowy sceny, łącznika między południowym a zachodnim skrzydłem zamku, piwnic i zaplecza opery. Koszt tych prac to blisko 16 milionów złotych, zaś cały remont kosztuje 70 milionów złotych. To jedna z największych inwestycji w kulturę w regionie. I jedna z najbardziej pechowych. Problemy z przebudową zaczęły się już w 2010 roku od utraty unijnej dotacji. Kiedy pieniądze znowu się znalazły, pojawiły się błędy w dokumentacji. Potem z funkcji dyrektora placówki zrezygnowała Andżelika Rabizo. Inwestycja musi się zakończyć w przyszłym roku, by nie stracić 40 mln złotych unijnych dotacji.

Radio Szczecin