Zarząd szczecińskiego portu uważa, że elewator Ewa jest przestarzały i jego użytkowanie już się nie opłaca. Chcieliby wyburzyć poniemiecką konstrukcję, aby zwolnić miejsce pod bardziej opłacalną infrastrukturę. Tymczasem wielu miłośników historii miasta nie wyobraża sobie widoku na rzekę bez charakterystycznej bryły elewatora. Do tego wybudowany w latach 30-tych elewator znajduje się na liście zabytków. Przeładunek zboża w naszym porcie rośnie, ale czy nie należałoby przestarzałej konstrukcji zastąpić nowocześniejszą, taką jak niedawno wybudowano tuż obok? Czy bardziej opłaca się rozbiórka i budowa, czy unowocześnienie starego budynku? A może rację mają ci, którzy twierdzą że „Ewa” jest jednym z symboli miasta i nie można jej oceniać wyłącznie z punktu widzenia ekonomii? Zapraszamy do komentowania.
Goście:
Małgorzata Gwiazdowska - miejski konserwator zabytków
Krystyna Pohl - dziennikarka, publicystka morska, autorka książek o tematyce marynistycznej
Jan Dębski - były pracownik Zarządu Portu i Żeglugi Szczecińskiej, pasjonat historii
Marek Orłowski - prezes szczecińskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich
Rafał Zahorski - członek Zarządu Rady Interesantów Portu Szczecin
Ryszard Warzocha - prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście
Małgorzata Gwiazdowska - miejski konserwator zabytków
Krystyna Pohl - dziennikarka, publicystka morska, autorka książek o tematyce marynistycznej
Jan Dębski - były pracownik Zarządu Portu i Żeglugi Szczecińskiej, pasjonat historii
Marek Orłowski - prezes szczecińskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich
Rafał Zahorski - członek Zarządu Rady Interesantów Portu Szczecin
Ryszard Warzocha - prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście

Radio Szczecin