Od piątku na ekranach kin możemy oglądać film „Smoleńsk”. Film zbiera skrajne recenzje. "Chciałem zrobić film, który w miarę rzetelnie, na ile to możliwe, opowie o tym, co się wydarzyło, i pokaże historię manipulacji, której wszyscy byliśmy poddani – mówił przed premierą Antoni Krauze - reżyser filmu "Smoleńsk". Jak mówi - film opowiada o manipulacjach, których się dopuszczono po katastrofie. - I zmanipulowano nie jakieś tam błahe rzeczy, ale historię zamachu, w którym zginął polski prezydent i blisko 100 innych osób – mówił.

Radio Szczecin