Koniec roku za pasem. Dla gimnazjalistów to już ostatni dzwonek, by zdecydować, w jakiej szkole będą kontynuować naukę. Młodzież zaczyna kalkulować i coraz częściej wychodzi jej, że dużo rozsądniej zdobyć wykształcenie zawodowe niż dyplom uczelni, który nie gwarantuje już dobrze płatnej i satysfakcjonującej pracy. Problem tylko w tym, by profile szkół dostosować do potrzeb rynku pracy, innymi słowy - nie produkować kolejnych bezrobotnych. Do tego jednak potrzebne jest zaangażowanie potencjalnych pracodawców. Ci natomiast często uważają, że to szkoła powinna dostarczyć im gotowego, wąsko wyspecjalizowanego, najlepiej doświadczonego pracownika. Od nowego roku szkolnego także szkolnictwo zawodowe czekają zmiany mające przystosować je do nowych wymagań rynku. W województwie zachodniopomorskim mamy 370 placówek kształcenia zawodowego, z czego 101 to zasadnicze szkoły zawodowe, 110 - technika, a 159 - szkoły policealne.
Goście:
- Urszula Berlińska - specjalista do spraw współpracy międzynarodowej i szkolnictwa zawodowego Kuratorium Oświaty w Szczecinie
- Elżbieta Moskal - dyrektor Zachodniopomorskiego Centrum Edukacji Morskiej i Politechnicznej
- Tomasz Korytkowski - dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Stargardzie

Radio Szczecin