Fonosfera
Radio SzczecinRadio Szczecin » Fonosfera
Młodzi aktorzy Teatru 12
Młodzi aktorzy Teatru 12
Posłuchaj reportażu Anny Kolmer
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Furgi
Co trzeciemu Polakowi doskwiera samotność, a prawie co piąty przyznaje, że w ciągu ostatnich miesięcy przyjmował środki antydepresyjne lub uspokajające. Najbardziej narażeni na osamotnienie są ludzie młodzi, wchodzący w dorosłość, oraz osoby starsze. Bez względu na wiek każdy szuka recepty na samotność. Takim rozwiązaniem może być teatr. I choć spotkania często odbywają się on-line, to dają namiastkę dawnych relacji. Teatr 12 to grupa przyjaciół, która znalazła sposób na odnalezienie się w tych trudnych czasach. Zapraszam do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego „Czas pandemii” w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur –Woronieckiej.
Po reportażu Małgorzata Furga rozmawia z Marią Piznal reżyserką i aktorką Teatru Gliptykos, Iwoną Korab opiekunką artystyczną Teatru 12, który działa przy 12 Dywizji Zmechanizowanej oraz z Katarzyną Sygitowicz - Sierosławską z-cą dyr. Słupskiego Ośrodka Kultury.
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
Serce tłoczy krew, leniwy wzrok próżno szuka różnorodności, myśli krążą wokół jednej - wolności. Śniadanie, książka, telewizja, obiad, drzemka, kolacja i cisza...
Od wielu miesięcy na samotność skazanych jest ponad 200 tysięcy osób zamkniętych w polskich placówkach opiekuńczych. Tylko w Domach Pomocy Społecznej przebywa teraz 84 tysiące schorowanych i niepełnosprawnych seniorów pozbawionych odwiedzin najbliższych. Ograniczenia wpływają na ich stan psychiczny i emocjonalny, wielu z nich umiera w samotności.
Bohaterem reportażu jest Paweł Ilecki, mieszkaniec DPS-u na warszawskiej Ochocie. Zamknięty wśród zamkniętych, sam na sam ze sobą. Jak wygląda ten świat poza światem? - o tym opowiada reportaż Pauliny Zaremby "Dom Pandemii Społecznej". Opracowanie muzyczne - Michała Sochackiego.
Aleksander Doba w Stanach Zjednoczonych. Fot. Piotr Sikora [Radio Szczecin/Archiwum]
Aleksander Doba w Stanach Zjednoczonych. Fot. Piotr Sikora [Radio Szczecin/Archiwum]
"Lepiej żyć jeden dzień jako tygrys, niż sto dni jako owca" - tak brzmiało życiowe motto Aleksandra Doby, znakomitego kajakarza i podróżnika, który wczoraj (22.02.2021 r.) zmarł zdobywając Kilimandżaro. Zmarł tak jak żył - realizując kolejne marzenie, tym razem na wysokości 5895 metrów nad poziomem morza, na Dachu Afryki.
Jednak większość wyczynów Aleksandra Doby związana była z wodą. Jako pierwszy człowiek samotnie przepłynął kajakiem Atlantyk z kontynentu na kontynent, korzystając jedynie z siły własnych mięśni.
W plebiscycie "National Geographic" zdobył zaszczytny tytuł "Podróżnika Roku 2015". Był też wielokrotnym laureatem Kolosów, najbardziej prestiżowej nagrody dla podróżników, żeglarzy i alpinistów w Polsce. W 2018 roku został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.
Był wspaniałym gawędziarzem - na spotkania z nim przychodziły setki wielbicieli. Morskie opowieści snuł także na antenie Radia Szczecin w swojej autorskiej audycji "Doba w godzinę". Był też bohaterem wielu reportaży. Dwa z nich przypomnimy. To reportaże Katarzyny Wolnik-Sayny "6000 mil na Dobę" i "Wrócić niepokonanym".
W Kawiarni Szkockiej we Lwowie. Od lewej: prof. Mykhailo Zarichnyi, prof. Taras Banakh, Olena Hryniv, Agata Rokicka i Iryna Banakh. Fot. Barbara Patlewicz | "Przestrzeń Banacha" - reportaż Agaty Rokickiej
W Kawiarni Szkockiej we Lwowie. Od lewej: prof. Mykhailo Zarichnyi, prof. Taras Banakh, Olena Hryniv, Agata Rokicka i Iryna Banakh. Fot. Barbara Patlewicz | "Przestrzeń Banacha" - reportaż Agaty Rokickiej
Przez lata spotykali się przy stoliku w Kawiarni Szkockiej we Lwowie. Rozmawiali ponoć o wszystkim, ale najczęściej o matematyce. Co po niech pozostało? Zeszyt, nazwany Księgą Szkocką, ale przede wszystkim teorie, będące jednym z fundamentów wiedzy matematycznej. Hugo Steinhaus, Stanisław Mazur, Stanisław Ulam, Antoni Łomnicki, wreszcie - Stefan Banach, twórca jednego z najważniejszych pojęć matematycznych, nazwanego od jego nazwiska "przestrzenią Banacha".
"Dlaczego Banach stał się taki sławny? Bo był genialnym artystą" - powiedział kiedyś przewrotnie matematyk, prof. Paweł Strzelecki z Uniwersytetu Warszawskiego. I sprecyzował: "Banach w tym, co robił, nie był jakimś poślednim poetą. On w swojej epoce był Szekspirem. Zrobił coś, co ciągle żyje, co jest trwałe".
Warto powiedzieć, że 2019 został przez Senat RP ogłoszony Rokiem Matematyki. Było to związane z 100. rocznicą powstania Towarzystwa Matematycznego w Krakowie, później przekształconego w Polskie Towarzystwo Matematyczne. Jednym z jego założycieli był Stefan Banach.
"Przestrzeń Banacha" - reportaż Agaty Rokickiej w realizacji dźwiękowej Wawrzyńca Szwai, to opowieść o matematykach i ich przestrzeni, nie tylko matematycznej. Po reportażu rozmowa o innych znanych Polakach z współautorem książki "Królewski dar. Co Polska i Polacy dali światu", Przemysławem Słowińskim.
fot. Stowarzyszenie Denkmal Pomorze
fot. Stowarzyszenie Denkmal Pomorze
Pogdno, Łękno, Park Kasprowicza, Jasne Błonia, Syrenie Stawy - m.in te wszystkie miejsca Szczecin zawdzięcza rodzinie Quistorpów.
Od dawna miejsca pochówku Johannesa Quistorpa i jego rodziny szukali miłośnicy historii miasta. W tamtym roku groby najbliższych, legendarnego szczecińskiego przemysłowca, odnaleźli pasjonaci ze Stowarzyszenia Denkmal Pomorze. W grudniu ogłoszono, że odnaleziono też miejsce wiecznego spoczynku, Johannesa i Martina Quistorpów.
Odkrywcy mają nadzieję, że całkowite rozpoznanie dawnego cmentarza przy ul. Wawrzyniaka zakończy się do 2022 roku, czyli do dwusetnych urodzin Johannesa Quistorpa. O zagospodarowaniu terenu rozmawiali też w poniedziałek, na posiedzeniu komisji kultury, szczecińscy radni.
Poszukiwaczom z mikrofonem towarzyszyła Małgorzata Frymus. Tak powstał reportaż, w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej "Quistorp - Filantrop Szczecina".
W reportażu wystąpili członkowie Stowarzyszenia Denkmal Pomorze między innymi: Łukasz Jaszczyk, Wiktor Możdżer i Dorota Pundyk oraz Miejski Konserwator Zabytków Szczecina Michał Dębowski.
Zapraszamy.
Psiaki z Choszczna w ubrankach
Psiaki z Choszczna w ubrankach
Pomagamy bezdomnym zwierzętom przetrwać zimę
Pomagamy bezdomnym zwierzętom przetrwać zimę
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Choszcznie
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Choszcznie
Schronisko dla bezdomnych zwierząt - Po drugiej stronie Choszczna
Schronisko dla bezdomnych zwierząt - Po drugiej stronie Choszczna
Tola i Etna to cudowne psiaki, które miały pecha w życiu i trafiły do schroniska dla zwierząt. Dzięki pracy wolontariuszy znalazły nowe domy i rodziny. Na szczęście dla nich i innych psów nastała moda na adoptowane zwierzęta. W procesie adopcyjnym chodzi o to, aby jak najlepiej dopasować zwierzaka do opiekuna i przygotować obie strony do udanej adopcji. W Schronisku dla Zwierząt w Choszcznie "Po drugiej stronie Choszczna" realizowany jest specjalny program, którego celem jest znalezienie domów dla psów na zawsze, żeby nigdy już nie były bezdomne. Tym które pozostały w schronisku trzeba pomóc przetrwać zimę.
Dzisiaj przypomnimy reportaż Małgorzaty Furgi zatytułowany "Tola i Etna - adopciaki z Choszczna". Po reportażu rozmowa z Agnieszką Czaczkowską kierownikiem Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Świnoujściu, Kingą Baranowską wolontariuszką Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt - Po drugiej stronie Choszczna oraz z Martą Peszko i Izą Lada miłośniczkami psów i kotów.
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
Zorganizowana Grupa Teatromaniaków CZESŁAW
W teatrze bywali często, nawet kilkanaście razy w miesiącu. Na te same przedstawienia potrafili iść kilka, a nawet kilkadziesiąt razy. Od sześciu lat w Szczecinie istnieje zorganizowana grupa teatromaniaków CZESŁAW. Mają identyfikujące ich koszulki, w których chodzili na spektakle i najchętniej zasiadali w pierwszych rzędach. Zawsze znajdowali okazję, by aktorowi zrobić niespodziankę. A po spektaklach prowadzili dyskusje. Piszę w czasie przeszłym, ponieważ przez rok pandemii, zamknięcia teatrów sporo się zmieniło. Powtarzamy dziś reportaż Małgorzaty Frymus "Cześki", by o tym porozmawiać. Zapraszamy po 22.

Reportaż zrealizowała Aleksandra Mazur-Woroniecka. O swojej pasji opowiadają członkowie grupy teatromaniaków CZESŁAW: Małgorzata, Barbara i Agnieszka Stoltman, Dorota i Dariusz Zubiak oraz Ewa Ostapko i Arkadiusz Matecki, a także aktorzy Teatru Współczesnego i Piwnicy przy Krypcie: Konrad Pawicki, Paweł Niczewski i Arkadiusz Buszko.
mat.wyd. "Prószyński i S-ka"
mat.wyd. "Prószyński i S-ka"
Facebook najpierw zablokował a po interwencji, odblokował film o niemieckim obozie dla polskich dzieci przy ul. Przemysłowej w Łodzi. Powodem blokady było uznanie przez portal, że film ma charakter polityczny.
Film o obozie dla polskich dzieci przygotował łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Obraz powstał w siedmiu wersjach językowych: polskiej, angielskiej, francuskiej, hiszpańskiej, niemieckiej, rosyjskiej i hebrajskiej.
Zamieszanie wokół filmu spowodowało, że wiele osób zainteresowało się dramatyczną historia obozu.
Powstał w połowie 1942 r.. Ci którzy spędzili w nim dzieciństwo nazywali go „piekłem na ziemi”. Przeznaczony był dla dzieci i młodzieży polskiej od 6. do 16. roku życia, ale jak potwierdzali świadkowie, w praktyce więźniami były także młodsze, nawet niemowlęta.
Historię obozu i pamięć o nim opisali w książce „Mały Oświęcim” Jolanta Sowińska-Gogacz i Błażej Torański. Książka, która ukazała się w ubiegłym roku, doczekała się kilku dodruków.
Zapraszam, Joanna Skonieczna
fot. materiały "Projekt 30"
fot. materiały "Projekt 30"
"Projekt30 to projekt stworzony w ramach Olimpiady Społecznej "Zwolnieni z Teorii". Zespół składa się z piątki nastolatków o zupełnie różnych charakterach i zainteresowaniach. „Stworzyliśmy ten projekt żeby pomóc i innym i sobie.", „Chcemy pokazać ludziom, że wszystko jest do zrobienia, a samodyscyplina wcale nie musi się wiązać z pracą dwadzieścia cztery godziny na dobę."- takie myśli przedstawiają członkowie zespołu. Chcą wyjść poza ramy zwykłego, nastoletniego życia i zrobić coś wyjątkowego, zaskoczyć. „Podejmij nowe wyzwanie razem z nami!"- to zdanie przedstawia myśl przewodnią całego projektu, który ma zachęcić innych do przełamywania własnych barier, wyjścia ze swojej strefy komfortu." - tak piszą o sobie twórcy pewnego szczecińskiego projektu.
Są młodzi, ambitni i kreatywni. Bohaterowie reportażu Martyna Nowicka, Maria Kamińska, Joanna Palacz, Oliwia Łuszczewska i Daniel Podolianczuk postanowili wziąć udział w Olimpiadzie Społecznej organizowanej każdego roku pod hasłem "Zwolnieni z teorii". Wymyślili projekt, który nazwali "Projekt 30". Po jego pozytywnym zakończeniu zostaną finalistami olimpiady i otrzymają międzynarodowy certyfikat zarządzania projektami zgodny ze standardami międzynarodowego instytutu Project Management Institute. PMI to prestiżowa instytucja zrzeszająca 500 tysięcy kierowników projektów z całego świata. Najlepsze zespoły w Polsce rywalizują o “Wilki” - nagrody, które odbierają z rąk przedstawicieli władz państwowych i prezesów największych firm. Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Podejmij wyzwanie razem z nami".
Stowarzyszenie Feniks
Stowarzyszenie Feniks
Zjawisko bezdomności w Polsce ma charakter stały. Statystyki pokazują, że około 30 tys. osób żyje w naszym kraju bez dachu nad głową. Problem zaostrza się zwykle zimą, kiedy to bezdomni szukają schronienia przed mrozem. W schroniskach realizowane są programy mające na celu pomoc w wychodzeniu z bezdomności. Co roku udaje się pomóc około trzem tysiącom z nich. Na miejsce tych, którzy się usamodzielnili, szybko pojawiają się następni. Schroniska dla bezdomnych zaczynają zamieniać się pomału w domy pomocy społecznej -przechowalnie dla seniorów, osób niechcianych i zapomnianych przez najbliższych.
Zapraszam do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego „Rodzina z Feniksa”, w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej. Po reportażu rozmowa z Arkadiuszem Oryszewskim prezesem Stowarzyszenia Feniks, Waldemarem Szczygłem etatowym opiekunem w Schronisku dla Bezdomnych w Szczecinie przy ul. Zamkniętej i Mieczysławem Bździuchem przewodniczącym Stowarzyszenia Odnowy Wsi Grodnica, które prowadzi Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn w Budnie.
1234567