FONOSFERA
Radio SzczecinRadio Szczecin » FONOSFERA
fot. Kamila Kozioł
fot. Kamila Kozioł
Irina i Marika - to siostry z Ukrainy. W Szczecinie mieszkają od kilkunastu lat. Przyjechały na studia. Zakochały się, założyły rodziny i zostały. Dziś mają dwie ojczyzny Ukrainę i Polskę.
Kiedy 24 lutego Rosjanie napadli na Ukrainę, a ich kuzyni ogolili głowy bo szli na wojnę - musiały coś zrobić. Łzy nie wystarczyły, pomoc w Szczecinie uchodźcom nie wystarczyła, przyjmowanie kolejnych ludzi do własnego domu - to też było za mało.  Rozejrzały się, posłuchały i postanowiły pojechać do domu w Ukrainie i dowiedzieć się co mogą i powinny teraz zrobić.
Małgorzata Frymus w swoim reportażu "Siostry z Wolnej Ukrainy" opowiada jak Irina i Marika o z dnia na dzień zamieniły swoje spokojne rodzinne życie w fundację pomagającą uchodźcom z ich Ukrainy.
Reportaż "Siostry z Wolnej Ukrainy" dziś po 22. Realizacja dźwiękowa Aleksandry Mazur - Woronieckiej.
Po reportażu moimi gośćmi będą przedstawiciele Fundacji Wolna Ukraina. Porozmawiamy o planach przebudowy domu w którym znajdą schronienie mamy i dzieci z Ukrainy. Zapraszam, Joanna Skonieczna
Ks. prof. Piotr Nawrot z boliwijskimi młodymi muzykami
Ks. prof. Piotr Nawrot z boliwijskimi młodymi muzykami
Ponad rok temu Beata Hedzielska, była studentka o. Piotra Nawrota, wspaniałego muzyka oraz misjonarza pracującego od ponad 40 lat w Boliwii wśród Indian; postanowiła pomóc swojemu profesorowi zebrać fundusze dla uzdolnionych muzycznie tamtejszych dzieci. Akcja została zorganizowana na rzecz Orkiestry "Santa Clara z Asyżu" w misji Ascensión de Guarayos. Pani Beata jest muzykiem, dlatego wie jak ważne są w szkole muzycznej instrumenty i wszystkie dodatkowe rzeczy, które umożliwiają naukę. Dzięki pierwszej zbiórce pieniędzy zostały zakupione struny, kalafonia oraz włosie do smyczków dla każdego ucznia. Udało się pozyskać skrzypce, które trafiły do Boliwii do o. Nawrota. Obecnie Beata Hedzielska przygotowuje się do wyjazdu do Boliwii, gdzie planuje wspólne granie z młodymi muzykami.

Przypomnimy dzisiaj po 22-ej reportaż Małgorzaty Furgi zatytułowany "Muzyka która otwiera serca", opowiadający o tym projekcie, jak również o dziele misyjnym o. Nawrota.
Jerzy Trela. Fot. Książnica Pomorska / Archiwum
Jerzy Trela. Fot. Książnica Pomorska / Archiwum
Premiera słuchowiska "Pętla" w studiu koncertowym Radia Szczecin. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Premiera słuchowiska "Pętla" w studiu koncertowym Radia Szczecin. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Premiera słuchowiska "Pętla" w studiu koncertowym Radia Szczecin. Fot. Marek Grąbczewski
Premiera słuchowiska "Pętla" w studiu koncertowym Radia Szczecin. Fot. Marek Grąbczewski
W niedzielę (15 maja) zmarł Jerzy Trela, wybitny aktor teatralny i filmowy. Stworzył wiele znakomitych kreacji teatralnych między innymi w "Dziadach", "Wyzwoleniu" i "Hamlecie", zagrał w ponad 70. filmach oraz w 140. spektaklach Teatru Telewizji. Aktor był związany z Krakowem i z tamtejszym Teatrem Starym .
Jerzy Trela po mistrzowsku budował różnorodne role, wykorzystując charakterystyczny, lekko zachrypnięty głos. Był laureatem licznych prestiżowych wyróżnień, między innymi otrzymał Polską Nagrodę Filmową Orzeł oraz dwukrotnie Nagrodę im. Aleksandra Zelwerowicza. Przez kilkadziesiąt lat artysta był związany z Teatrem Telewizji i Teatrem Polskiego Radia. W 2011 roku otrzymał Wielką Nagrodę Festiwalu "Dwa Teatry" za wybitne kreacje aktorskie. Jednym z ostatnich słuchowisk, w którym wystąpił, była "Pętla” w reżyserii Krzysztofa Czeczota. Zostało ono zrealizowane w Radiu Szczecin. Zapraszamy po 22.
plakat Tygodnia Bibliotek 2022, Projekt plakatu tegorocznej edycji: Agata Małecka, źródło: wydawnictwo.sbp.pl
plakat Tygodnia Bibliotek 2022, Projekt plakatu tegorocznej edycji: Agata Małecka, źródło: wydawnictwo.sbp.pl
Spotkania z pisarzami, warsztaty dla dzieci i dorosłych, kiermasze książek oraz udział w wielu ciekawych projektach – biblioteki i bibliotekarze w coraz bardziej wymyślny sposób starają się zachęcić nas do czytania. „Biblioteka – świat w jednym miejscu” – to hasło tegorocznego Tygodnia Bibliotek.
O tym co dzieje się w Szczecinie oraz m.in. Stargardzie i Choszcznie porozmawiamy dziś w Fonosferze.
Naszymi gośćmi będą:
Anna Lewicka dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Choszcznie
Jolanta Aniszewska dyrektor Książnicy Stargardzkiej
Agata Adamowicz z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie
Zbiory-Michał Justyński
Zbiory-Michał Justyński
Stare przedmioty mają w sobie tajemnice, są niepowtarzalne, oryginalne. Często się mówi, że mają duszę. Nasze do nich podejście mocno zmieniło się na przestrzeni ostatnich siedmiu dekad. Z wielkiego szacunku do każdej rzeczy płynnie przeszliśmy do przesadnego konsumpcjonizmu. W myśl zasady - "co stare to niedobre i należy wyrzucić”.
Obecnie nastała moda na stare rzeczy. Do łask wracają antyki czy meble z PRL. Zmienia się też nasze podejście do przedmiotów codziennego użytku, a nawet śmieci. Ale czy zawsze? Czy szacunek do przedmiotów związanych z przeszłością naszych dziadków, pradziadków potrafimy przekazać młodemu pokoleniu?
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego „Kolekcjoner czasu” w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur –Woronieckiej. Emisja dzisiaj po 22-ej.
fot. ze zbiorów rodzinnych
fot. ze zbiorów rodzinnych
Rodzina wielodzietna. Niektórym może się ona kojarzyć z głodnymi dziećmi, donoszącymi ubrania po starszym rodzeństwie i pijanymi rodzicami, którzy całymi dniami myślą tylko o tym, na co wydać pieniądze z programu 500+. Nie jest łatwo mieć kilkoro dzieci w czasach, gdy wzorcowy model to zazwyczaj 2+2, a coraz częściej 2+1. Do wielodzietnej rodziny w Dominikowie zaprosił autorkę reportażu ks proboszcz Wojciech Kozub. Rodzina pani Elżbiety Szumotalskiej liczyła sobie 2+14, a dzisiaj po latach została powiększona o wnuki i prawnuki. Jak się kiedyś żyło w tak licznej rodzinie opowiada reportaż Anny Kolmer zatytułowany "Nie sztuka wychować dzieci", w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur – Woronieckiej. Emisja dzisiaj po 22-ej.
Mojo na spacerze. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Mojo na spacerze. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Mojo na Wałach Chrobrego. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Mojo na Wałach Chrobrego. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Szafir i Rubin. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Szafir i Rubin. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Szafir. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Szafir. Fot. wolontariusze Schroniska dla bezdomnych psów - Po drugiej stronie Choszczna
Psy starsze oraz seniorzy stanowią duży procent psiaków w schroniskach. Trudno dla nich znaleźć dom bo większość osób zainteresowanych adopcją szuka młodego psa. Psi seniorzy miesiącami, latami zerkają zza krat, cichutko siedzą w swoich budach czekając na kogoś, kto podejdzie, pogłaszcze, weźmie na spacer i okaże swe serce. Adoptując starszego psiaka zyskujemy najwierniejszego przyjaciela. Są bardzo oddane, najczęściej cichutkie, niekłopotliwe. Nie dokuczają innym zwierzakom, nie wymagają forsownych spacerów, a swoją energię zużywają na przytulanie się do swego pana. Staruszki chorują, to prawda, ale przecież każdemu psu to się zdarza. Jednak chyba nikt, kto kiedykolwiek dał dom starszemu psu nie żałował swej decyzji.
Zapraszamy Państwa do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Dom dla psiego seniora" dzisiaj po 22-ej.
Helena Kurcyusz, fot. Wikipedia
Helena Kurcyusz, fot. Wikipedia
Helena Kurcyuszowa przez przyjaciół zwana Helunią związana była z powojenną historią Szczecina. To jej inwencji zawdzięczamy nazwy ulic Ku Słońcu i Jasne Błonia. Zajmowała się inwentaryzacją i ratowaniem zabytków. Była nie tylko architektem-urbanistą, ale również animatorką artystycznego życia Szczecina. W 1947 roku założyła w Szczeciński Oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich. Przez kilka kadencji była jego przewodniczącą. Była też współorganizatorką i autorką nazwy Klubu 13 Muz, jedynego w tym czasie ośrodka kulturalnego Szczecina – zrzeszającego literatów, plastyków, aktorów, architektów, dziennikarzy i muzyków. W latach 70. pełniła rolę gospodyni w klubowych spotkaniach „Wieczór z gospodarzem", w których uczestniczyli m.in. aktorzy. Prowadziła przy ul Wyspiańskiego 7 salon kulturalny. W latach 70 -tych w jej willi spotykali się studenci architektury i działacze opozycyjni. W bliskim sąsiedztwie jej domu jest ulica nazwana jej imieniem. Dziś po 22, przypomnimy reportaż Małgorzaty Furgi zatytułowany „Helunia".
fot. archiwalna, www.Ilustrowany Tygodnik Polski
fot. archiwalna, www.Ilustrowany Tygodnik Polski
"Ina Benita. Dwa życia" - pierwszy film dokumentalny poświęcony przedwojennej gwieździe filmowej, możemy od kilku dni oglądać na platformie vod.
Benita, to gwiazda międzywojennego kina, która na ponad 70 lat zniknęła z przestrzeni publicznej. Jej wielbiciele i przyjaciele byli przekonani, że zginęła w czasie Powstania Warszawskiego. Po latach okazało się, że gwiazda przeżyła i zamieszkała w USA. Jej rodzina nie miała świadomości kim była w Polsce przed wojną. To jedna z największych zagadek polskiej kinematografii. Dleczego Benita postanowiła zniknąć?
Przypomnimy dziś audycję „Benici”. Początek po godzinie 22. Moim gościem będzie Jacek Papis reżyser filmu "Ina Benita. Dwa życia". Zapraszam, Joanna Skonieczna
ppłk. Maciej Kalenkiewicz Kotwicz
ppłk. Maciej Kalenkiewicz Kotwicz
Ppłk. Maciej Kalenkiewicz - „Kotwicz", niezwykła postać polskiego podziemia niepodległościowego, oficer Wojska Polskiego i Polskich Sił Zbrojnych. W czasie wojny Kalenkiewicz był zastępcą „Hubala”, po dotarciu do Francji już w 1939 roku wraz ze swoim przyjacielem Janem Górskim, rozpoczął pracę nad koncepcją lotniczej łączności z krajem, cichociemnych oraz polskich wojsk spadochronowych. Jako cichociemny wrócił do okupowanego kraju, gdzie w Komendzie Głównej AK pracował nad planem powstania powszechnego. Był dowódcą partyzanckim AK w okręgu nowogródzkim i autorem operacji wyzwolenia Wilna "Ostra Brama". Poległ w walce z oddziałami sowieckimi 21 VIII 1944 pod Surkontami niedaleko Lidy. O Macieju Kalenkiewiczu opowiadają córka Maria Danuta Wołągiewicz i Grzegorz Kaźmierczak, autor filmu o Kotwiczu.
Autorka wykorzystała wspomnienia żony, Ireny Kalenkiewicz pochodzące z archiwum rodzinnego oraz fragmenty książki Jana Erdmana, brata Ireny Kalenkiewicz zatytułowanej "Droga do Ostrej Bramy". Czytają Agata Rokicka i Konrad Wojtyła.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Maciej Kalenkiewicz - historia cichociemnego", dzisiaj po 22-ej.
1234567