Grupa mieszkańców Zatoni Dolnej w gminie Chojna od kilku miesięcy próbuje zablokować budowę kompleksu budynków, które mają być częścią zaplecza turystycznego i centrum hipoterapii. Dlaczego? – bo mają być one posadowione na Wzgórzach Zatońskich, gdzie około 1850 roku przy wejściu na Wzgórza powstał park Dolina Miłości. Stworzyła go z tęsknoty za mężem Carlem Philippem Humbertem jego żona Anna. Ogrodnicy Humbertów przez dziesiątki lat pracowali nad wykorzystaniem naturalnych walorów miejsca, tworząc wspaniały park krajobrazowy z akcentami romantycznymi. Na stokach wytyczono alejki, przez jary przerzucono mostki, na spiętrzonym strumieniu powstały sztuczne stawy. Pomiędzy roślinność naturalną wprowadzono nowe, egzotyczne gatunki drzew i krzewów. Zbudowano Domek Szwajcarski, Leśniczówkę, w wielu miejscach stanęły ławeczki i altany. Już w końcu XIX w. park zaczął być odwiedzany przez mieszkańców okolic, z czasem pojawili się tutaj turyści przypływający na pokładach statków kursujących Odrą. 1945 r. położył kres sielance w Dolinie Miłości i Zatoni Dolnej. Park był po wojnie potrzebny co najwyżej jako źródło dobrej jakości drewna opałowego. Zniknęły budynki, zarosły alejki, wyschły wody. Park na nowo odkryli entuzjaści z Federacji Zielonych GAJA. W Dolinie Miłości wykonali prace porządkujące. Oczyścili kilometry ścieżek, zbudowali mostki i postawili ławeczki. Pojawiły się tablice informacyjne i mapy. Zielone wzgórza zaczęły przyciągać turystów i inwestorów. Czy wszyscy zainteresowani potrafią odnaleźć się w tym wyjątkowym miejscu? Zapraszam do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego „Protest w Dolinie Miłości” w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej.

Radio Szczecin