Malarka Izabela Staśkiewicz, animatorka kultury Paulina Ratajczak, policjant-historyk Marek Łuczak i gitarzysta Michał Kowalski nagrodzeni przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego. Chodzi o wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury.
Gala wręczenie nagród "Pro Arte" odbyła się w Operze na Zamku w Szczecinie.
- Dla mnie to niezwykle ważne, że moja praca została zauważona - mówił Marek Łuczak.
- Kiedy własne województwo dostrzega ten ogrom pracy, te wszystkie lata, jest to ważne i naprawdę bardzo się cieszę - powiedział.
Nagroda "od swoich" to jak skrzydła - mówił pochodzący z Koszalina Michał Kowalski.
- Na pewno dodaje dodatkowej energii i motywacji do dalszej pracy. Tym bardziej, że zawsze każdy muzyk, szczególnie klasyczny, potwierdzi to, że z reguły jesteśmy bardzo krytyczni wobec siebie - przyznał.
Izabela Staśkiewicz została doceniona za portrety Szczecina.
- To mi sprawia największą radość, bo kocham to miasto i w zasadzie mogę malować je z zamkniętymi oczami - powiedziała.
Zostać docenionym za to, że się coś uwielbia to bezcenne - mówiła czwarta z laureatek, Paulina Ratajczak.
- Uwielbiam wyzwania, uwielbiam nowe rzeczy, w ogóle się tego nie boję. Lubię wszystkie błędy, które popełniłam, lubię wszystkie doświadczenia, lubię widzieć siebie w tym procesie i w tej zmianie - podkreśliła.
Nagrody przyznano po raz 15. Laureaci otrzymali po 20 tysięcy złotych.
- Dla mnie to niezwykle ważne, że moja praca została zauważona - mówił Marek Łuczak.
- Kiedy własne województwo dostrzega ten ogrom pracy, te wszystkie lata, jest to ważne i naprawdę bardzo się cieszę - powiedział.
Nagroda "od swoich" to jak skrzydła - mówił pochodzący z Koszalina Michał Kowalski.
- Na pewno dodaje dodatkowej energii i motywacji do dalszej pracy. Tym bardziej, że zawsze każdy muzyk, szczególnie klasyczny, potwierdzi to, że z reguły jesteśmy bardzo krytyczni wobec siebie - przyznał.
Izabela Staśkiewicz została doceniona za portrety Szczecina.
- To mi sprawia największą radość, bo kocham to miasto i w zasadzie mogę malować je z zamkniętymi oczami - powiedziała.
Zostać docenionym za to, że się coś uwielbia to bezcenne - mówiła czwarta z laureatek, Paulina Ratajczak.
- Uwielbiam wyzwania, uwielbiam nowe rzeczy, w ogóle się tego nie boję. Lubię wszystkie błędy, które popełniłam, lubię wszystkie doświadczenia, lubię widzieć siebie w tym procesie i w tej zmianie - podkreśliła.
Nagrody przyznano po raz 15. Laureaci otrzymali po 20 tysięcy złotych.
- Kiedy własne województwo dostrzega ten ogrom pracy, te wszystkie lata, jest to ważne i naprawdę bardzo się cieszę - powiedział.
- Na pewno dodaje dodatkowej energii i motywacji do dalszej pracy. Tym bardziej, że zawsze każdy muzyk, szczególnie klasyczny, potwierdzi to, że z reguły jesteśmy bardzo krytyczni wobec siebie - przyznał.
- To mi sprawia największą radość, bo kocham to miasto i w zasadzie mogę malować je z zamkniętymi oczami - powiedziała.

Radio Szczecin